Prezentacje

Bansidh „Orgetontiros”

2023, Bansidh  

Coraz bardziej znana i rozpoznawalna francuska formacja folkmetalowa Bansidh na początku lipca 2023 roku wypuściła swój drugi album „Orgentontiros” – szeroko nawiązujący do celtyckich tradycji Kraju Loary, jego bliższych i dalszych okolic, w tym Bretanii i Oksytanii. Pochodząca z Angers grupa to nie tylko celtycka stylówa (kilty i inne okołoludowe ciuchy), ale również solidne zaplecze instrumentarium folkowego, od fletów, mandoliny i harfy celtyckiej po bodhran i obowiązkowe dudy. Już pierwsze dźwięki rozpoczynającego płytę kawałka „Neddamagromagos” (będącego jednocześnie intro, na którym gościnnie usłyszymy Chrigela Glanzmanna z Eluveitie) wprowadzają słuchacza w celtycki klimat. W kolejnym utworze „Killed by Her Scream” znajdziemy polski akcent, czyli Michalinę Malisz (też z Eluveitie) grającą na lirze korbowej. W następnych kawałkach dochodzą thrashowo-metalcore’owe brzmienia i rozpoczyna się folkmetalowa jazda („Anarios”, „Gergovia” – rzecz o słynnej bitwie z 52 r. p.n.e.), gdzie Bansifh wchodzą w typowy pagan/war metal. Kolejny folk metalcore'owy, energetyczny utwór „Setus Alesia” podbity jest fletami i melorecytacją Glanzmanna. Kawałek „To become one of them” daje słuchaczowi chwilę wytchnienia i nostalgii neofolkowo-akustycznym wstępem, by za moment ponownie rozkręcić riffowanie połączone z growlowym śpiewem. Na koniec wybrzmiewa ją „Noviiriotus” podchodzące pod death metal (ale z symfonicznymi i progresywnymi motywami w tle), a cały album kończy „Keltes Anation” w stylu Clannad. Bansidh zdecydowanie trzymają poziom, w ostatnich latach wychodząc na czołówkę folk metalu znad Loary. 2022, Vama Varga Productions Zeszłoroczny debiutancki longplay folkmetalowców z Polinezji Francuskiej.

Te Ruki „Marako Te Ruki”

2022, Vama Varga Productions

 

Zeszłoroczny debiutancki longplay folkmetalowców z Polinezji Francuskiej to majstersztyk, poprzedzony wydaną w 2020 roku epką „E Tika Mateu”. Te Ruki w lokalnym narzeczu Wysp Zawietrznych oznacza „noc” (ściślej – „the night”), a cała płyta poświęcona jest obrzędowości i rdzennej kulturze tej grupy wysp. Zespół do nagrań przygotował się bardzo dobrze. Jest to w dużej mierze zasługą mającego oksytańskie korzenie, a po chodzącego z wyspy Taha, Tamatoa Nui Davio – perkusisty zespołu, byłego muzyka folkmetalowego Fëanturi i deathmetalowego Gholes, który gra również w progresywnym, międzynarodowym Reaching Nothiness. Te Ruki mają bardzo dobrze brzmiącą perkusję, co w połączeniu z dopracowanymi gitarami i elementami lokalnego brzmienia etno – płytę „Marako Te Ruki” czyni zdecydowanie ponadprzeciętną. Porządny pagan/black metal w całości został zaśpiewany w języku Tuamotuan zrozumiałym w pełni jedynie dla kilku tysięcy autochtonów i przeplatany jest brzmieniami akustycznych instrumentów rodem z Polinezji. W całości nie brakuje też odgłosów przyrody: deszczu, wiatru, wody, trzasku ognia. Zespół zadbał o mistyczno-poetyckie teksty, które dostępne są do przeczytania w wersji angielskiej. Te Ruki dołączyło do światowego folk metalu ze swoją częścią globu, odkrywając go dla szerszej publiczności dzięki dobrze zrealizowanemu, ciekawemu pomysłowi na granie i przekaz. 

Redakcja na stronie Żaneta Piotrowska, studentka filologii polskiej.

Skrót artykułu: 

Bansidh „Orgetontiros”, Te Ruki „Marako Te Ruki”

Autor: 
Dział: 

Dodaj komentarz!