Artykuły z działu: Felieton

O czystości (gatunkowej) [folk a sprawa polska]

177 (12 2025) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton

„To nie jest jazz!” – takim okrzy­kiem, jak głosiły słynne opowieści, mieli reagować klasycy i nestorzy gatunku na poczynania młodych adeptów sztuki improwizowanej w połowie lat 80. XX wieku, głównie twórców kojarzonych ze środowi­skiem tzw. Young Power – zarówno tak właśnie nazwanej fantastycznej orkiestry, jak i szeregu innych zespo­łów powiązanych z nią personalnie i (by tak rzec) ideowo.

Małe jest piękne

175 (2 2025) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Maria Baliszewska o ogniskach muzyki tradycyjnej, przekazywaniu piękna tradycji oraz młodych wykonawcach. Jak szkółki, fundacje i pasjonaci wychowują nowe pokolenia muzykantów?

Nagrodzeni i nie [folk a sprawa polska]

175 (2 2025) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Tomasz Janas o festiwalach i konkursach, pokazujących bogactwo współczesnej sceny folkowej. Jurorskie werdykty, nagrody i płyty.

Raz na wozie, raz pod wozem

174 (1 2025) Autor: Grzegorz Józefczuk Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

„Raz na walcu, raz pod walcem, życie polega na walce. Na walce lub na wyścigu, raz pod dźwigiem, raz na dźwigu” – przywołaniem fragmentu tekstu piosenki Marka Andrzejewskiego „Pismo Folkowe” lapidarnie skomentowało na Facebooku fakt, że nie otrzymało grantu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2025. Zatem w tym roku pod walcem.

Kto się na to zgodził? [folk a sprawa polska]

174 (1 2025) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

W powodzi złych i ponurych wiadomości, napływających do nas codziennie z całego świata, trudno czasami znaleźć jakiekolwiek krzepiące sygnały. Warto więc chyba cieszyć się choć drobiazgami (choć może to nie drobiazgi?). 

Pamięć/niepamięć [folk a sprawa polska]

173 (4 2024) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Piszę ten tekst, gdy rok 2024 chyli się ku końcowi. A koniec roku zawsze skłania ku spojrzeniu wstecz. I tutaj pojawia się myśl: jak różne bywają formy pamięci. Przecież to ona jest jednym z fundamentów, a może wehikułów myślenia o muzyce tradycyjnej. Jest podstawowym elementem w rozważaniach (a tym bardziej artystycznych propozycjach) pozwalających na współczesne odczytania tradycji, interpretacje, reinterpretacje, rozumienie po swojemu i po swojemu opowiadanie. Dobrze byłoby, gdyby nam czułej pamięci nie brakowało.

Muzyka generatorów Felieton. Grzegorz Józefczuk

173 (4 2024) Autor: Grzegorz Józefczuk Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Jestem w Lublinie od paru ładnych tygodni, a może i miesięcy, lecz moja głowa znajduje się częściowo w Drohobyczu na Ukrainie. Pasjonuje mnie fenomen muzyki i w ogóle dźwięku. Nie trzeba nikogo przekonywać, że nasi wschodni sąsiedzi to ludzie o wielkiej wrażliwości muzycznej oraz ceniący muzyczną tradycję, szczególnie własną. Dlatego interesuje mnie bardzo, jaki wpływ na nich będzie miała muzyka generatorów.

Góralszczyzna, moja miłość Felieton. Maria Baliszewska

172 (3 2024) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Moje pierwsze spotkanie z Tatrami odbyło się dawno temu. Miałam 17 lat i wyruszyłam w kaloszach na Świnicę z koleżanką śladem mojego Ojca. On w Tatrach bywał całe życie, a na tę górę wszedł po raz ostatni w wieku 77 lat. Chciałam więc go dogonić. Nie wiedziałam, że po tym pierwszym spotkaniu moje życie szybko się z tymi górami zwiąże na wiele sposobów.

Opętany? Spętany? Ślebodny! [folk a sprawa polska]

172 (3 2024) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

„Kiedy góry wołają” – to nowy, świetny utwór Trebuniów-Tutków, który został opublikowany, wraz z bardzo udanym teledyskiem, w połowie lipca. Kto – podobnie jak ja – z entuzjazmem pomyślał, że to zapowiedź, jakże oczekiwanej, nowej płyty, ten musi uzbroić się w cierpliwość. Ale wolno nam mieć nadzieję, że premierowy krążek nadejdzie. Tak, wiem, że te absurdalne czasy nie są dobre do wydawania nagrań na tak zwanych tradycyjnych nośnikach. Ale wiem też, że nadal jest wielu słuchaczy, którzy ten sposób słuchania muzyki uważają za właściwy i pożądany.

Mikołaje i Joryj Kłoc. Podróże i wojna Felieton. Grzegorz Józefczuk

172 (3 2024) Autor: Grzegorz Józefczuk Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Nie mogę sobie i Państwu odmówić napisania o spotkaniu Orkiestry św. Mikołaja z zespołem Joryj Kłoc podczas tegorocznego XI Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu na Ukrainie. Było to w lipcu, jakiś czas temu, jednak wrażenia wciąż trwają, pamięć nie blaknie, a wydarzenia w tle tego przedsięwzięcia znakomicie nadają się do przywołania w felietonowej formie. Koncert miał wielką dramaturgię, zanim się jeszcze zaczął.

fot. z arch.

Nowa Tradycja Felieton. Maria Baliszewska

171 (2 2024) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy 26 lat temu powstawał ten festiwal (25 edycji, z przerwą na rok 2023, którą spowodowała prezeska Polskiego Radia z PiS-owskiego nadania, nie pozwalając na realizację jubileuszowego festiwalu), polska muzyka folkowa jeszcze raczkowała.

Czas folku? Tak! [folk a sprawa polska]

171 (2 2024) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Mija właśnie ćwierć wieku od chwili, gdy ukazał się pierwszy, ponoć pamiętny dla niektórych Czytelników, numer poznańskiego „Czasu Kultury” poświęcony muzyce folkowej. Zaproponowałem wówczas redakcji pisma, wraz z Jakubem Żmidzińskim, przygotowanie kilku artykułów poświęconych tej rozwijającej się, a niemalże nieobecnej w mediach muzyce. Pomysł został przyjęty, a wraz z pracami nad kolejnymi zagadnieniami okazało się, że gotowi jesteśmy wypełnić wspomnianą tematyką niemal cały numer (szerokie prezentacje tego zjawiska i poszczególnych wykonawców, rozmowy z niektórymi artystami promującymi szczególnie oryginalne albo ważne wówczas zespoły).

Piwne oczy, czarne brwi! Od Niemena do Zełenskiego Felieton. Grzegorz Józefczuk

171 (2 2024) Autor: Grzegorz Józefczuk Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Minęło 20 lat od śmierci niezrównanego Czesława Niemena (1939–2004), w którego bogatej i różnorodnej twórczości pojawiały się wątki folkowe i to nie byle jakie. Niedawno Instytut Polski w Kijowie nieprzypadkowo przypomniał nagranie wideo z 1977 roku – znakomite, brawurowe wykonanie przez niego piosenki „Czarne brwi, brązowe oczy” („Чорнії брови, карії очі”) na koncercie w Zielonej Górze. Artysta występował w białej wyszywance. Powiedział, że tę piosenkę, ludową pieśń ukraińską, śpiewał po raz pierwszy na koncercie w szkole, kiedy miał 13 lat – zapewne w Wasiliszkach, bo gdzie indziej, na scenie bardzo niewielkiej, na zebraniu rodzicielskim.