Odkrywanie wspólnych korzeni

Festiwal Czango

Tańce Czango, grający na zdjęciu przodem od lewej: Paweł Iwan, Farkas Guylai, Dominik Wóltański, Piotr Kluczek, Magda Olkiewicz, tyłem od lewej: Gergely Sámsondi, Michail Kachalov, Agnieszka Błonkiewicz
fot. O. Népila

 

 

Od 13 do 16 października odbył się III Festiwal Czango w Polsce. Obfitował w przeróżne wydarzenia, przede wszystkim potańcówki, warsztaty, koncerty, zajęcia dla dzieci, wystawy. Ta przepiękna impreza połączyła tradycyjną kulturę węgierską, polską i ukraińską pod jednym wspólnym hasłem „W kręgu kultury karpackiej”. 

Farkas Gyulai, Joanna Mieszkowicz, Gergely Sámsondi, Magdalena Tyrała

Karpaty nas łączą 
„Przyjaźń Polski i Węgier trwa już ponad tysiąc lat. Polska i Węgry to dwa kuliste dęby, które się splotły, chociaż są oddzielne, mają wspólne korzenie i historię. Poprzez Festiwal chcemy tę przyjaźń podtrzymywać, ożywiać, pokazywać szerszej publiczności" – tak wyraziła ideę Festiwalu jego główna organizatorka Joanna Mieszkowicz.
„Dzisiejszy świat niezwykle potrzebuje wydarzeń, dzięki którym możemy nawzajem poznać drugiego człowieka i jego kulturę, a przez to zbliżyć się do siebie bez lęku i uprzedzeń, a z pozytywnymi emocjami. Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tym znakomitym festiwalu, który obfitował w tylu życzliwych sobie braci i sióstr" – tak podsumowała Mária Petrás, najsłynniejsza pieśniarka ludowa i ceramiczka regionu Czango, najważniejsza artystka tej edycji.
Pál Attila Illés, Konsul Generalny Węgier w Gdańsku, członek Konsorcjum Fundacji im. Wacława Felczaka w Budapeszcie powiedział, że: „pani Mária Petrás jest ambasadorem kultury Czango na Węgrzech i również tutaj, w Polsce. Wybraliśmy kulturę Czango, którzy mieszkają w Mołdawii [Zachodniej, obecnie teren Rumunii – przyp. aut], ale sąsiadują z nimi inne narody – Rumuni, Ukraińcy, Niemcy, Węgrzy, Polacy i różne inne grupy etniczne. Chcielibyśmy pokazać też ich kulturę. Bardzo się cieszymy, że jesteśmy tutaj, by móc pokazać, iż Karpaty nas lączą".

Muzyka nas łączy
Na festiwalu rozbrzmiewała muzyka z całych Karpat – od wschodu do zachodu. Muzykę Czango, czyli ludu zamieszkującego wschodnią część tego pasma górskiego, grali dla nas Róbert Kerényi, znakomity flecista i dokumentalista, który w 1988 roku zapoczątkował dom tańca Czango w Budapeszcie, oraz Gergely Sámsondi, wybitny skrzypek, tancerz, architekt i główny budowniczy festiwalowej jurty. Grali, śpiewali oraz uczyli tańców i gry na instrumentach Farkas Gyulai (skrzypce, gardon) oraz Elöd Molnár (flety). Muzykę zakarpacką i huculską z ukraińskich Karpat zaprezentował kolejny wirtuoz skrzypiec – Serhij Ochrimczuk z towarzyszeniem Severyna Danyleiko (basy), Mikhaila Kachalova (fidela), Martina Niagi (wiolonczela), Serhiya Postolnikova (cymbały). Muzykę karpacką z Polski przybliżył nam Witek Broda wraz z kapelą w składzie: Paweł Iwan (cymbały), Jakub Mielcarek (kontrabas), Józef Sowa (baraban). Muzykę pogranicza polsko-ukraińskiego przybliżyła nam Orkiestra Galicja – projekt Kapeli Niwińskich w składzie: Mateusz Niwiński (skrzypce), Olena Yeremenko (skrzypce), Magdalena Sobczak (cymbały), Agnieszka Niwińska (bęben, baraban), Jakub Mielcarek (basetla).

Spotkania miłośników tańca
Najmocniejszym elementem festiwalu były potańcówki z muzyką na żywo i nauką tańca, w czasie których w Dworze Artusa w Toruniu niemal do białego rana grały przeróżne, także improwizowane składy. W sumie ugościliśmy czterdziestu czterech muzykantów zaawansowanych i wielu więcej rozwijających swoje umiejętności. Ta część wydarzenia pozostawiła niedosyt. Nawet kiedy dopłynęliśmy łodziami flisackimi do Olenderskiego Parku Etnograficznego w Wielkiej Nieszawce, jeszcze tam zrobiliśmy potańcówkę. Zagrali Skrzypkowie Dzielni. Muzyka rozbrzmiewała w łodziach, kiedy płynęliśmy zarówno do skansenu, jak i z powrotem. „Ostatnie czango" w Toruniu wybrzmiało już przy pięknie oświetlonej starówce. 

Wystawy
Najważniejszą ekspozycją była wystawa ceramiki Márii Petrás. Artystka za temat przewodni swoich prac wybrała postać Maryi, jej kobiecość i macierzyństwo. Mária Petrás kształtuje i wypala w glinie swoją głęboką świadomość korzeni ludu Czango (węg. Csángó), jego wartości wspólnotowych oraz relacji między Bogiem a ludźmi. Gergely Sámsondi zaprezentował z kolei swoje projekty architektoniczne. Jego koncepcje odzwierciedlają szacunek do tradycji i jej ducha, którego poznał i kontynuuje. W swoich pracach dowodzi, że nie tylko monumentalne budynki mogą być eleganckie i piękne. Mniejsze budownictwo również może być wyjątkowe, przyjazne dla ludzi i znaczące na wielu płaszczyznach. W festiwalowej jurcie można było zobaczyć prace wykonane z filcu przez Katę Reiner oraz rękodzieło z obszaru emalii artystycznej i kaletnictwa ludowego autorstwa Ágoty Hegedűs. Salę koncertową i taneczną Dworu Artusa upiększały fotografie ludu Czango wykonane przez Gabriellę Czellár oraz zdjęcia ludu Seklerów (Székely) Ferenca Sarlósa.

Aktywne zaangażowanie
Ważnym elementem Festiwalu jest to, aby wszyscy mogli aktywnie uczestniczyć w wydarzeniach. Z tego powodu niezwykle istotne są warsztaty. Przede wszystkim były to spotkania dotyczące tańców Czango, które prowadził Előd Molnár wraz z Katą Reiner. Ostatnia artystka prowadziła również warsztaty rękodzieła artystycznego. Były to zajęcia z filcowania, czyli tworzenia biżuterii z filcu. Ágota Hegedűs prowadziła z kolei warsztaty wyrobu biżuterii z koralików. Były to działania skierowane głównie do dzieci. Biżuteria z koralików jest motywem znanym w całych Karpatach. To właśnie wątek karpacki bardzo mocno przewijał w ostatniej edycji festiwalu. Z tego powodu zorganizowaliśmy też warsztaty śpiewu z Pogórza Dynowskiego, które prowadził Paweł Iwan, tańców dawnej Galicji – Piotra Jopa i karpackich zabaw z dziećmi – Tarasa Andrusevycha.

Jurta 
Bardzo ważnym elementem Festiwalu była jurta, wielki namiot, który wyjątkowo stanął na scenie w Sali Wielkiej Centrum Kultury Dwór Artusa. W czasie spotkania o kulturze Czango Joanna Mieszkowicz zapytała gości z Węgier, skąd taki pomysł, co Kata Reiner krótko skwitowała: „korzenie”. Farkas Gyulai szerzej opisuje ideę: jurtę wykorzystywały tradycyjnie ludy nomadyczne, praprzodkowie Węgrów, którzy przyszli z Azji, a zatem jest ona symbolem łączności i przyjaźni ze Wschodem. Podobnie lud Czango jest stamtąd, reprezentuje archaiczną kulturę węgierską, opartą o wartości takie jak duchowość/religia, przywiązanie do rodziny, kultywowanie tradycji, poszanowanie ziemi, na której się żyje. Te wartości łączą narody karpackie. Jurta to dom dla ludów nomadycznych, a więc oaza spokoju i pokoju. Ludzie żyli w bliskości ze sobą i z naturą, czyli holistycznie. Prowadzili rolniczy tryb życia, podobnie jak Węgrzy, Polacy czy Ukraińcy. Podsumowując zatem, uznać można, że jurta na Festiwalu to wspólnotowa przestrzeń, dalekie dziedzictwo, symbol pokoju i pojednania, źródło czerpania z tradycyjnych wartości, zderzenie przeszłości z przyszłością, miejsce inspiracji i poszukiwań.

Zakorzenienie
Aby docenić tradycje lokalne, wykonaliśmy dla naszych gości razem z Żywym Muzeum Piernika kilkadziesiąt dużych i małych pierników toruńskich z grafiką Festiwalu. Nie mogło zabraknąć muzyki lokalnej z Kujaw (Agregandado, Skrzypkowie Dzielni) i z Kaszub (Begebenheit) oraz dalszej z Radomszczyzny w wykonaniu kapeli Katarzyny Tucholskiej z udziałem Marii Siwiec, jednej z najlepszych polskich śpiewaczek ludowych. Festiwal nie udałby się, gdyby nie zaangażowanie miejscowych animatorów kultury – Piotra Kluczka, Agnieszki Błonkiewicz i Kasi Huzarskiej z Gdańska oraz Ani Meiny, Marty Domachowskiej, Ani Maślak, Kasi Rosik, Dominika Wóltańskiego, Kasi Kostońskiej oraz Łukasza Makowskiego z Torunia. Warto wymienić także wolontariuszy: aktywne seniorki z Kamienicy Inicjatyw w Toruniu oraz pasjonatów tańca tradycyjnego z Grupy n obrotów oraz Szkoły Tańca „W tan”. Liczne grono wolontariuszy zasilili również studenci zagraniczni z Niemiec, Turcji, Grecji, Włoch i Hiszpanii przebywający na wymianie studenckiej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Wartości niematerialne 
Dla organizatorów niezwykle istotne było to, by pokazać nie tylko dziedzictwo kulturowe, ale też dać dobry przykład tego, że minimalizm konsumpcji zasobów materialnych przyczynia się do rozwoju duchowego i do otwarcia na drugą osobę. „Doświadczanie przeżywania muzyki bez nagłośnienia, bycia we wspólnym tańcu bez nadmiernego oświetlenia pozwala jeszcze bardziej przeżyć bycie we wspólnocie i odkrywanie wartości niematerialnych, takich jak szczęście, pokój, prawda. Przy okazji pozwala też zaoszczędzić energię i zasoby naturalne, z których jest produkowana” – przekonuje Joanna Mieszkowicz, dyrektor Festiwalu Czango w Polsce, inicjatorka i promotorka standardu Zielone Wydarzenia w Polsce od 2009 roku. Gergely Sámsondi, jako współorganizator wydarzenia, który jest głównym inicjatorem i promotorem ludzkiej skali – prawdziwie ekologicznej (brak: nagłośnienia, plastiku, sztucznego jedzenia, reklam, Wi-Fi i propagandy), przyjaznej, rodzinnej atmosfery – jest zadowolony, że udało nam się stworzyć i utrzymać spotkanie w takim stylu. Ma nadzieję na podobną kontynuację. Chciałby, aby w przyszłym roku bardziej zaangażować w imprezę młodych Polaków, mimo ich samotności spowodowanej erą komputerową i wpływami międzynarodowych mediów „społecznościowych”.

Zapraszamy do kręgu!
Chętnie włączymy się w organizowane wydarzenia, prowadząc warsztaty, koncerty, potańcówki Czango. Aktualności oraz relacje fotograficzne i filmowe z naszych działań można zobaczyć na stronach czango.pl oraz https://szépszerével.hu/index.php/pl/, a także na https://www.facebook.com/ festiwalczango. III Festiwal Czango w Polsce został do.nansowany przez Fundację im. Wacława Felczaka. Organizatorzy: Fundacja Aeris Futuro, kapela Szépszerével Współorganizator: Miasto Toruń, Centrum Kultury Dwór Artusa Partnerzy: Konsulat Generalny Węgier w Gdańsku, Grupa n obrotów z Torunia, Kamienica Inicjatyw z Torunia, Muzeum Etnogra.czne w Toruniu, Żywe Muzeum Piernika, Przedszkole im. Marii Montessori w Toruniu, Stowarzyszenie Tilia z Torunia, Stowarzyszenie Trójwiejska z Gdańska, Szkoła Tańca „W tan”, Toruńscy Flisacy, Zalas.org, „Pismo Folkowe”, MuzykaTradycyjna.pl. 

 

 

Opracowanie i korekta na stronie internetowej: Wiktoria Kaczmarczyk

Skrót artykułu: 

Od 13 do 16 października odbył się III Festiwal Czango w Polsce. Obfitował w przeróżne wydarzenia, przede wszystkim potańcówki, warsztaty, koncerty, zajęcia dla dzieci, wystawy. Ta przepiękna impreza połączyła tradycyjną kulturę węgierską, polską i ukraińską pod jednym wspólnym hasłem „W kręgu kultury karpackiej”.

fot. O. Népila: Tańce Czango, grający na zdjęciu przodem od lewej: Paweł Iwan, Farkas Guylai, Dominik Wóltański, Piotr Kluczek, Magda Olkiewicz, tyłem od lewej: Gergely Sámsondi, Michail Kachalov, Agnieszka Błonkiewicz

Dział: 

Dodaj komentarz!