Bądź jak Prezydent, czyli folk odzieżowy
Od koszuli do koszuli. Grzegorz Józefczuk w felietonie przybliża fenomen wyszywanych ludowych koszul ukraińskich i ich dzisiejszą recepcję.
Od koszuli do koszuli. Grzegorz Józefczuk w felietonie przybliża fenomen wyszywanych ludowych koszul ukraińskich i ich dzisiejszą recepcję.
Sabina Jurasz to pochodząca z Przybędzy współwłaścicielka Pracowni Mody Regionalnej – Stroje Górali Żywieckich. Od dziecka zaangażowana w promowanie kultury ludowej, członkini regionalnego zespołu muzycznego górali żywieckich z Beskidu Żywieckiego Grojcowianie. Jest absolwentką Liceum Plastycznego im. Antoniego Kenara w Zakopanem oraz Krakowskich Szkół Artystycznych. O początkach swojej przygody z krawiectwem, o szacunku do stroju ludowego oraz o gwarze opowiedziała Justynie Michniuk.
fot. Justyna Michniuk: Sabina Jurasz w pracowni
Monika Trypuz jest dziś rozpoznawalną artystką. Od kilku lat inspiruje się tradycyjnym rękodziełem tkackim Podlasia i Lubelszczyzny. Łączy doświadczenia pokoleń z własnymi umiejętnościami i nowymi technikami informatycznymi. O drodze do realizacji marzeń i ostatniej wystawie, którą pokazano w nowej przestrzeni wystawowej Muzeum Wsi Lubelskiej, rozmawiała z nią Agata Kusto.
fot. K. Wasilczyk: Monika Trypuz na tle projektu ATENCJA
Na pytania o sceniczny wizerunek odpowiadam, siedząc przed szafą z miesięcznym Samuelem na ręku. Przed szafą pełną sukienek i ozdób, wspomnień i niedawnej przeszłości… Z perspektywy mamy, która w szarawarach upatruje sens najbliższej przyszłości.
(Angela Gaber)
Nie jestem znawczynią mody i świata fashion, ale idealnie czuję się w towarzystwie kolorów, dobrych tkanin, ozdób i biżuterii. To właśnie te rzeczy najczęściej doprowadzają mnie do second handów, choć ostatnio nie zawsze. Z wykształcenia jestem kulturoznawcą, ale czym jest wykształcenie? Odkąd pamiętam, kieruję się intuicją, idę tam, gdzie mnie ciągnie, a nie tam, gdzie mnie nauczono...Stąd właśnie znam smak cudnych manowców, ale i szczęścia.
(Angela Gaber)