Artykuły autora: Tomasz Janas

Muzyka czyli opowieść

54-55 (5/6 2004) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Nie byłem na „Mikołajkach Folkowych” 2004. Nie żebym obraził się na folk czy piękne miasto Lublin. Wygrała przyziemna grypa i inne obiektywne okoliczności. Wspominam o tym jednak nie po to, by pleść mało interesujące autobiograficzne wątki. Piszę dlatego, że niemożność posłuchania choćby młodych wykonawców w konkursie „Scena Otwarta” zrekompensowała mi nowa (i nie nowa) muzyka klasyków folkowego czy „okołofolkowego” muzykowania. Oto bowiem mniej więcej w ten Mikołajkowy czas dotarły do mnie nowe płyty zespołu Osjan.




Miejsca sprzedaży

Poszukaj sobie korzeni (Folk a sprawa polska)

40 (październik 2002) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Czy pory roku mają wpływ na kondycję muzyki folkowej? Pytanie na pozór bez sensu. A jednak. Okres wakacyjny jest wszak czasem dla tej muzyki dobrym. To wówczas odbywają się liczne koncerty, festyny, festiwale, podczas których wielu przypadkowych słuchaczy ma szansę spotkać się z takim muzykowaniem, jego wielbiciele zaś mogą nacieszyć się nim do woli. Nie inaczej było w minione letnie miesiące. Mieliśmy więc i „Ethnosferę”, i „Rozstaje”, i „Dowspudę”, i festiwal w Jarosławiu „Pieśni Naszych Korzeni”, i „Dymarki Świętokrzyskie”, i „Folk Fest” – by wymienić tylko kilka. Niektóre były mniej okazałe niż w poprzednich latach, ale być może to kwestia raczej problemów tzw. budżetowych niż artystycznych.

Po co oni to robią? (Folk a sprawa polska)

53 ((4) 2004) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Można na przykład tak: Josif Brodski pisał w jednym ze swych znanych wierszy: Znając nasze dość niskogatunkowe czasy / przybijam dumny stempel Ťtowar drugiej klasyť, / na swe najlepsze myśli; i niech jutro młode / przyjmie te doświadczenia z walk o każdy oddech. Że czasy się zmieniły nikt nie ma chyba wątpliwości. Że bynajmniej nie przestały być „niskogatunkowe” – chyba również.

O mówieniu różnymi językami

37 (czerwiec 2001) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Folk wciąż pozostaje gatunkiem nie do końca zdefiniowanym. Każda z licznych prób teoretycznego określenia jego specyfiki kończy się refleksją o tym, jak nieostre są jego granice. Ma to swoje dobre i złe strony. Jest przecież oczywiste, że folk jest żywym, rozwijającym się zjawiskiem i jeśli – jako takie – wymyka się definicjom, to świadczy właśnie o jego żywotności i różnorodności. Na ile jednak można się w związku z tą nieokreślonością porozumieć? I jak spokojnie przyjąć, że ktoś – igrając ze zdrowym rozsądkiem – nadużywa tego terminu w ściśle merkantylnym celu? Takiego właśnie „mówienia innymi językami” doświadczamy znów w ostatnim czasie. Takiej nieprzekładalności, nieprzystawalności identycznie brzmiących słów. Dowiadujemy się bowiem, że „folk” staje się pojęciem umacniającym zbiorową schizofrenię. Dlaczego – o tym poniżej.

O-Polska szansa?

38-39 ((1-2) 2002) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Wciąż aktualne wydaje się pytanie czy popularność kilku estradowych wykonawców, odwołujących się (bardziej czy mniej świadomie) do muzycznej tradycji, jest dla folkowej sceny szansą czy zagrożeniem? Czy ma ona określać się jakoś wobec tego zjawiska? Czy może się wobec niego nie określić? Są to wszystko pytania o tożsamość i – jakkolwiek by to nie zabrzmiało – odpowiedzialność. Z jednej strony: czy można budować wspólnotowy przekaz w hermetycznym środowisku, w poczuciu „oblężonej twierdzy”? Z drugiej strony: czy da się wejść w dialog z tą drugą (dla ułatwienia powiedzmy – komercyjną) stroną i nie być przez nią „zjedzonym”? To pytania aktualne zarówno w kontekście obecnej sytuacji na polskim rynku muzycznym, jak też festiwali „Nowa Tradycja” i ...Opole.

O wzajemnych powinnościach Folk a sprawa polska

47 (kwiecień 2003) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

„Jeśli artysta czuje więzi, jakie go łączą z jego potencjalnymi odbiorcami, zdaje sobie sprawę, że to, czego od niego mają prawo oczekiwać – to właśnie jego wewnętrzna prawda.

Folk po polsku zanim wyjdą (z mody)

32 (styczeń 2001) Autor: Tomasz Janas Dział: Felietony To jest pełna wersja artykułu!

Oczekiwać należałoby - znając kondycję i strukturę polskiego rynku muzycznego - że tzw. folk może "wyjść z mody", że obrotni menedżerowie na wakacje przygotują jakiś nowy nurt, styl, który powinien się stać popularny. Wydawało się, że będzie to choćby hip - hop (oczywiście w wykonaniu tak niezależnych i wiarygodnych wykonawców jak Norbi czy Kasa - nominowani wszak do Fryderyka). Okazało się jednak, że albo menedżerowie nie są aż tak wszechwładni, albo zmienili zdanie. Tak czy owak folkowi (tzn. realizujący koncepcje folku estradowego) wykonawcy mają się dobrze. Dowodzi tego choćby radiowy nasłuch.

„Elitarystyczne odchylenia”? [folk a sprawa polska]

Autor: Tomasz Janas Dział: Wydarzenia To jest pełna wersja artykułu!

„Polska muzyka ludowa jest mało atrakcyjna i każdy, kto włączy radio, natychmiast je wyłączy” – miał powiedzieć podczas wywiadu w lipcu 2017 r. jeden z dwóch prezesów Polskiego Radia. Słowa te zacytował Jan Pospieszalski podczas swego wystąpienia w trakcie Ogólnopolskiej Konferencji Kultury, w jej części dotyczącej kultury ludowej, w Lublinie we wrześniu ubiegłego roku. Jego wystąpienie nadal można usłyszeć i zobaczyć w Internecie (polecam – bardzo ciekawe!). Zdumiewające, że refleksje takie jak powyższa może dziś formułować (i zarazem promować takie postawy) osoba odpowiedzialna za kształtowanie gustów Polaków, osoba stojąca na czele ogólnopolskiego czy nawet – niech będzie zgodnie z narracją aktualnej władzy – narodowego medium.