Artykuły z działu: Folk i okolice

Utopiec Gardzienicki. Ślad Pocztówka

130 (3 2017) Autor: Anna Kapusta Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

W dniu 25 czerwca 2012 r. kobieta, matka dorosłej już córki i dawna artystka „Gardzienic”, która kilka długich lat życia spędziła we wsi Gardzienice, ze łzami w oczach opowiedziała mi historię o Utopcu Gardzienickim, ścigającym ją przed laty na gardzienickim moście. Łzy były wielkie niczym soczewka dodatkowego oka, służącego do widzenia tego, co nas czasem przerasta w naszej własnej historii. Opowieść płynęła bez presji dyktafonu, snuta w kawiarnianym gwarze i popijana mrożoną kawą, ale jej ciężar wisiał w powietrzu jeszcze długo po wypowiedzeniu ostatnich słów.

Fot. K. Niemkiewicz

Rok Bawołu Tim Fischer

128-129 (1-2 2017) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

fot: www.theaterhagen.de

Bohater niniejszego artykułu urodził się 12 marca 1973 roku w prowincjonalnym Delmenhorst w Dolnej Saksonii. Już od czasów nastoletniości wykonywał – rzecz jasna najpierw zupełnie amatorsko – utwory takich gwiazd przedwojennej piosenki jak Marlene Dietrich, Lale Andersen czy Zarah Leander. Jego zamiłowanie do wcielania się w role kobiece znalazło wyraz w programie „Zarah ohne Kleid” („Zarah bez sukni”), który jako siedemnastolatek zaprezentował w hamburskim Schmidt Theater, położonym przy Spielbudenplatz w sercu słynącej z nocnego życia dzielnicy St. Pauli.

Pocztówki terenowe. Olśnienia Diabeł

128-129 (1-2 2017) Autor: Anna Kapusta Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

fot. K. Niemkiewicz: Frampol 2009

Antropologiczne badania terenowe zawsze pozostawiają po sobie niedosyt wątków, które narodziły się na miejscu, ale idą za badaczem w jego własne życie. To opowieści po wyłączeniu dyktafonu. Mówione szeptem. Z błyskiem w oku. Postanowiłam ocalić te lubelskie, z moich badań terenowych w Gardzienicach i te krakowskie, z Wołowic, w których mieszkam. Nadałam im tytuł Pocztówki.

Mocna kobieta Sotiria Bellou

127 (6 2016) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Grecja ma szczęście do mocnych kobiet: Meliny Mercouri – nie tylko aktorki i piosenkarki, ale i ikony sprzeciwu wobec dyktatury Czarnych Pułkowników, a później wieloletniej minister kultury, zaangażowanej w walkę o odzyskanie Marmurów Elgina; Nany Mouskouri – piosenkarki, a później ambasadora dobrej woli UNICEF, znanej z troski o dziecięce ofiary wojny w Bośni i Hercegowinie; spoza świata kultury – Dory Bakoyanni, pani burmistrz Aten, która pogoniła towarzystwo i dzięki której greckie igrzyska olimpijskie nie skończyły się organizacyjną kompromitacją, na co długo się zanosiło. Być może, podobnie jak w Polsce, wymusiły to czynniki polityczne – mężczyźni byli na wojnie lub w ruchu oporu albo siedzieli w więzieniu. Tak czy inaczej, ktoś musiał się zająć domem i dziećmi, a to odpowiedzialne zadanie. Ale gdy już mowa o silnych Greczynkach, nie można nie wspomnieć o jeszcze jednej – o Sotirii Bellou.

Fot. tyt.: www.in.gr

Maryjka. Jak umierały Gardzienice Maria Szutko

127 (6 2016) Autor: Anna Kapusta Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Maria nie chciała, żeby o niej pisać. Nie chciała mówić o sobie. Pytała o rozmówcę. Najbardziej interesowały ją włosy Chrystusa i dlatego posiadanie loków było kartą wstępu do jej świata. Nad swoim Jezusem myślała, haftując, malując, wyszywając i śpiewając. Pieśni nagrywała na kasety na wypadek, gdyby nie mogła zaśpiewać. Mieszkała sama. Śpiewała Maryjce.

Dziecko Arbatu Bułat Okudżawa

126 (5 2016) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Piosenki Bułata Okudżawy kojarzą mi się nieodparcie z przełomem lat 80. i 90., gdy chwiał się już Związek Radziecki, a w Polsce ostatecznie upadała dyktatura proletariatu – słowem, z latami, na które przypadła moja nauka w X Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie, którego jestem dumnym absolwentem w jednym szeregu z Anną Szałapak, artystką Piwnicy pod Baranami, Wojciechem Misiągiem, ekscentrycznym wiceministrem finansów w rządzie Hanny Suchockiej, i Elżbietą Penderecką, wiadomo. Rosjanie nie byli już wtedy tacy groźni, zaczęto szerzej zauważać ich bogatą kulturę, czemu sprzyjała okoliczność, że wiele ciekawych książek dopiero wtedy ukazywało się w druku, jak choćby Dzieci Arbatu Anatolija Rybakowa czy Ludzie Stalina Roja Miedwiediewa, które, jak pamiętam, czytała moja mama.

Fot. tyt. www.epitafii.ru

Stach z Warty Powrót tradycji słowiańskiej

126 (5 2016) Autor: Katarzyna Płóciennik-Niemczyk Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

„Wśród autorów-stylizatorów mających na celu sztukę o treściach narodowych, pozycję wybitnie indywidualną zajmuje rzeźbiarz i malarz Stanisław Szukalski (tzw. Stach z Warty)”. Niebywale interesująca postać, ciekawy światopogląd, wspaniały dorobek artystyczny. Nieco zapomnianemu, a swego czasu zupełnie niedocenianemu artyście, możemy przyjrzeć się teraz dokładniej.

Fot. tyt. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny - Archiwum Ilustracji - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-K-5410-1: Wystawa prac Stanisława Szukalskiego i szczepu "Rogate Serce" w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie (1936)

Hongkong, czyli o Turcji Muzyka turecka

125 (4 2016) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Nigdzie nie spotkałem się z takim natężeniem ludzkiej serdeczności i gościnności jak w Turcji. Pamiętam, jak raz, jako dwudziestojednoletni chłopak, nocowałem w Yaprahisar w Kapadocji, by z samego rana przejść słynną dolinę Ihlary. Jako że nie chciałem iść o pustym żołądku, przed wyruszeniem w drogę postanowiłem coś zjeść, a jedyną rzeczą, na którą było mnie wtedy stać, był chleb. Ponieważ w tamtej okolicy nie władano jakimkolwiek językiem obcym, zmuszony byłem wydobyć z dna plecaka rozmówki. Oczywiście, skonstruowanie zdania typu „Przepraszam, gdzie tu się znajduje sklep, w którym można kupić pieczywo?” lub choćby „Gdzie jest piekarnia?” przekraczało moje możliwości, ale przynajmniej udało mi się zidentyfikować słowo „chleb”.

Obudzić w ludziach pamięć Śladami Singera

124 (3 2016) Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Folk i okolice

Na Lubelszczyźnie od lat odbywa się jedyny w swoim rodzaju wędrowny festiwal. Co roku objeżdża miasteczka uwiecznione w prozie Isaaca Bashevisa Singera. Tegoroczna, VI edycja Festiwalu Śladami Singera odbędzie się w dniach 25 lipca - 5 sierpnia 2016. Świta Jaszy Mazura odwiedzi 9 miast: Kock, Piaski, Bychawę, Biłgoraj, Tyszowce, Szczebrzeszyn, Józefów, Krasnobród i Kraśnik. Zawita także do Lublina podczas Carnavalu Sztukmistrzów. Z twórcą i głównym organizatorem festiwalu, Witoldem Dąbrowskim z Ośrodka Brama Grodzka „Teatr NN” o początkach imprezy i planach na przyszłość rozmawia Agnieszka Matecka-Skrzypek.

fot. M. Bielec

Mam tych cytatów bardzo dużo... Elżbieta Adamiak

122-123 (1-2 2016) Autor: Elżbieta Adamiak, Autor: Aleksandra Cieślik Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

– Dzień dobry, Aleksandra Cieślik.
– Dzień dobry, Ela Adamiak.

Witamy się, zajmujemy miejsca i zaczynamy rozmawiać. Przyjemnie. Dużo życzliwego śmiechu, ciepła, otwartości i pogody ducha. Artystka spełniona. Pokazuje to przez swoją skromność i życzliwość. Nie musi niczego udawać. Jest po prostu sobą. Za to kochają ją Polacy, którzy tłumnie zbierają się na koncertach. W 2015 roku artystka świętowała jubileusz czterdziestolecia pracy artystycznej.

Muzyczna pocztówka z Zadaru Đani Maršan

122-123 (1-2 2016) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

W 2007 roku wybraliśmy się z moim bratem Piotrkiem i z naszymi dziećmi (to znaczy każdy ze swoim, bo wspólnych nie mamy) na wakacje do Chorwacji. Zarezerwowaliśmy miejsce na kempingu na półwyspie Pelješac, planowaliśmy zwiedzanie Dubrownika i Korczuli, może czegoś jeszcze.

Między obecnymi ulicami... Przemysłowy Lublin

121 (6 2015) Autor: Jerzy Frąk Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Wraz z pojawieniem się na terenie dzisiejszego Lublina pierwszych osad ludzkich, zaczął powstawać również prymitywny przemysł. Już w okresie neolitu (bo z tego okresu pochodzą udokumentowane ślady ludzi w późniejszym Kozim Grodzie) istnieli wyspecjalizowani „rzemieślnicy”.

W kazimierskim ogrodzie natury Etnobotanika

120 (5 2015) Autor: Tomasz Kozłowski Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Dolnego i podziwiając tamtejszą bogatą przyrodę, przenoszę się w czasie do lat dzieciństwa. Kazimierz stanowi miejsce wypoczynku dla mieszkańców puławskich blokowisk, wśród których i ja dorastałem. To w tej okolicy pokochałem przyrodę, w tym fascynujący świat roślin, a miłość ta przetrwała do dziś. Obecnie również wracam tam regularnie, obserwując cykl pór roku i podążające w jego rytm zmiany roślinności. To jeden z najciekawszych botanicznie zakątków Lubelszczyzny, wyróżniający się swoim bogactwem również na florystycznej mapie Polski. Jednym z pionierów badań tej roślinnej różnorodności był wybitny polski botanik prof. Dominik Fijałkowski z UMCS w Lublinie, założyciel lubelskiego Ogrodu Botanicznego.

fot. tyt. Ligustr pospolity, T. Kozłowski

Manele z przedmieść i bloków

119 (4 2015) Autor: Witt Wilczyński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

W Polsce manele wciąż kojarzą się przede wszystkim z nieporęcznymi tobołami. W nie aż tak odległej Rumunii gatunek muzyczny nazywany manele wzbudza zupełnie inne emocje, niekiedy skrajne. Jedno jest jednak stałe – nie pozostawia obojętnym.

Rozważni i romantyczni Komunikacja w mieście

118 (3 2015) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Lubię obserwować kierowców, kiedy słyszą, że w rozwoju komunikacji miejskiej nie chodzi o to, aby każdy miał samochód i mógł go parkować, gdzie chce. Takie same miny musiało mieć ostatnie pokolenie rycerzy, do których zaczynało docierać, że kolejnej bitwy nie wygra już zbroja i miecz.

Muzyczna pocztówka Moskwa

116-117 (kwiecień 2015) Autor: Maciej Froński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Nie pamiętam już którędy, ale przywędrowała do mnie niedawno „Moskevská virtuálka” Jaromíra Nohavicy1, piosenka nienowa, ale która wcześniej umknęła mojej uwadze, mimo że Czeski Bard umieścił ją na płycie „Tak mě tu máš” z 2012 r. Sam termin wirtualka oznacza opublikowany w sieci, wierszowany felieton opatrzony podkładem muzycznym i taki był też pierwotny charakter tego utworu. Piosenka uzmysłowiła mi, że w tym roku mija dziesięć lat, odkąd jedyny raz byłem w Moskwie.

Czym jest, a czym nie jest etnobotanika?

115 (grudzień 2014) Autor: Marek Styczyński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Etnobotanika jest dyscypliną naukową badającą miejsce roślin w kulturze ludzkiej i wzajemne oddziaływanie na siebie roślin i ludzi. Tego rodzaju badania i dociekania po raz pierwszy nazwał etnobotaniką John W. Harsberger, profesor botaniki z Uniwersytetu Pennsylwania w USA w roku 1895, a więc 110 lat temu! Etnobotanika od tamtej pory wyewoluowała w dziesiątki odmian zajmujących się ziołolecznictwem, roślinami pokarmowymi, dietami roślinnymi, gatunkami psychoaktywnymi, zastosowaniem roślin w kosmetologii, budownictwie, w archeobotanikę, fitomeliorację, a nawet w część podstaw bioartu i wielu innych aspektów naszych kontaktów z roślinami.