O folku, folklorze i folkloryzmie z perspektywy czterech dekad

Ludowe inspiracje

fot. M. Musiał: Konferencja „Ludowość w sztuce, muzyce, literaturze i teatrze”, Lublin, 29 listopada 2019 – od lewej prof. J. Bartmiński, dr hab. J. Szadura i członkowie SKNE UMCS

Historia lubelskich dyskusji o ludowości i inspirowaniu się nią w kulturze współczesnej sięga 1983 roku. Wówczas to z inicjatywy prof. Jerzego Bartmińskiego Wojewódzki Dom Kultury w Lublinie zorganizował dyskusję na temat folkloryzmu. Problematyka, o której rozmawiało wtedy grono ekspertów, do dziś jest przedmiotem naukowych sporów. Jak przez prawie cztery dekady od tamtej debaty zmieniło się postrzeganie folku, folkloru i folkloryzmu?

„Lubelska rozmowa o folkloryzmie” odbyła się 13 grudnia 1983 roku. Cztery lata później ukazał się zapis tej dyskusji ze wstępem prof. Czesława Hernasa[1]. Badacz uznał temat za wciąż otwarty. Zwrócił uwagę na to, że obok ginącego folkloru chłopskiego, który stanął u podstaw folkloryzmu, funkcjonuje żywy folklor studencki, żołnierski czy podwórkowy.

W czasie dyskusji prof. Józef Burszta uznał, że folkloryzm to stosowanie wybranych form i treści folkloru w sytuacjach odmiennych od naturalnych. Jego zdaniem wokół samych spotkań folklorystycznych (np. festiwalu kazimierskiego) wyrósł ich własny folklor festiwalowy i sceniczny. O wiele bardziej negatywna wizja folkloryzmu ujawniła się w odczytanym referacie prof. Oldřicha Sirovátki, który zwrócił uwagę na uniformizację, pasywizm, ideologizację czy wtórność tego zjawiska. Prof. Roch Sulima uznał, że folkloryzm zawsze ma formę instytucjonalną i inscenizowaną. Przeciwne stanowisko zajął prof. Jerzy Bartmiński. Jego zdaniem istnieje również folkloryzm nieinstytucjonalny, spontaniczny, do którego zaliczył np. inscenizacje organizowane przez członków społeczności wiejskich. Prof. Bogusław Linette uznał, że takie formy przynależą do folkloru, gdyż świadczą o jego spontanicznym rozwoju. Zdaniem prof. Dobrosławy Wężowicz-Ziółkowskiej zinstytucjonalizowany folkloryzm niesie ze sobą zagrożenie upraszczania treści folkloru. Przykłady takiego dostosowywania się twórców ludowych do oczekiwań masowego odbiorcy przytoczyła prof. Teresa Smolińska. Włodzimierz Dębski i prof. Jan Adamowski zwrócili uwagę na potrzebę edukacji ludzi zajmujących się animacją folklorystyczną. Ks. prof. Bolesław Bartkowski uznał, że nie ma odwrotu od folkloryzmu, a ludyczna forma kontynuacji folkloru jest lepsza niż zupełne oderwanie społeczeństwa od jego treści.

W dyskusji nie padł termin „folk” we współczesnym jego rozumieniu. Użył go jednak mgr Michał Waliński, mówiąc o polskich wykonawcach inspirujących się stylem country, co – jego zdaniem – miało świadczyć o internacjonalizmie folkloryzmu. W chwili dyskusji ruch folkowy w Polsce dopiero się kształtował. Maria Baliszewska po raz pierwszy użyła określenia „folk” w 1976 roku w stosunku do węgierskiego zespołu Delibab[2]. Waliński słusznie zwrócił uwagę na ponadnarodowe inspiracje polskiego folku – wszak okres zafascynowania rodzimym folklorem w Polsce dopiero nadchodził[3].

Z dyskusji wyłoniła się prognoza dwojakiego oddziaływania folkloryzmu na odbiór folkloru. Z jednej strony dyskutanci obawiali się zgubnego wpływu instytucjonalizacji. Odgórnie wybrane i uproszczone elementy tradycji mogły stać „lekkostrawną papką”, którą masowy odbiorca będzie utożsamiał z autentycznym folklorem. Z drugiej strony podkreślano walory sceniczności, jej wagę dla przetrwania pamięci o dawnych formach tradycji.

Nie można nie zgodzić się ze współczesną opinią dr Weroniki Grozdew-Kołacińskiej, która uznała, iż żadna definicja folku nie będzie w pełni oddawać tego, czym on rzeczywiście jest, gdyż stale ulega on przeobrażeniom[4]. Wynika to poniekąd z wieloaspektowości i płynności pojęcia „ludowości”, która stoi u podstaw zarówno folkloru, jak i folku czy folkloryzmu. Nad jej istotą badacze debatowali w Akademickim Centrum Kultury UMCS „Chatka Żaka” w Lublinie podczas konferencji „Ludowość w sztuce, muzyce, literaturze i teatrze” (29 listopada 2019 r.).

Instytut Filologii Polskiej UMCS, Instytut Nauk o Kulturze UMCS, Studenckie Koło Naukowe Etnolingwistów UMCS, Polskie Seminarium Etnomuzykologiczne, Akademickie Centrum Kultury UMCS „Chatka Żaka”, „Pismo Folkowe” oraz Stowarzyszenie Animatorów Ruchu Folkowego podjęli współpracę, by powrócić do dyskusji sprzed prawie czterech dekad. Badacze i członkowie ruchu folkowego z różnych ośrodków będą mieli okazję, by spotkać się w „Chatce Żaka” w dniach 10–11 grudnia 2020 roku na konferencji „Folk – folklor – folkloryzm”, która będzie częścią Mikołajek Folkowych[5]. Uczestnicy spotkania zmierzą się z pytaniem, jak w ciągu czterech dekad zmieniło się oblicze folku, folkloru i folkloryzmu? Konferencję objęli honorowym patronatem prof. Jerzy Bartmiński i prof. Stanisława Niebrzegowska-Bartmińska.

Damian Gocół

 

[1] Lubelska rozmowa o folkloryzmie, „Literatura Ludowa” 1987, R. XXXI, nr 4–6, s. 73–103.

[2] M. Baliszewska, Fatamorgana z Węgier, „Pismo Folkowe” 2020, nr 148, s. 20.

[3] A. Kusto, A. Matecka-Skrzypek, Początki i lata 80. XX wieku, „Pismo Folkowe” 2019, nr 140–141, s. 27–29.

[4] W. Grozdew-Kołacińska, Muzyka folkowa – „tradycja na skróty” czy „współczesna muzyka ludowa”, [w:] Raport o stanie tradycyjnej kultury muzycznej, red. W. Grozdew-Kołacińska, Warszawa 2014, s. 48.

[5] Zaproszenie na konferencję dostępne jest pod adresem: https://pismofolkowe.pl/news/folk-folklor-folkloryzm-5605

 

Sugerowane cytowanie: D. Gocół, O folku, folklorze i folkloryzmie z perspektywy czterech dekad, "Pismo Folkowe" 2020, nr 149 (4), s. 15.

Skrót artykułu: 

Historia lubelskich dyskusji o ludowości i inspirowaniu się nią w kulturze współczesnej sięga 1983 roku. Wówczas to z inicjatywy prof. Jerzego Bartmińskiego Wojewódzki Dom Kultury w Lublinie zorganizował dyskusję na temat folkloryzmu. Problematyka, o której rozmawiało wtedy grono ekspertów, do dziś jest przedmiotem naukowych sporów. Jak przez prawie cztery dekady od tamtej debaty zmieniło się postrzeganie folku, folkloru i folkloryzmu?

fot. M. Musiał: Konferencja „Ludowość w sztuce, muzyce, literaturze i teatrze”, Lublin, 29 listopada 2019 – od lewej prof. J. Bartmiński, dr hab. J. Szadura i członkowie SKNE UMCS

Dział: 

Dodaj komentarz!