Na dunaj, Nastuś

« Wróć do strony głównej Śpiewnika

Wiosenna "kolęda" z Lubelszczyzny, super piosenka do wspólnego śpiewania, transowa, wesoła i prosta dla chóru, który powtarza te same słowa.

Piosenka wykonywana bardzo okazyjnie, ale była to ulubiona  piosenka prof. Jerzego Bartmińskiego (1939-2022), który odkrył i przygarnął Orkiestrę w ACK UMCS „Chatka Żaka”. Zawsze zwracał w niej uwage na piękne, archaiczne zdrobnienia.

Słowa podzielone na wątki tematyczne. „Na dunaj, Nastuś…” śpiewa się po każdym wersie. Zamiast G-dur bardziej pasuje A-dur, ale z G-durem tworzy się fajna koda. Można wszystko zaspiewać na 3/4, aczkolwiek w niektórych momentach to metrum nie pasuje dokładnie do tekstu. Dlatego można też nadać tej piosence rytm nieregularny, np. jeśli chór wchodzi od razu po wersie zwrotki.

D    
Na dunaj Nastuś
G       D        A D
Rano po wode, na dunaj
D        A   
Na dunaj Nastus
D      (G) A     D  
Rano po wode, na dunaj

I to ze dwoma
Wiaderejkoma, na dunaj.

Zaczerpnęła
Wionek puściła, na dunaj…

A sama poszła
Krajem dunajem, na dunaj…

Napotkała se
Trzy rybałowy, na dunaj…

A moi mili
Łówcie mój wianek, na dunaj…

A cóż nam będzie
Za zaplatejka, na dunaj…

Za nagrodejka
Od niewodejka, na dunaj…

Jednemu będzie
Raciany wianek, na dunaj…

Drugiemu będzie
Śrybny pierścionek, na dunaj…

Trzeciemu będzie
Sama mółoda, na dunaj…

A ta mółoda
Jako jagoda, na dunaj…

Już my cię, Nastusiu?
Wydunajowali, na dunaj…

Na te zapusty
Kawalira dali, na dunaj…

niewodejek, niewód – rodzaj sieci rybackiej

 

« Wróć do strony głównej Śpiewnika