Artykuły z działu: Folk i okolice

Przewodnik Alternatywny

102 (paŸdziernik 2012) Autor: Marek Styczyński Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

"Przyrodnikiem jestem z wykształcenia, zamiłowania i praktyki zawodowej. Muzykiem zostałem z wielkiej fascynacji dźwiękiem i kontrkulturą, a podróżnikiem nie czuję się zupełnie."

Rozmowa z Markiem Styczyńskim, autorem książki pt. Zielnik podróżny. Rośliny w tradycji Karpat i Bałkanów.

Zielnik podróżny. Rośliny w tradycji Karpat i Bałkanów

102 (paŸdziernik 2012) Autor: Marek Styczyński Dział: Folk i okolice

Pojęcia etnobotanika (ethnobotany) po raz pierwszy użył w 1895 roku John W. Harshberger (1869-1929), botanik z University of Pennsylvania . Od tamtej pory etnobotanika przeszła wiele przemian i jest dzisiaj rozległą dyscypliną naukową o wielkim znaczeniu poznawczym, ale także o ogromnym potencjale praktycznym. Etnobotanika to stara praktyka, ale też nowa dyscyplina naukowa.

Bo taniec to magia...

102 (paŸdziernik 2012) Autor: Małgorzata Wielgosz Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

"Bo taniec to magia" - to dewiza tancerek z krakowskiego Studia Sihir. I rzeczywiście musi tak być. W belly dance ważne są m. in. ładne stopy, dobra koordynacja, aby obracać się odpowiednio, a także świetny słuch. To wszystko składa się na ten styl tańca. Styl trudny, ale magiczny, niezwykle fascynujący i coraz bardziej popularny w naszym kręgu kulturowym.

Cyrk ratuje kulturę

101 (sierpień 2012) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Gdy władze galaktyki zdecydowały, że planowana autostrada kosmiczna ominie Ziemię, by oszczędzić od zniszczenia mieszkających na niej żonglerów, na sali rozległy się wiwaty. W ten sposób cyrk uratował naszą planetę. Czy uratuje również kulturę?

Suczka, czyli noc w leśniczówce

100 (czerwiec 2012) Autor: Agnieszka Góra Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Suczka zgubiła się w Zwierzyńcu. Potem biegła za grupą turystów jakieś 18 kilometrów. Suczka, czyli Zuzia - rasa mieszana, trochę przypomina jamnika. Śliczna, zadbana i ułożona. Tułów ciemny, rudawe łapki i łepek. - Biegła za nami tyle kilometrów. Nie miałam wyjścia, przygarnęłam ją – mówi Mysza siedząca za kierownicą swojego auta, kiedy wracamy listopadem 2011 z Leśniczówki. Zuzia na tylnym siedzeniu.Minęły dwa lata od chwili, kiedy Zuzia biegła te kilometry. Dwa lata temu Mysza zabrała suczkę, później puściła do lubelskich mediów ogłoszenie o zaginionej psinie. Na początku - zero odzewu. Potem mówiła już młoda nauczycielka – To moja Zuzia.

Albania - tam i z powrotem

98-99 (kwiecień 2012) Autor: Agnieszka Jastrzębska Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Poranna bryza, zapach soli, i nierówny horyzont. Góry i upalna mgła. Tak zaczęła się nasza Albania. Podróż jest pasją, stanem, w którym nie liczy się czas, ale kolejne kilometry, miejsca. Nie pytaj jaki dziś dzień, ale gdzie dziś nocujemy? A więc plecak, namiot i dobre buty. Samolot, prom, marszrutka i autostop. No i nogi oczywiście. Takie są nasze podróże. Taka była i ta do Albanii.

Coming out kultury szerokiej

96 (październik 2011) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Kultura szeroka to nowy mem, nowe słowo, mające dowartościować małe amatorskie działania i wielkie lokalne fascynacje tysięcy Polaków, którzy przedkładają je nad oglądanie TV statystycznie 4 h dziennie. A więc między innymi fascynacje wielbicieli folku i sztuk pokrewnych.

Na cmentarzu człowiek wie, że żyje...

96 (październik 2011) Autor: Szymon Modrzejewski Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

W istocie cmentarz jest miejscem, w którym można się przekonać - dotkliwie lub nie - jak wiele albo jak niewiele dzieli nas od śmierci, skądinąd naturalnego stanu rzeczy, o którym Platon twierdził, że jest tylko oddzieleniem duszy od ciała. Przy czym cmentarz, przestrzeń otwarta pionowo - jak pisze Eliade - w odróżnieniu od przestrzeni, w której poruszamy się na co dzień, niesie ze sobą przekaz zwielokrotniony... To bowiem przeszłość i przyszłość, ale też znaki, które wiele mówią, o ile umiemy je odczytać. Kamienie, drewno, metal, ziemia, ikonografia, inskrypcje, drzewa...

Przysieczanki - tradycja muzyczna Opolszczyzny czy śląskie disco polo?

94 (czerwiec 2011) Autor: Ewa Retecka Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Wędrując przez wioski i miasteczka Opolszczyzny, można zapytać się przypadkowego przechodnia o jego ulubiony lub najbardziej znany opolski zespół ludowy. Najprawdopodobniej otrzymamy odpowiedź: Przysieczanki. Ale czy postrzeganie przez tamtejszych ludzi tego zespołu jako kultywującego ludową tradycję muzyczną jest właściwe? Czy może mamy tu do czynienia z formacją wykonującą śląskie szlagry, utrzymujące się od lat 90. XX wieku u szczytu popularności?

Motyw kolędy w polskiej muzyce filmowej po 1960 roku

90-91 (styczeń 2011) Autor: Rafał Rozmus Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Termin kolęda pochodzi od łacińskiego słowa calendae i według definicji encyklopedycznej jest określeniem "pieśni związanej ze świętem Bożego Narodzenia i obrzędami noworocznymi". Okres Bożego Narodzenia może być fundamentem całego dzieła filmowego lub pełnić w nim rolę epizodyczną. Przywoływany jest poprzez różnorakie obrazy symboliczne, w tym bardzo często poprzez kolędę będącą niejako rdzeniem obrzędowości tego okresu.

Leonardo z kaszubskich Brus

89 (grudzień 2010) Autor: Tadeusz T. Głuszko Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Na drogowskazie przy drodze wylotowej z Brus do Chojnic widnieje piktogram muzeum, a obok dwa słowa: Józef Chełmowski.

Gospodarstwo Chełmowskiego dostrzec można już z szosy. Dom nieduży, zatopiony w zieleni drzew. Nasz artysta mieszka w nim od urodzenia, czyli od 1934 r. Obok zabudowania gospodarcze, mały sad, ogród z pasieką. Wszędzie mnóstwo rzeźb. Ledwie wiatr dmuchnie, furkoczą drewnianymi śmigiełkami.

Święte zboże

85 (kwiecień 2010) Autor: Natalia Matejczuk Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

...i nie będę kłamała, że jestem bezstronna...
Wielu rolników traktuje to jako grzech; czy zboże może być materiałem opalowym?

Zboże – synonim chleba – podstawowe pożywienie dla człowieka i zwierząt gospodarskich. W tradycyjnej kulturze polskiej, chłopskiej z której wszyscy się wywodzimy – zboże to świętość. Dziś jedyną świętością jest tylko wartość przeliczona na pieniądze. Powszechny jest na wsi proceder spalania zboża w piecach centralnego ogrzewania, gdyż jest tańsze od innych materiałów opałowych. Nieistotne, że ta różnica w cenie nie stanowi o być lub nie być człowieka, bo rzeczywisty głód w oczy nam nie zagląda. A może właśnie doświadczenie niedostatku uczy szacunku do pożywienia?

Żywność ekologiczna Nadzieje i zagrożenia na przykładzie mikrotoksyn

80-81 (maj 2009) Autor: Vlepkarz Ziutek Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Hasło "Ekologiczna żywność" przeciętnemu człowiekowi kojarzy się raczej pozytywnie, przed oczami mamy, niemal podświadomie, wizję upraw bez stosowania tak zwanej "chemii", a jedynie nawozów naturalnych w typie gnojówki, hodowlę drobiu, czy bydła karmionego tradycyjną karmą pochodzenia naturalnego bez stosowania wszelkiego rodzaju hormonów wzrostu, sztucznej karmy, kiszonek i innych współczesnych naleciałości. Czy żywność otrzymana w ten sposób jako "ekologiczna" jest na pewno zdrowa, czy eko-producenci są w stanie zapewnić jej bezpieczeństwo? Odpowiedzi na te pytania wbrew pozorom nie są łatwe ani oczywiste - a składa się na ten fakt bardzo wiele czynników.

Rowery dla miast!

80-81 (maj 2009) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Wszystkie odpowiedzi dotyczące przestrzeni publicznej znajdują się w naszym ciele. Wiemy, jak działają nasze zmysły, jak się porozumiewamy, jak się poruszamy.

To stwierdzenie tylko z pozoru jest oczywiste. Przez cały wiek XX, który był epoką Formy i Systemu - a tym bardziej wcześniej - nikt nie pytał, jakie potrzeby mają mieszkańcy miast lub z góry narzucano ludziom wizję tego, jak mają działać ich zmysły, jak mają się porozumiewać i jak poruszać. Dziś szuka się w człowieku jego immanentnych potrzeb, które byłyby również "sprytne", czyli takie, aby zapewnić jego cywilizacji zrównoważony rozwój.

Gdzie diabeł po polu ogonem zamiatał

79 (marzec 2009) Autor: Maciej Sztorc Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Od dawien dawna świat ludowych wierzeń podzielony był na dwa przeciwstawne obozy. Z jednej strony Bóg i anioły, a z drugiej szatan i diabły. Oba te światy walczyły i ścierały się między sobą pozwalając ludziom tworzyć na ich temat różnorakie wierzenia. W demonologii ludowej obok wilkołaków, mamun, strzyg i wielu innych demonów poczesne miejsce zajmuje diabeł.

W drodze do Badagów

74 (kwiecień 2008) Autor: Małgorzata Janusz Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Społeczność Badagów zamieszkuje Góry Błękitne , znajdujące się w południowoindyjskim stanie Tamilnadu. Góry te zasiedlają też inne plemiona: Toda, Kotta, Kurumba, jak również nieliczne zbiorowości plemienne: Irula, Kasaba i Urali. Wśród nich Badag są plemieniem napływowym.

Korczmin - kulturowe dziedzictwo pogranicza

73 (grudzień 2007) Autor: Justyna Janczyk Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

W dniach 16-29.08.2007 roku na pograniczu polsko-ukraińskim, w Korczminie, odbył się międzynarodowy obóz kulturoznawczy, pod nazwą "Korczmin - kulturowe dziedzictwo pogranicza". Projekt zorganizowany przez Fundację Kultury Duchowej Pogranicza, poprzedzał uroczystości Uspinnia, odbywające się tu od kilku lat, mające na celu wcielanie w życie idei dobrosąsiedztwa oraz propagowanie otwartej granicy między Ukrainą a Polską.