Jahiar Group

W dwudziestym numerze "Gadek z Chatki" pojawił się wywiad z młodym folkowym zespołem - "Jahair Group". Istniał on wtedy niespełna rok (powstał w na początku 1998 r.) i składał się tylko z dwóch osób - Agnieszki Kołczewskiej i Jahiara Azima Irani, którzy do tej pory pozostają trzonem grupy.


Od tego czasu skład Jahiar Group rozrósł się do pięciu osób. Do założycieli dołączyli: Kurtmołła Abdulganiejew (Tatar krymski) - akordeonista, Rafał Maj - perkusista i ostatnio, grająca na gitarze Agnieszka Tomala. Wcześniejszym gitarzystą przez dłuższy czas był Sławomir Łukasiewicz.


Grupa występowała już na wielu festiwalach i samodzielnych koncertach. Pierwsze szlify zdobywała na festiwalu "Radom Folk'98", na którym otrzymała wyróżnienie, a rok później II nagrodę. Można ich było usłyszeć na "Folkowej Fieście'99" w Ząbkowicach i festiwalu "Tam, gdzie biją źródła" w Równicy. Na "Mikołajkach Folkowych" w 1998 r. zdobyli III miejsce - zazwyczaj przyznawane trochę na wyrost - wykonawcom o pewnym potencjale, ale mającym jeszcze wiele pracy przed sobą. Na ostatnich Mikołajkach sięgnęli po najwyższy laur.

Repertuar zespołu stanowi przede wszystkim muzyka perska (pieśni ludowe i kompozycje Jahiara do jego słów), a także hinduska, afgańska, turecka, nie brak też akcentów polskich i ukraińskich. Muzycy starają się, żeby ich piosenki były zrozumiałe dla polskiej publiczności, dlatego często Agnieszka Kołczewska wraz z Jahiarem tłumaczą teksty, niekiedy wiernie, innym razem tworzą poezję oddającą tylko klimat utworu. Śpiewają o wolności, miłości, młodości, niespełnionych marzeniach, wielkiej tęsknocie. Na "Mikołajkach" zagrali między innymi pieśń pt. "Dżanglar", której autorem - zarówno słów w języku perskim jak i muzyki - jest lider zespołu. Tekst polski napisała Agnieszka.



WOJNADookoła dymy, huk i śmiech,
Dookoła krwawej walki zew
Dookoła rannych mózgów krzyk
Który ponad zgiełk i huk się wzbił.
Płyniemy z dnia na dzień w ramiona
Cywilizacji co już kona
Ta wojna ogarnia nas stale
Spokoju nie zaznasz już wcale.
Dookoła.............
Umiemy już tylko się kłócić
I wojnę wzbudzać wśród mas ludzi
A przecież spokój gdzieś w nas płynie
I miłość - więc niechaj nie zginie!


Głównym instrumentem w zespole jest santur - rodzaj perskich cymbałów strunowych. W Iranie - ten kraj uważany jest za miejsce powstania cymbałów - santur spełnia przede wszystkim rolę instrumentu solowego. Nie pełni w przeciwieństwie do cymbałów w polskim folklorze funkcji akompaniującej. Ma subtelniejszy dźwięk, mosiężne struny i delikatne, długie pałeczki. W Jahiar Group towarzyszą mu, oprócz wspomnianych już gitary i akordeonu, congi, djembe, darabuka, bata i inne instrumenty perkusyjne. Każdy z członków zespołu wnosi do niego swoje fascynacje muzyczne: Agnieszka Tomala - dźwięki flamenco, perkusiści - rytmy afrykańskie. Nie było łatwo Europejczykom zrozumieć istotę wschodniej muzyki. Znacznie mniej problemów miał z tym Kurtmołła Abdulganiejew. Muzyka jego kraju powstała na skutek krzyżowania się różnych wpływów muzycznych: bałkańskich, tureckich, żydowskich, azerskich, krajów Bliskiego Wschodu, a nawet greckich i macedońskich. Z tych powodów od razu znaleźli z Jahiarem wspólny język, nie tylko muzyczny, bo oprócz polskiego i angielskiego mogą porozumiewać się również po turecku. W zespole panuje duża samodzielność, każdy układa swoje partie sam. Dzięki tej swobodzie, różnorodnym pochodzeniu i zainteresowaniom muzyków powstaje, już nie tradycyjna muzyka perska, ale rzeczywiście "world music" - zaskakująca również dla samych Irańczyków.

Wszyscy członkowie Jahiar Group choćby "liznęli" edukacji muzycznej. Jahiar uczył się śpiewu w szkole w Teheranie. Jego mistrzem był Ali Ashar Zijad Zand. Już w wieku dziesięciu lat zainteresował się grą na santurze. W Iranie nie ma zwyczaju łączenia śpiewu z grą na tym instrumencie. Jahiar ostatnio dużo czasu poświęca kształceniu głosu, oryginalny i egzotyczny dla europejskiego ucha, mocny orientalny śpiew jest wielkim atutem zespołu.

Kurtmołła pochodzi z muzykującej rodziny. Jego rodzeństwo, podobnie jak on uczęszczali do szkoły muzycznej, choć nie zajmują się muzyką zawodowo. On sam uczył się grać na akordeonie sześć lat, najpierw w Ferganie w Uzbekistanie, później w Bakczysaraju.

Agnieszka Kołczewska i Rafał Maj rozpoczynali swoją karierę w zespole B.B.K., od wielu lat grają w różnych lubelskich formacjach muzycznych, Agnieszka w Orkiestrze św. Mikołaja. Rafał współpracuje między innymi ze Słomą i Bębnolubami. Ponadto Agnieszka studiuje animację i menadżering kultury na UMCS, co w dużym stopniu pomaga jej w zajmowaniu się sprawami organizacyjnymi zespołu. Druga Agnieszka uczy się w szkole muzycznej w klasie gitary i kontrabasu.

Jahiar Group przyjmowany jest zawsze na koncertach bardzo gorąco - Jahiar ma osobowość showmana. Na początku publiczność jest trochę zaskoczona, ale po trzech, czterech utworach bawi się znakomicie. Zespół potrafi roztańczyć widownię, choćby kawałkiem "Ragkso dust daram", który jako żywo przypomina lambadę. Niekiedy wywołują zdziwienie grając ukraińską ludową piosenkę "Czom ty ne pryszow" na wschodnią nutę. Często na ich występy przychodzą Persowie czy Turcy, którzy dzięki znajomym dźwiękom mogą się poczuć jak w domu.

W tym roku planują nagranie płyty będącej, jak mówią, wizytówką zespołu.

Skrót artykułu: 

W dwudziestym numerze "Gadek z Chatki" pojawił się wywiad z młodym folkowym zespołem - "Jahair Group". Istniał on wtedy niespełna rok (powstał w na początku 1998 r.) i składał się tylko z dwóch osób - Agnieszki Kołczewskiej i Jahiara Azima Irani, którzy do tej pory pozostają trzonem grupy.

Dział: 

Dodaj komentarz!