Artykuły z działu: Z tradycji

Jak oddychać dmuchawcem. Antropologia łąki Twarze Tradycji

148 (3 2020) Autor: Anna Kapusta Dział: Z tradycji

Antropolożką lub antropologiem trzeba się urodzić. Trzeba mieć w sobie ów zalążek kontaktu z drugim człowiekiem i trzeba też dostać od kogoś dar szlifu tego talentu. A antropologię można uprawiać różnorodnie, bo kontakt terenowy jest wspólnym mianownikiem wielu profesji.

Piosenka uliczna w przedwojennym Lwowie

148 (3 2020) Autor: Bożena Lewandowska Dział: Z tradycji

Lwów do wybuchu II wojny światowej był miastem wielokulturowym, ale także miastem o wyraźnych różnicach społecznych, które przejawiały się między innymi w tkance miejskiej. Centralne dzielnice zamieszkiwała ludność zamożniejsza, inteligencja, przedstawiciele wolnych zawodów. Biedniejsza część mieszkańców lokowała się w dzielnicach przedmiejskich, takich jak Zamarstynów czy Kleparów. Mieszkańcy uboższych dzielnic (proletariat miejski) utrzymywali się z najprostszych prac. Tu mieszkali też czasowo lub stale bezrobotni, a także przedstawiciele lokalnego półświatka. W tym środowisku rozwijał się muzyczny folklor miejski.

fot. W. Lewandowski: Kapele na rynku Przemyśla podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel Folkloru Miejskiego 2016

Folklor miejski: spojrzenie z Moskwy

148 (3 2020) Autor: Ilja Sajtanow, Autor: Natalia Martin, Autor: Maciej Froński, Autor: Damian Gocół Dział: Z tradycji

W folklorze miejskim najbardziej fascynuje mnie to, że on jest obecnie najbardziej żywą i rozwijającą się częścią folkloru, mimo że poważnych opracowań doczekał się dopiero w drugiej połowie XX wieku. Ogółem rzecz biorąc, jest to historia typowa dla rozwijającej się folklorystyki – i to nie tylko rosyjskiej. Ten czy inny gatunek folkloru często pozostaje niezauważony, gdyż uważa się go za „późny”, „wtórny”. Jest lekceważony, a cała uwaga skupia się na tym, co archaiczne, zanikające. Tak dzieje się dopóki, dopóty ten lub inny element folkloru sam nie stanie się zagrożony zniknięciem – wtedy badacze zaczynają się nim zajmować na poważnie. Jednak w przypadku folkloru miejskiego mnóstwo przejawów tradycji da się zbadać w epoce jej „kwitnienia”, a nawet w momencie ich powstania.

fot. z arch. autora: Kafelki

Konkurs na fotografię z historią Twarze Tradycji

146-147 (1-2 2020) Autor: Zarząd Polskiego Seminarium Etnomuzykologicznego Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

„Twarze Tradycji” to pierwszy z cyklu konkursów fotograficznych zorganizowanych przez stowarzyszenie Polskie Seminarium Etnomuzykologiczne. Przedmiotem konkursu była fotografia (archiwalna lub współczesna), przedstawiająca artystów ludowych (śpiewaków, muzykantów, tancerzy, budowniczych instrumentów), badaczy tradycyjnej muzyki ludowej (etnomuzykologów, etnochoreologów, etnologów, antropologów, folklorystów, kulturoznawców, etnolingwistów, socjologów etc.) lub zbieraczy amatorów, i związana z nią historia – opowiedziana w dowolnej formie literackiej.

Pamięci muzykantów Jana Struczyka i Mariana Struczyka

146-147 (1-2 2020) Autor: Angelika Magier Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Rok 1945. Słoneczny, jesienny dzień roboczy. Toczy się życie codzienne, każdy w Szóstce zajmuje się swoimi obowiązkami. Jan Struczyk (1903–1980) – jak co dzień – przygotowuje mąkę w swoim wiatraku. W tym miejscu należy wspomnieć, że rodzina Struczyków to od pokoleń właściciele wiatraka typu koźlak, który stał na Sachalinie, dzielnicy na obrzeżach wsi Szóstka. Każdy męski potomek w rodzinie Struczyków był przez lata nazywany „Młynarzem”. Jan Struczyk jest nie tylko młynarzem, ale i muzykantem – od młodości gra na skrzypcach i altówce. Nauczył się grać u Andrzeja „Dziadka” Trochimiuka (1887–1961), skrzypka mieszkającego na Starowsi. Dziesięcioletni Marian, syn Jana, uczy się grać na harmonii dwurzędowej.

Fot. z arch. A. Magier: Marian i Jan Struczykowie

Hołubce i folkloryzm Ruch folklorystyczny

146-147 (1-2 2020) Autor: Witt Wilczyński Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

„Po co nam dziś w Polsce ruch folklorystyczny? Scena vs. kulisy” – pod takim tytułem 28 października 2019 roku odbyła się debata w Przestrzeni Facebooka w Warszawie. Całość firmowało stowarzyszenie Wytnij Hołubca, a wśród prelegentów, oprócz przedstawicieli zespołów pieśni i tańca (Mariusz Żwierko, Patryk Rutkowski) oraz świata nauki (dr Joanna Dziadowiec-Greganić, dr hab. Tomasz Nowak), znaleźli się także Krzysztof Trebunia-Tutka i Piotr Zgorzelski.

Fot. M. Karasek

Obrotowe drzewka bożonarodzeniowe Dieter Dziumbla

145 (6 2019) Autor: Dieter Dziumbla, Autor: Christa Dziumbla, Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

W artykule archiwalnym z „Nowego Casnika” z 1955 roku znalazł się krótki tekst dotyczący piramidy bożonarodzeniowej (serbołuż. gódowna pyramida), nazywanej również obracającym się drzewkiem (serbołuż. wobraśecy bom, niem. Drehbaum, względnie Dreeboom ) lub po prostu piramidą. Podano tutaj informację, pochodzącą od mieszkańca miasta Burg (Spreewald), serbołuż. Bórkowy (Błota), który twierdził, że pierwszą piramidę bożonarodzeniową w tej części Dolnych Łużyc stworzył w XIX wieku stolarz Sakrjow. Budowniczym tej konstrukcji kierowały czysto ekonomiczne przesłanki.

fot. W. Meschkank: Rozmowa autorki z Dieterem i Christą Dziumblami w pracowni szycia strojów z Dolnych Łużyc

Totenhochzeit Krótki opis zwyczaju na przykładzie Łużyc Dolnych, Francji oraz Chin

144 (5 2019) Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

W XXI wieku, kiedy coraz więcej osób wybiera życie w pojedynkę, przyrost naturalny w wielu krajach jest ujemny, a liczne placówki szkolne i przedszkolne są zamykane z powodu niżu demograficznego, trudno nam sobie wyobrazić, że w przeszłości osoba, która zmarła, nie posiadając męża bądź żony, była uważana za nieszczęśliwą. Jedynie małżeństwo oraz wydanie na świat jak największej liczby potomków było niegdyś wyznacznikiem szczęścia jednostki.

fot. ze zbiorów autorki: Zdjęcie córki Mata Wjelana z miejscowości Zahsow (dolnołuż. Cazow) niedaleko Chociebuża

Muzeum z miłości Muzeum Romana Kumłyka

144 (5 2019) Autor: Natalia Guzak, Autor: Marianna Kril Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Tutaj każdego odwiedzającego witają tak: „Witam w Muzeum Etnografii i Instrumentów Muzycznych imienia Romana Kumłyka”. Od pięciu lat jego gospodarz już nie spotyka gości. Po śmierci Romana Kumłyka muzeum zaczęła zajmować jego młodsza córka, Natalia Guzak. Lekarka z wykształcenia, nigdy szczególnie nie interesowała się muzyką, nie grała, nie słyszała nigdy wycieczki w muzeum. Ale miłość do ojca zwyciężyła wszystko. To przede wszystkim przekazuje gościom instytucji. Poprzez to, że muzeum dalej żyje i jest odwiedzane, Natalia Guzak dziękuje ojcu za miłość i życie. Rozmawiała z nią Mariana Kril.

fot. ze zbiorów N. Guzak: Roman Kumłyk w swoim muzeum

Od Wrocławia ZPiT Kłodzko

144 (5 2019) Autor: Malwina Kołt Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Potrzeba ożywienia kultury ludowej Dolnego Śląska po II wojnie światowej doprowadziła do powstania w drugiej połowie XX wieku kłodzkiego Zespołu Pieśni i Tańca CPLiA, ściśle związanego z Centralą Przemysłu Ludowego i Artystycznego w Kłodzku. Była to amatorska grupa artystyczna.

fot. J. Majchrzak, źródło: ,,Literatura Ludowa" 1958, nr 1, s. 32

Chodowiackie zamiłowanie do folkloru Zespół Pieśni i Tańca „Chodowiacy”

143 (4 2019) Autor: Natalia Dymecka Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Siedleckiej im. Alicji Siwkiewicz znany jest z kultywowania folkloru Podlasia, innych regionów Polski i zagranicy. Chodowiacy reprezentują Siedlce na różnych festiwalach i konkursach, z wielką przyjemnością uświetniają swoimi występami ważne święta w mieście oraz okolicznych miejscowościach. Siedzibę mają w Siedlcach, gdzie również odbywają się próby. Obecnie zespół składa się z trzech grup: młodszej, podstawowej oraz reprezentacyjnej.

Fot. z archiwum Centrum Kultury i Sportu w Siedlcach: Chodowiacy podczas uroczystości dożynkowych

Kilimy na wersalkę Cepelia

142 (3 2019) Autor: Wanda Moroń, Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Firma Rękodzieło Artystyczne i Ludowe „Pilsko-Żywiec” Sp. z o.o. powstała w 1993 roku. Kontynuuje tradycje tkactwa artystycznego i ludowego Spółdzielni Pracy Rękodzieła Ludowego i Artystycznego w Żywcu, działającej w latach 1947-1992. O początkach działalności i znaczeniu Pilska dla kultywowania tradycji żywieckich opowiada jego dyrektor, Wanda Moroń.

Fot. J. Michniuk: Sklep PILSKO

Koniec karnawału w Ciekotach! Kusaki w Ciekotach

142 (3 2019) Autor: Iwona Furmańczyk, Autor: Nina Orczyk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

„Po raz ósmy w Ciekotach będziemy kończyć karnawał tradycyjnie, tak, jak robili to nasi dziadkowie i pradziadkowie. Fundacja Korzenie razem z Kapelą Ciekoty zaprasza do tańca w rytmach świętokrzyskich oberków, poleczek i walczyków. Podczas zabawy nie zabraknie również kusokowych obrzędów, w tym tańca »Na len i konopie«, który ma zapewniać gospodyniom dorodne zbiory w gospodarstwach”. Tak reklamowały się Kusoki Świętokrzyskie, które odbyły się 2 marca w Izbie Biesiadnej. O kultywowaniu tej tradycji z Iwoną Furmańczyk, prezesem Fundacji Korzenie, rozmawiała Nina Orczyk.

Fot. M. Wolski

Wielkanocne zwyczaje Serbołużyczan Łużyce

140-141 (1 2019) Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Serbołużyczanie posiadają interesujące tradycje wielkanocne, z których wiele odnajdziemy w niektórych regionach Polski, a inne będą nam zupełnie nieznane. Dzięki zaangażowaniu wielu instytucji i osób prywatnych przetrwały do dziś. Część z nich stanowi niemałą atrakcję turystyczną. Warto jednak pamiętać, że coś, co dla osób z zewnątrz może być barwnym widowiskiem, to głębokie przeżycie dla Serbów Łużyckich, dla których stanowi ono część ich tożsamości narodowej.

Fot. J. Michniuk: Serbskie jajka wielkanocne

Tradycja wciąż żywa Palmy wielkanocne

140-141 (1 2019) Autor: Katarzyna Kraczoń Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Palma wielkanocna to współcześnie jeden z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych atrybutów wiosennej obrzędowości dorocznej. Niedziela Palmowa, nazywana Kwietną lub Wierzbną, rozpoczyna uroczystości Wielkiego Tygodnia. W tym dniu we wszystkich kościołach odbywają się uroczyste procesje z barwnymi palmami.

Fot. K. Butryn: Palmy wielkanocne w Galerii Sztuki Ludowej w Lublinie

Prawosławna Wigilia i Boże Narodzenie w Serbii

139 (6 2018) Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Według starego kalendarza juliańskiego Kościół prawosławny m.in w Rosji, Serbii oraz Macedonii obchodzi Wigilię 6 stycznia, natomiast dzień później Boże Narodzenie. Datowanie juliańskie obowiązywało w całej Europie aż do XVI wieku. Nowy kalendarz gregoriański (który Polska przyjęła natychmiast, czyli już w 1582 roku, a np. Grecja dopiero w 1923 roku) cofnął się o trzynaście dni względem swego poprzednika. Dlatego święta Bożego Narodzenia w różnych krajach wypadają w pewnym odstępie od siebie.

Fot. J. Michniuk: Česnica

Folklorysta z zamiłowania Stefan Kopera

139 (6 2018) Autor: Stefan Kopera, Autor: Piotr Kula Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Stefan Kopera (81 l.) to dobczycki rzeźbiarz, szopkarz, twórca ludowy, członek Kapeli Podwórkowej „Werdebusy Dobczyckie” i Grupy Kolędniczej „Szopka z lalkami”. Rozmawiał z nim Piotr Kula.

Fot. L. Kula

O straży nocnej w Dzień Zaduszny Żywiecczyzna

138 (5 2018) Autor: Justyna Michniuk Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy byłam dzieckiem, często zostawałam pod opieką prababci, rocznik 1912. Pochodziła z Zadziela, jednej z najstarszych wsi Żywiecczyzny. Zadziele założono ok. roku 1500, początkowo jako folwark, czyli gospodarstwo rolne. W czasach, kiedy moja prababcia tam mieszkała, wieś posiadała już szkołę podstawową, posterunek policji oraz budynek ochotniczej straży pożarnej. W jej wspomnieniach z dzieciństwa brak beztroskich zabaw oraz małych radości, ponieważ już jako bardzo młoda dziewczyna musiała pracować w polu i pomagać rodzicom.

Fot. z arch. J. Michniuk: Pradziadek Karol Zięba w stroju regionalnym górali żywieckich

Cyraneczki Zespół Pieśni w Gorzanowie

138 (5 2018) Autor: Malwina Kołt Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

Nazwa grupy pochodzi od źródła wody mineralnej ,,Cyranka” w Gorzanowie. Są zespołem wielopokoleniowym, skupiającym mieszkańców Gorzanowa i okolicznych miejscowości. Przez lata zmieniał się skład grupy. Dziś ciągle śpiewają i uczestniczą życiu kulturalnym regionu.

Skarby na Zamku Muzeum Lubelskie w Lublinie

137 (4 2018) Autor: Agnieszka Ławicka, Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Z tradycji To jest pełna wersja artykułu!

380 m2 powierzchni, 65 m długości, 9 pomieszczeń, 6 małych okienek i ok. 17 tys. eksponatów – to część południowego skrzydła Zamku Lubelskiego. Tuż pod jego dachem znajduje się magazyn zbiorów etnograficznych z zakresu tradycyjnej kultury i sztuki właściwej dla społeczności wsi i mniejszych miejscowości Lubelszczyzny leżących pomiędzy Wisłą a Bugiem. Oprócz muzealiów przechowywana jest również dokumentacja tekstowa, nagraniowa, rysunkowa i fotograficzna. Z Agnieszką Ławicką, kustoszem zbiorów etnograficznych w muzeum rozmawiała Agnieszka Matecka-Skrzypek.

Fot. z archiwum Muzeum Lubelskiego w Lublinie: Zbiory etnograficzne w magazynie muzealnym