Artykuły autora: Joanna Szadura

Symbole Lubelszczyzny Jakie są symbole regionu lubelskiego?

143 (4 2019) Autor: Agata Witkowska, Autor: Katarzyna Michalak, Autor: Małgorzata Dziekanowska, Autor: Katarzyna Smyk, Autor: Joanna Szadura Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Jako przewodnik, regularnie oprowadzający wycieczki po Lublinie i regionie, często staję przed pytaniem, zadawanym mi przez turystów: „Co tu jest najważniejsze?”. Oczywiście, w tym przypadku nie chodzi jedynie o atrakcje do zwiedzenia. Przeważnie odpowiadam, że najważniejsza jest wielokulturowość, która nadała naszemu regionowi specyficzne oblicze. To dzięki niej mamy i drewniane cerkiewki Roztocza, i lubelskie cebularze, sztukmistrza z Lublina i doroczny festiwal Karnawał Sztukmistrzów. Nasza regionalna różnorodność to jednak coś znacznie więcej.

(Agata Witkowska)

Idzie wujenka, idzie bogata… Wesele w Lubence

136 (3 2018) Autor: Kazimierz Kusznierow, Autor: Joanna Szadura, Autor: Dawid Kobylański, Autor: Damian Gocół Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Kazimierz Kusznierow urodził się w 1950 r. we wsi Lubenka k. Łomaz. Jest popularyzatorem i animatorem kultury tradycyjnej. W 1980 r. założył Teatr Obrzędowy „Czeladońka”. Jest autorem tekstów do albumu fotograficznego Adama Pańczuka Karczeby (2013). Od lat 80. XX w. piastuje stanowisko kierownika Wiejskiego Domu Kultury w Lubence. O tradycjach weselnych swoich rodzinnych okolic opowiedział dr hab. Joannie Szadurze i Dawidowi Kobylańskiemu.

Fot. z arch. K. Kusznierowa: Ludwika Głowacka, wyjazd do ślubu. Ortel Książęcy, 1950 r.

Bobo, macek, bizia bizia Imiona strachu

116-117 (kwiecień 2015) Autor: Joanna Szadura Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

To, jak opisujemy świat, który nas otacza, mówi zwykle najwięcej o nas samych, o tym, co daje nam radość, poczucie bezpieczeństwa i o tym, czego się boimy. Dziś posługujemy się wieloma nazwami różnych, bardziej lub mniej wyimaginowanych strachów, nie mając często świadomości informacji, jakie niosą te zadomowione od pokoleń w polszczyźnie określenia. Na marginesie, samo słowo strach etymologicznie łączy się z tym, co srogie, surowe, ostre i groźne1, jest więc się czego bać.

Nowolatka

110-111 (kwiecień 2014) Autor: Joanna Szadura Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Wykonywanie rytualnego pieczywa w ważnych momentach cyklu świąt dorocznych oraz podczas obrzędów rodzinnych to tradycja znana całej Słowiańszczyźnie. Szczególnie istotne były te chwile, gdy świętość niejako „wchodziła” w świat człowieka, gdy dokonywała się przemiana i świata i człowieka.