Artykuły z działu: Z teorii

Muzyka ludowa a twórczość kompozytorów

45-46 (lipiec 2003) Autor: Piotr Dahlig Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Porównanie muzyki ludowej z twórczością kompozytorów może mieć charakter historyczny – tzn. można śledzić wzajemne wpływy i zależności muzyki ludowej i twórczości kompozytorskiej w kolejnych epokach i okresach historii muzyki – lub systematyczny, gdzie szuka się przede wszystkim prawidłowości, bądź stałych sposobów współistnienia pierwiastków ludowych z warsztatem kompozytora. Przeglądy historyczne i systematyczne mają wspólny punkt wyjścia, którym są najdawniejsze zapisy kompozycji z domniemanymi elementami muzyki ludowej. W Polsce, jak i w szeregu innych krajów europejskich, takim „punktem wyjścia” jest zasadniczo wiek XVI. W najmniej elitarnej muzyce renesansu – muzyce tanecznej – nastąpiło stopienie się elementów tańca dworskiego, mieszczańskiego i chłopskiego. Z fuzji tej wyłoniła się m.in. charakterystyczna rytmika taneczna nazywana „rytmami mazurkowymi”.

Folklor i folkloryzm wczoraj, dziś i jutro

50 (kwiecień 2004) Autor: Jan Stęszewski Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Między folkloryzmem, który dąży do substancjalnego autentyzmu względem folkloru, a wielką sztuką, która czerpie inspiracje z folkloru, rozciąga się jak dotąd przede wszystkim kiczowata pseudotwórczość. Ani jest to folklor, ani jest to sztuka. Zdaje się, że festiwal w Kazimierzu nie ma alternatywy. Powinien chronić autentyzm, w nim jest zawarty swoisty artyzm ludowego pierwowzoru i historyczna prawda.

Folk jest podłużny

50 (kwiecień 2004) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Zajmując się folkiem można dojść do wniosku, że nie jest on żadnym konkretnym rodzajem muzyki czy nawet jakąś sztywną filozofią przetwarzania folkloru, ale rodzajem drogi. Dla każdego może się ona zaczynać i kończyć w innym miejscu, ale zawsze oznacza odkrywanie nowych obszarów. Ściślej mówiąc, jest to nie tyle dystans, co "wektor", kierunek poszukiwań i rozwoju skierowany na tradycję, folklor. Jeśli zdecydujemy się zamienić go w ruch, wkroczymy na drogę folku.

Folk music, muzyka ludowa, world music

50 (kwiecień 2004) Autor: Marek Styczyński Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Muzyka jest efektownym i specyficznym przejawem kultury. Śledząc tradycje muzyczne, instrumentarium, pojawianie się nowych stylów i szkół w obrębie muzyki można dowiedzieć się wiele na temat duchowości i kondycji narodów, grup etnicznych lub ich części. Ważne jest zatem, aby rozumieć, co naprawdę oznaczają określenia w rodzaju "muzyka folkowa", "muzyka etniczna" czy "muzyka świata".

Cztery natury oberka część 2

70 (wrzesień 2007) Dział: Z teorii

Trudno mówić o jednym "oberku", tak jak trudno mówić o Mazowszu jako o jednym regionie muzycznym. Jest to zbyt rozległy obszar i zbyt zróżnicowany, aby można go było traktować jak jednorodny twór kultury muzycznej.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że historyczni Mazowszanie napływali na tereny zasiedlone już przez inne plemiona, na przykład Małopolan i Łęczycan, wobec czego łączenie i mieszanie odmiennych nurtów było nieuniknione.

Nie bez znaczenia dla problemu istnienia i trwania różnic w muzyce pozostają granice naturalne, takie jak Wisła czy inne duże rzeki, a także rozległe tereny leśne, które stanowiły przeszkody w kontaktach i trwały w świadomości jako bariera, odgradzająca od tego, co po drugiej stronie. Również dziś regiony muzyczne zaznaczają się w tych granicach i są stosunkowo wyraźne, nawet jeśli niektóre z barier zostały usunięte.

Cztery natury oberka część 1

69 (lipiec 2007) Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Co nazywamy tańcem? To nierozerwalny kompleks oddziaływujących na siebie nawzajem choreografii, muzyki i śpiewu. W związku z tą złożonością oberek, taniec na Mazowszu najbardziej charakterystyczny i rozpowszechniony, rozwijał się w przeróżnych odmianach, zależnych od oddziaływań społecznych, historycznych i regionalnych. Na podstawie tego zakładamy, że różnice w rytmach oberkowych w ogóle istnieją, że nie ma jednego ogólnomazowieckiego oberka. Poszukując odpowiedzi stwierdzamy, że jego odmiany regionalne na Mazowszu opierają się o różnice na poziomie rytmu.

Radiowe Centrum Kultury Ludowej

68 (kwiecień 2007) Autor: Maria Baliszewska Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Główną rolą powołanego w 1994 roku Radiowego Centrum Kultury Ludowej jest informowanie na antenie Polskiego Radia o wydarzeniach z dziedziny szeroko pojętej kultury ludowej polskiej i świata, uświadamianie słuchaczom wagi tej części kultury narodowej, oswajanie z jej nowym obliczem, powodowanie zmiany w stereotypowym myśleniu o niej, pokazywanie wartości i siły integrującej naród, a tkwiącej w kulturze ludowej. Opieka nad kulturą ludową, jej promocja i dokumentacja to część misji radia publicznego - Polskiego Radia; a w miarę możliwości finansowych - również sprawowanie mecenatu na kulturą ludową i jej twórcami.Radiowe Centrum Kultury Ludowej zatrudnia pięcioro muzykologów, antropologa, dwoje socjologów. RCKL jest wyjątkową jednostką producencką, finansowaną przez Polskie Radio w ramach misji radia publicznego z pieniędzy abonentów. Jest kontynuatorem istniejącej wcześniej Redakcji Muzyki Ludowej.

Rebetiko - grecki folklor miejski

67 (luty 2007) Autor: Piotr Majczyna Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Śpiewne, przesycone wschodnią ornamentacją i przyprawiające o lekki zawrót głowy popisy wirtuozów bouzouki1 stanowią nieodłączny atrybut muzyki współczesnej Grecji. Turyści odwiedzający ten kraj zalewani są dźwiękiem instrumentu przez stacje radiowe; niemal każda knajpa może się pochwalić własnym zespołem, w przeważającej mierze złożonym z bouzoukistas; brzmienie tego instrumentu można wyłowić nawet... w dyskotece. Jeśli jednak myślimy, że bouzouki to jakiś prastary ludowy instrument, jesteśmy w błędzie. Muzyka greckiej wsi, bardzo zróżnicowana regionalnie, zdążyła przyswoić sobie inny, prawdopodobnie przyniesiony w XIX wieku z Zachodu wraz z dworskimi muzykantami króla Ottona Bawarskiego, instrument - klarnet. Szczególnie na kontynencie dominuje on w ludowym instrumentarium. Bouzouki natomiast to stosunkowo młody wytwór folkloru greckich miast, stylu zwanego rebetiko.

Społeczeństwo wielokultorowe na scenie pamięci pogranicza wschodniego

65 (listopad 2006) Autor: Izabela Skórzyńska Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

W jaki sposób możliwe jest "użycie" przeszłości tak, by wynikające z niej historyczne doświadczenia i pamięć społeczna umożliwiały realizację oczekiwań stawianych przez społeczeństwa wobec przyszłości? Jak "reprezentować" przeszłość, by osiągnąć horyzont oczekiwań, jakim jest wielokulturowe społeczeństwo zdolne do międzykulturowego dialogu?

Mikołajki Folkowe - po co?

66 (grudzień 2006) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

W statucie Orkiestry św. Mikołaja, organizatora "Mikołajków Folkowych", można przeczytać, iż celem tej organizacji studenckiej jest "popularyzacja kultury ludowej". Stwierdzenie to dość lakonicznie opisuje działalność Orkiestry. Streszcza ono jej doraźne cele, ale nie określa celu "strategicznego" - dlaczego właściwie kultura ludowa jest warta popularyzacji?

Bezpośrednich odpowiedzi na to pytanie jest na pewno tylko niewiele mniej, niż ludzi zajmujących się folklorem. Dla każdego z nich kultura ludowa może być fascynująca z innego powodu, zgodnie z ich indywidualną wrażliwością estetyczną lub osobistymi doświadczeniami. Jedni wysoko cenią sobie estetykę sztuki ludowej, innym odpowiada życie w zgodzie z rytmem natury. Piękno drewnianych świątków czy poczucie harmonii kojarzone z wiejskim życiem są niewątpliwymi wartościami, dla których kultura ludowa jest warta upowszechniania. Z popularyzacją folkloru wiąże się jednak jeszcze jedna wartość, niezależna od subiektywnych gustów i ulotnych bądź co bądź przeżyć, a jest nią przekraczanie bariery kulturowej obcości.

Sztuka ludowa - kultura chłopska (1)

62 (czerwiec 2006) Autor: Aleksander Jackowski Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Zacznijmy od uściślenia pojęć. Zjawisko, które możemy nazwać dawną sztuką ludową,związane jest z istnieniem kultury chłopskiej, jest jej emanacją. Zależy ono od otaczającejprzyrody, wierzeń, systemu wartości, stosunków społecznych. Nikt w tej kulturze nie tworzył"sztuki", nie znał nawet tego pojęcia, ale wrodzone człowiekowi poczucie rytmu, harmonii,symetrii sprawiało, że nawet wytwarzając przedmioty domowego użytku, czynił je ładnymi.W zdobieniu, nawet tak prostym, wręcz elementarnym, jak sypanie piaskiem w dzień świątecznywzorów na glinianej podłodze lub dekorowaniu wielkanocnych jajek, nawiązywano do symbolikisłońca, księżyca, do obrazu wszechświata.

Sztuka ludowa-kultura chłopska (2)

63-64 (sierpień 2006) Autor: Aleksander Jackowski Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy mówimy o kulturze ludowej, zwracamy uwagę na to,co ją łączy, a więc na jej wyraz, postrzegany niemal na zasadzie stereotypu.Jednakże ten całościowy, charakterystyczny wyraz nie zmienia faktu, że poszczególnejego elementy mogą być zapożyczone. Znamy wygląd stroju krakowskiego, łowickiego,kurpiowskiego, żywieckiego, ale w każdym z nich można odnaleźć elementy różnegopochodzenia: miejskiego, przemysłowego, a nawet świadczące o tym, że pochodzą z Czech,Słowacji, Niemiec. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ o wyrazie decyduje to, jakposzczególne elementy są ze sobą zestawione, a więc całość. Ta, która zostaje utrwalonaw pamięci, która funkcjonuje w kulturze regionu.

Drogi do Nashville

51-52 (2-3 2004) Autor: Korneliusz Pacuda Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

"Kiedy nasz kraj był jeszcze w wieku dziecięcym, zdarzało się już, że do samodzielnie zbudowanej chaty z bali wracał po dniu znojnej pracy w polu - mężczyzna. Żona podawała mu gorącą kolację - kolby kukurydzy, fasolę i być może kawałek mięsa z własnej wędzarni. Po posiłku wyciągał ze skrzyni stare skrzypce i wypełniał to skrzypiące pudełko swoimi radościami, marzeniami, troskami i nadzieją. Wtedy stawał się cud - rodziła się nowa muzyka. Muzyka Nowego Lądu - country". W taki oto trafny sposób ujął narodziny muzyki country znany śpiewak Sonny James w mówionym prologu do swej płyty zatytułowanej "200 Years of Country Music" - "200 lat muzyki country", wydanej przez firmę Columbia w 1976 roku.

O typach i odmianach gatunkowych kolęd polskich

60-61 (grudzień 2005) Autor: Jan Adamowski Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Współcześnie słowniki języka polskiego oraz leksykony terminologiczne potwierdzają głównie jedno znaczenie słowa kolęda. Jest to już tylko pieśń o Bożym Narodzeniu1, o ograniczonym obiegu - kościół i stół wigilijny oraz estrada i środki masowego przekazu. Należałoby może jeszcze dodać, że dzisiaj kolędy nie tyle się śpiewa, ile, przede wszystkim, słucha - w radiu, telewizji, z płyt, na estradzie, a nierzadko także w kościele.

Tymczasem, nawet w tak szczątkowo dochowanych innych znaczeniach tego słowa, można rozpoznać i odczytać zróżnicowane i bardziej archaiczne jego sensy. Ich szczegółowszą rekonstrukcję należy oprzeć na analizie historycznej i etymologicznej słowa.

Kraje wyszehradzkie-muzyczne naczynia połączone

59 (grudzień 2005) Autor: Piotr Dahlig Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Zestawianie obok siebie muzycznych tradycji Węgier, Czech, Słowacji i Polski nawiązuje do idei Grupy Wyszehradzkiej (istniejącej od 1991 roku), ale i do muzykologii porównawczej z początku XX wieku, gdy celem było poznanie odmiennych od europejskich kultur muzycznych - Azji, Afryki i Indian Ameryki Północnej - przy pomocy środków typowych dla społeczeństw zindustrializowanych, czyli urządzeń fonograficznych, nagrań dźwiękowych, pomiarów akustycznych, a następnie transkrypcji na zapis nutowy wraz z różnego typu analizami i interpretacjami naukowymi.


Miejsca sprzedaży

Numer ukazał się dzięki:


Folkloryzm nauk o kulturze ludowej

49 (luty 2004) Autor: Piotr Kowalski Dział: Z teorii

Z folkloryzmem zrobiono wszystko, co się zrobić dało i to, co zupełnie niemozliwe; wykorzystywano go we wszystkich możliwych sytuacjach i celów rozmaitych.

Problem można byłoby sprowadzić do zasadniczego pytania o to, co i dlaczego uczyniono z folklorem i kulturą ludową we współczesności. Tak sformułowane zadanie jest właściwie nie do wykonania w jednym, krótkim tekście. Powody tego są tyleż oczywiste, co gigantycznie skomplikowane (...). W latach siedemdziesiątych, których kulturą masową autor zajmował się dokładnie1 streszczało się to w haśle „kultura ludowa – dobrem narodu”. Kłopot z odpowiedzią na zadane pytanie polega także i na tym, że udzielano jej już wielokrotnie, co niestety wcale nie oznacza, że ostatecznie wyjaśniano sprawę.

Czy istnieje folklor współczesny?

57 (czerwiec 2005) Autor: Jan Adamowski Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Poszukiwanie bardziej wyczerpującej odpowiedzi na tak postawione pytanie ma dzisiaj sens nie tylko dla folklorystyki i folklorysty. Folklor, a szerzej kultura ludowa, to przecież (na przestrzeni wieków) jeden z ważniejszych składników kultury narodowej, co dokumentuje i potwierdza historia kultury. Ale z drugiej strony należy też pamiętać, że takie pytanie dzisiaj się dosyć często stawia - w nauce i publicystyce. W sposób złagodzony bywa ono przeformułowane następująco: "Czy zmierzch kultury ludowej?", jak zatytułowano jedno z wydawnictw z implikacją dla części pytających, że ten zmierzch już nastąpił, bowiem w społeczeństwie demokratycznym nie ma ludu (podmiotu tej kultury). Jeszcze inny rodzaj uzasadnienia dla podejmowania takich pytań tkwi w "niskim dziś prestiżu folkloru" - jak zauważa Jerzy Bartmiński co unaoczniają liczne konteksty użycia tego słowa w publicystyce, w języku polityków itp. Mówi się o folklorze politycznym z negatywną konotacją zawartą w sformułowaniu: "To tylko folklor". Z kolei w "Słowniku gwary uczniowskiej" Katarzyny Czarneckiej i Haliny Zgółkowej "folklor" to tyle, co 'brudny człowiek'.

Ćwierć wieku festiwalu EBU

58 (wrzesień 2005) Autor: Maria Baliszewska Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy w latach osiemdziesiątych nadchodziły do Polskiego Radia zaproszenia na doroczne festiwale folkowe Europejskiej Unii Radiowej oraz informacje o miejscach, w których będą lub już się odbyły, nasze etnomuzyczne serca redaktorów ówczesnej Redakcji Muzyki Ludowej kroiły się z żalu, że - to nie dla nas. Nam jechać nie wolno. Ani uczestniczyć we współpracy z Unią.

Dotknąć istoty przekazu Rzecz o relacji mistrz-uczeń w folklorze

56 (marzec 2005) Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Jako etnograf dałam się wciągnąć w badania nad mechanizmami funkcjonowania sztuki ludowej - do której niewątpliwie zalicza się muzyka - i jej kulturotwórczą rolą we współczesności. Nie żałuję... Chęć odkrywania bagażu przeszłości i przypominania o jego bogactwie uświadomiły mi jedno: Miniony czas zawsze jest źródłem inspiracji, bez którego nowe pokolenia nie mogłyby się obejść w swoich działaniach. Dzięki nim dotarłam do ludzi wprost genialnych, którzy wiedzeni przez pasję muzykowania zarażają nią innych, dużo młodszych od siebie.