Artykuły z działu: Za-chwycenia

Miłość piękna, ale krótka, gdy na sercu Twoim kłódka Antykoncepcja

151 (6 2020) Autor: Małgorzata Słowik Dział: Za-chwycenia

W mniemaniu mieszkańców wsi duża liczba dzieci była pojmowana jako błogosławieństwo Boże, zaś nieprzychylnością nieba miały być dotknięte rodziny o mniej licznym potomstwie. Najważniejszym zadaniem każdego rodzica było zapewnienie potomkom odpowiedniego majątku. A to nie było łatwe, bo im większe boskie błogosławieństwo, tym większe wydatki. W rezultacie jedni chcieli, by dzieci pojawiły się w ich życiu, inni stronili od takich decyzji. Na potrzeby tej drugiej grupy wynaleziona została antykoncepcja, czyli zapobieganie zajściu w ciążę, a także środki i metody temu służące.

fot. pixnio.com

Ligawa wtóruje – święta wywołuje

150 (5 2020) Autor: Joanna Szadura Dział: Za-chwycenia To jest pełna wersja artykułu!

…tak jedno z ludowych przysłów mówi o dźwięku legawy, tj. długiej drewnianej trąby. Wykonywano je z długich (nawet trzymetrowych) odpowiednio wygiętych gałęzi osiki (bo w środku „pusta”), wierzby, świerku, modrzewia, sosny, brzozy, buka. Właściwie nie nadawało się na taki instrument tylko drewno dębowe.

Fot. A. Kusto: Adwentowe Granie w Siedlcach

Bo muzyka to życie… Fujarka na upiora

149 (4 2020) Autor: Joanna Szadura Dział: Za-chwycenia To jest pełna wersja artykułu!

W popularnej pieśni biesiadnej słyszymy: Umarł Maciek, umarł, już leży na desce, żeby mu zagrali, podskoczyłby jeszcze. Bo u Maćka taka dusza, jak mu zagrać, to się rusza, oj, dana dana dana dana dana da. Każdemu z nas zapewne nie raz nogi rwały się do tańca, a dusza z piersi wyskoczyć chciała na dźwięk skocznej melodii. Ale niekoniecznie nad taką funkcją muzyki chciałabym się zastanowić. Tym razem o muzyce, która „życie daje” inaczej. „Daje”, a może raczej „przywraca”, powołując ponownie „na ten świat” zmarłych. A ma to czynić w sposób magiczny i nieoczywisty.

fot. Sailko / Wikimedia: Albrecht Dürer, Trionfo della morte (1503), Musée des Beaux-Arts de Tournai

Jak wydmuchać muzykę z drzewa? Wierzbowa fujarka

148 (3 2020) Autor: Joanna Szadura Dział: Za-chwycenia To jest pełna wersja artykułu!

Naśladowanie dźwięków przyrody i korzystanie z naturalnych instrumentów, takich jak listki, źdźbła żyta i pszenicy czy kora wierzby, to początki muzyki. Dziś odkrywamy te prawdy z radosnym zdumieniem. Uczymy się znowu, by powiedzieć za Bogdanem Brachą, grać na byle czym i rozumieć, że wszystko gra! A przecież jeszcze całkiem niedawno umiejętność wykonania prostych instrumentów nie była niczym specjalnym. Przykładem jest wierzbowa fujarka, której dźwięk od wczesnej wiosny rozbrzmiewał na łąkach i polach, a był tak powszechny, że porównano go do „tajemnego tchnienia duszy narodowej”.

fot. J. Magierski, ze zbiorów Arch. Etnolingwistycznego UMCS: Władysław Drzewosz z Łubczy. Kazimierz Dolny 1974

Wszedł do autobusu człowiek z… dredem na głowie… Kołtun

146-147 (1-2 2020) Autor: Małgorzata Słowik Dział: Za-chwycenia To jest pełna wersja artykułu!

…nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie, tylko się każdy gapi… – ja też. Powszechnie tego typu fryzura kojarzy się z brakiem higieny i zaniedbaniem. Nic bardziej mylnego, sfilcowane grzebieniem i skręcone w dłoniach włosy wymagają większej uwagi niż normalne.

Biblioteka Narodowa / Wikimedia Commons: Kołtun, rycina z dzieła Thomasa Salmona „Lo stato presente di tutti paesi, e popoli del mondo, naturale, politico, e morale”, t. 7, Wenecja 1739