opowieści

Legendy Lubelszczyzny Najciekawsze lubelskie opowieści

155 (4 2021) Autor: Irena Krawiec, Autor: Małgorzata Wielgosz, Autor: Małgorzata Wojcieszuk, Autor: Marcin Piotrowski, Autor: Łukasz Fiuta Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Początek szczególnego kultu Matki Bożej Łaskawej w Janowie Lubelskim sięga pierwszej połowy XVII wieku, kiedy miały miejsce liczne objawienia i uzdrowienia za jej wstawiennictwem. Wszelkie łaski uznane za nadprzyrodzone spisane są w Księdze Cudów i Łask (rękopisy historii o cudach znajdują się w archiwum parafii Św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim). W oparciu o zapisaną opowieść o takim wydarzeniu, które miało miejsce we wsi Kocudzy w 1654 roku, powstała pieśń, wykonywana przez zespół Jarzębina na 26. Festiwalu Muzyki Dawnej „Pieśń Naszych Korzeni” w Jarosławiu w 2018 roku.

(Irena Krawiec)

 

Niezwykłe opowieści Jak inspirują historie o niesamowitych istotach i wydarzeniach?

154 (3 2021) Autor: Agnieszka, Autor: Hania Fancus, Autor: Łysa Góra, Autor: Mikołaj Rybacki, Autor: Witold Vargas Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

W Beskidach dzieją się czary. Dorastałam w Ustroniu, od najmłodszych lat słuchając lokalnych podań i czytając legendy. Jedną z moich ulubionych była ta o zbójniku Ondraszku w wersji Gustawa Morcinka, a gdy jako dziecko wraz z rodzicami przemierzałam szlaki Równicy, zastanawiałam się, czy przypadkiem nie spotkam gdzieś diabła Rokity. Inspiracją do zgłębiania tajników kultury Beskidów (i nie tylko) były dla mnie lekcje edukacji regionalnej w szkole podstawowej. Muzyka folkowa nie pasjonowała mnie jednak w żaden sposób. Wtedy nie wiedziałam jeszcze – i pewnie zupełnie nie spodziewałam się tego – że kilkanaście lat później góralszczyzna stanie się dla mnie jednym z najważniejszych wyznaczników twórczości.

(Agnieszka „Dziewanna” Suchy)

Pożegnanie z południcą? Opowieści wierzeniowe

152-153 (1-2 2021) Autor: Damian Gocół Dział: Fantastyka ludowa To jest pełna wersja artykułu!

W stulecie urodzin jednego z najważniejszych twórców fantastyki naukowej rok 2021 został ogłoszony Rokiem Stanisława Lema. W „Piśmie Folkowym” nawiązujemy do tej ważnej rocznicy w sposób nieco przewrotny. W tegorocznych numerach będziemy opisywać fantastykę, ale tę, która jest nam najbliższa – czyli ludową. Zastanowimy się nad tkwiącymi w tradycji korzeniami niesamowitych opowieści oraz nad tym, w jaki sposób historie te funkcjonują w naszym współczesnym imaginarium.

Fot. Jirka23/Wikimedia: Michal Jára, „Południca” – rzeźba w miejscowości Miletin (Czechy, 2010)

Złowrogie O! Antropologia samogłosek

142 (3 2019) Autor: Anna Kapusta Dział: Pocztówka To jest pełna wersja artykułu!

W czasie jednej z wielu rozmów swobodnych, które przeprowadziłam w lipcu 2017 roku w Wołowicach, moja siedemdziesięciotrzyletnia Rozmówczyni opowiedziała mi o złowrogiej samogłosce O! Z dzieciństwa zapamiętała, że wykrzyknięcie O! w reakcji na małe dziecko lub młode zwierzę traktowane było jako gest szkodzenia. Złowroga samogłoska O! miała więc funkcję złośliwego, przewrotnego komplementu, który stawał się przekleństwem. Kobieta zwróciła uwagę na to, że intencja wypowiadającego owo O! nie musiała być zła, a więc osoba artykułująca samogłoskę mogła zaszkodzić bez woli szkodzenia. Dlaczego akurat polska samogłoska o nacechowana została w tym przekazie złowrogo?

Fot. K. Niemkiewicz

Opowieść o lęku Krowa

140-141 (1 2019) Autor: Anna Kapusta Dział: Pocztówka To jest pełna wersja artykułu!

Władysława opowiedziała mi swoją historię w osiemdziesiątym ósmym roku życia, w dniu 3 sierpnia 2017 roku. Żar lał się z nieba, a przez uchylone drzwi do kuchni wpadały mdlejące muchy. Zupełnie jak wtedy, w lecie 1942 roku. Władzia była wiejską dziewczynką. W domu bywało ciężko, więc biegała do Rajchelki, bezdzietnej Żydówki i mełła dużym, drewnianym młynkiem kawę i pieprz. Robiła to po kryjomu, bo Niemcy zabrali wszystkie młynki z żydowskiego sklepiku.

Fot. K. Niemkiewicz

Omeny. Znaki życia i śmierci Rodzinne mitologie

139 (6 2018) Autor: Anna Kapusta Dział: Pocztówka To jest pełna wersja artykułu!

Jedna z moich wołowickich Rozmówczyń, zagadnięta kilkakrotnie – w sierpniu 2017 roku – o kwestie omenów życia i śmierci w jej pamięci i doświadczeniu, opowiedziała mi trzy, kluczowe jej zdaniem, historie. Pierwsza dotyczyła omenu szczęśliwego rozwiązania. Jej Matka opowiadała, że w nocy, poprzedzającej szczęśliwy poród, śniły jej się zawsze białe figurki aniołków, które zbierała na łące. Budziła wtedy męża i informowała go, że do następnej nocy urodzi. Tak też się działo, co potwierdzał szczęśliwy mąż i ojciec.

Fot. K. Niemkiewicz