Węgry

Rozniecamy żar w ludzkich sercach Festiwal Csángó

157 (6 2021) Autor: Farkas Guylai, Autor: Joanna Mieszkowicz, Autor: Gergely Sámsondi Kiss Dział: Festiwale

Festiwal Csángó w Polsce jest dobrym przykładem rozkwitu ruchu domów tańca, a przy tym kultury tradycyjnej: wspólnie tańczymy, muzykujemy, śpiewamy. Tworzą się relacje, przyjaźnie, wspólnota. Bardzo entuzjastyczne doświadczenia uczestników spotkań festiwalowych pozwalają nam wierzyć, że spotkamy się ponownie już niebawem. O owocach II Festiwalu Csángó w Polsce opowiadają współorganizatorzy – Farkas Guylai, Joanna Mieszkowicz i Gergely Samsondi Kiss.

fot. Joanna Gostkowska: II Festiwal Csango, Gdańsk

Muzyka, którą żyjemy Romengo

151 (6 2020) Autor: Mónika Lakatos, Autor: Mihály „Mazsi” Rostás, Autor: Mihály „Misi” Rosonczy-Kovács, Autor: János „Guszti” Lakatos, Autor: Tibor „Tibi” Balogh, Autor: Hanga Laurinyecz Dział: Rozmowa To jest pełna wersja artykułu!

Romengo prezentuje nowe brzmienie muzyki wschodnioeuropejskich Romów. Członkowie zespołu pochodzą z północno-wschodnich Węgier. Wykonują tradycyjne utwory społeczności Oláh, a także własne kompozycje. Grupę tworzą Mónika Lakatos, Mihály „Mazsi” Rostás, Mihály „Misi” Rosonczy-Kovács, János „Guszti” Lakatos i Tibor „Tibi” Balogh. Obdarzona talentem, ogromną charyzmą, ujmująca i niezwykle skromna wokalistka zespołu w 2020 roku otrzymała nagrodę dla wyróżniającej się osobowości artystycznej – WOMEX Award, która była ukoronowaniem jej dotychczasowej twórczości. Z członkami grupy rozmawiała Hanga Laurinyecz.

fot. F. Goszczyński: Koncert Romengo na Mikołajkach Folkowych 2019

Tańce w kręgu Csángó, wzmacniająca siła prawdy i wspólnoty Festiwal kultury Csángó

150 (5 2020) Autor: Gergely Sámsondi Kiss Dział: Festiwale To jest pełna wersja artykułu!

Jest wiele osób, które zaczynają tak jak ja. Przypadkiem trafiają na potańcówkę z muzyką ludową – w Siedmiogrodzie organizowano je jeszcze trzydzieści lat temu – uczą się tańczyć, zaczynają chodzić do domów tańca, wcześniej czy później sięgają po instrument, a wreszcie, wykorzystując doświadczenie własne i innych, zaczynają pisać…

Fot. M. Piątkowski: Szépszerével, taniec w kręgu

Fatamorgana z Węgier Felieton. Maria Baliszewska

148 (3 2020) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Pierwsze moje spotkanie z muzyką folkową, czyli zjawiskiem muzycznym odmiennym od wówczas powszechnego folkloru „zespołowego”, miało miejsce w 1976 roku na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Termin „folk” kojarzył się wtedy raczej z balladami Joan Baez niż z jakąkolwiek muzyką ludową tej strony świata. Do Zakopanego z Węgier przyjechał zespół Delibab (czyli „fatamorgana”) z Debreczyna. Przez pomyłkę na festiwal wytypowano stamtąd właśnie tę grupę muzyczną. To w odniesieniu do tej formacji po raz pierwszy użyliśmy określenia „folk”, żeby jakoś odróżnić ją od innych.

Po naszemu Baciary Betyár Banda

131 (4 2017) Autor: Szilárd Nagy, Autor: Daria Galicka Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

Betyár Banda, Kapela Zbójnicka, zawitała w zeszłym roku do Lublina, gdzie występowała w ramach Spotkania z Kulturami Świata poświęconego Węgrom. Członkowie Kapeli poszukują archaicznych melodii węgierskich i wspólnego muzycznego mianownika dla nacji zamieszkujących karpacki tygiel. Skład zespołu nie jest stały, do Polski przyjechali: Csaba Boros, Szilárd Nagy i Nóra Gölöncsér. Muzycy mieszkają w różnych regionach Węgier: w Jászberény/Jászszentandrás, w okolicach Budapesztu oraz pod samą serbską granicą – okolice Makó. Z Szilárdem Nagyem rozmawiała Daria Galicka.

fot. z arch. zespołu: Csaba Boros