Kobiece historie dawnej wsi
W sondzie 176. numeru Agnieszka Góra-Stępień, Mateusz Wyżga, Angelika Moskal oraz Ewelina Prokopiuk przytaczają zapamiętane historie swoich babć, przybliżając kobiecą perspektywę życia na dawnej wsi.
W sondzie 176. numeru Agnieszka Góra-Stępień, Mateusz Wyżga, Angelika Moskal oraz Ewelina Prokopiuk przytaczają zapamiętane historie swoich babć, przybliżając kobiecą perspektywę życia na dawnej wsi.
Wywiad z zespołem HrayBery, który ożywia zapomniane melodie powstałę na pograniczu kultur polskiej i ukraińskiej. Grupa reprezentuje Polskę i Ukrainę na tegorocznych jubileuszowych targach WOMEX – Worldwide Music Expo w Tampere (Finlandia). W wywiadzie muzycy – Serhii Postolnikow, Agata Weber, Marta Bodnar i Maksym Nakonieczny – opowiadają o początkach zespołu, zapleczu muzycznym, eksploracji tradycji muzycznych pogranicza polsko-ukraińskiego i badaniach terenowych. Rozmowę z zespołem przeprowazdziła Agata Pasińska.
Na przykładzie publikacji dotyczących chodzenia z kozą na Kujawach oraz kolędowania koniki w Dawyd-Haradku Alena Leshkevich przybliża czytelnikom obecność elementów z krajowych list niematerialnego dziedzictwa kulturowego w polskich i białoruskich mediach, dokonując porównania ilościowego oraz jakościowego badanych materiałów.
O 20. edycji festiwalu Globaltica (17–20 lipca 2025 r.) napisała Joanna Zarzecka. Autorka relacji opisuje atmosferę festiwalu oraz koncerty odbywające się 18 i 19 lipca. Jak pisała: „Podczas 20. edycji festiwalu GLobaltica udało mi się uczestniczyć w wydarzeniu po raz pierwszy. Z Gdyni wyjechałam zauroczona. Globaltica ma mnóstwo atutów – nadmorską lokalizację, piękny park, łatwy dojazd pociągami, świetny program, wakacyjną porę, luźną atmosferę. W jubileuszowej edycji wystąpiły niesamowite gwiazdy. Pojechałam na festiwal z uwagi na występy Mercedes Peón i Bobana Markovica, a szczególnie zachwycili mnie CHilijczycy, czyli zespół Chico Trujillo”.
fot. B. Muracki
Julia Baczewska i Julia Garwacka - studentki kierunku kulturoznawstwo w Insytutcie Nauk o Kulturze UMCS - przybliżyły czytelnikom wydarzenia tegorocznej edycji Festiwalu Re:tradycja. Jak co roku w drugiej połowie sierpnia Stare Miasto zmieniło się w miejsce pełne atrakcji, kolorów, muzyki, a przede wszystkim artystów, twórców kultury ludowej i uczestników wrażliwych na ich sztukę. Wszystko to dzięki Festiwalowi Re:tradycja, organizowanemu przez Warsztaty Kultury w Lublinie. Starannie zadbano, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie w bogatym i różnorodnym programie wydarzenia. Tegoroczna edycja festiwalu odbyła się w dniach 21-24 sierpnia.
Na zdjęciu pająk autorstwa Iwony Bareckiej, fot. E. Orpik
Wiosna w pełni, po niebie kursują w tę i z powrotem ptaki z pokarmem dla swoich młodych. Część z nich przyleciała tylko na chwilę, część zimuje u nas w kraju. Te, które odlecą pod koniec lata, będą kierować się w stronę Afryki. Wrócą na kolejną wiosnę.
Upalne popołudnie. Żeńcy w odświętnych strojach zbierają się do wymarszu na pole. Sierpy, wcześniej naostrzone u kowala, mają zęby jak trzeba, żeby kosić żyto. Przygotowana kosa z pałąkiem dumnie stoi. Gospodynie trzymają chleb i kosze z prowiantem. Ale żeby świętować, najpierw trzeba zakończyć żniwa. Cała społeczność wsi, mimo upału czy ulewy, wyruszała w pole żąć - najpierw z sierpami, później z kosami - by zebrać plon.
Na zdjęciu układanie kępy niezżętego zboża, fot. E. Starzyk
Moje spojrzenie na ptaki ma dwa wymiary. Z jednej strony od najmłodszych lat pasjonuję się ornitologią: obserwuję ptaki, fotografuję je, uczestniczę w obozach ornitologicznych. Z drugiej strony tematyka ta pojawia się w rozmowach, które prowadzę ze świadkami historii w ramach Programu Historia Mówiona w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN" w Lubliunie. W niniejszym tekście chciałbym skupić się na tym drugim aspekcie, prezentując kilka przykładów ludowych wierzeń o ptakach z Lubelszczyzny, o skowronkach, jaskółkach, sowach, kukułkach, srokach i kurach.
Monika Wierzbicka to artystka głęboko zakorzeniona w mazurskim folklorze, wokalistka, któej droga od dziecięcych marzeń po etnoelektroniczne eksperymenty jest opowieścią o miłości do muzyki. O pierwszych kontaktach z muzyką i kluczowych momentach, które ukształtowały artystyczną tożsamość opowiedziała w rozmowie z Wittem Wilczyńskim.
fot. K. Trzaskalska
Maria Baliszewska o archiwach etnomuzykologicznych.
O letnich festiwalach i towarzyszących im refleksjach Tomasz Janas.
O dziełach filatelistyki ukraińskiej, fenomenie wiersza Wraże Ludmyły Horowej oraz sukcesie piosenki formacji Angy Kreyda pisał Grzegorz Józefczuk.
Na zdjęciu kartka pocztowa i znaczki z motywem Wiedźmy, fot. z arch. aut.
Idea tworzenia dźwiękowych krajobrazów i archiwów ma niewątpliwe walory artystyczne i estetyczne, a przy tym pełni funkcje popularyzatorskie i dokumentalnie. Field recording polega na uchwyceniu audiosfery danego miejsca z oddaniem jego atmosfery i unikalności. Tego typu działanie z pogranicza sztuk i badań terenowych odgrywa nieocenioną rolę w kwestii odkrywania, zapisu i poznawania tego, co w folklorze poszczególnych regionów wyjątkowe, specyficzne i piękne, mimo że na co dzień często niezauważalne. Audiopocztówki z odgłosami natury, motywami ludowymi, elementami regionalnej kultury i tradycji zyskują na popularności. I dobrze, bo zwiększają świadomość na temat lokalności i zachęcają do zwrócenia większej uwagi na to, co nas otacza.
W ostatni, upalny weekend lipca, Katarzyna Dzierzbicka miała okazję uczestniczyć w dwóch niezwykłych wydarzeniach w ramach jubileuszowego 25. Festiwalu Ogrody Muzyczne im. Ryszarda Kubiaka "Fajerwerki & Fanfary" dzięki uprzejmości Centrum Kultury Koreańskiej w Warszawie. W pierwszą sobotę sierpnia autorka brała udział w dorocznym Festiwalu Strefa Ciszy w Łazienkach Królewskich. O obu wydarzeniach przeczytać można w tym artykule.
Na zdjęciu spektakl Maskarada w wykonaniu The Greatest Masque. Taniec Deotbaegi z prowincji Gyeongsang-do, fot. K. Dzierzbicka
Związek folkloru z badaniami z zakresu neuronauk na pierwszy rzut oka może wydać się bardzo odległy. Jednak mądrość ludowa, czerpiąc z intuicji, obserwacji i symbiozy człowieka z naturą, reprezentuje wiele praktyk, które wyjaśnia i kontynuuje współczesna nauka. Konsdiliencja sprzyja poszukiwaniom związków między tradycyjnymi zachowaniami rodzicielskimi i współczesną pedagogiką. Zrozumienie łączącej je ciągłości stanowi istotny warunek, pozwalający na sięganie do folkloru i jego praktyczne adaptacje w pracy z dziećmi oraz dostrzeżenie potencjału rozwojowego folkloru.
Na zdjęciu zabawa z wykorzystaniem zraszacza, fot. E. Kuszewska
Powiśle Lubelszczyzny to według Wikipedii: "region etnograficzny na wschodnim brzegu Wisły, należący do Lubelszczyzny. Znajduje się w środkowo-zachodniej części województwa Lubelskiego". Dzięki swemu położeniu obszar ten pozostawał pod wpływem Mazowsza, z któego mieszkańcy p-rzejmowali niektóew elementy gwary i kultury. Janusz Kamocki, polski etnograf, miejscowych mieszkańców kwalifikował jako osobną podgrupę lublinian. W Wilkowie w 1996 r. powstało Regionalne Towarzystwo Powiślan, które zajmuje się między innymi wydawaniem poświęconego regionowi pisma "Powiśle Lubelskie".
Na zdjęciu: Stężyca, kościół pw. św. Marcina, fot. J. Frąk
Wólka Grodziska, dom w głębi ogrodu. Wiele jest takich na Mazowszu, mało który jednak posiada okno z widokiem na raj. Utracony i odzyskiwany niestrudzenie przez dziesiątki lat. Wśród kwiatów, któych odmian próżno szukać dziś w sypialniach wielkich miast - dwa filary jego świata - Chrystus i Maria. Wolnostojące figury stworzone przez Adama Szczepanika, który kontynuuje tradycje rzeźbiarskie przejęte od ojca, Ludwika, każdego roku jaskrawymi kolorami wyrywają odbiorcę z szarej codzienności.
Na zdjęciu Adam Szczepanik, fot. Ł. Ciemiński
O publikacjach: Flecista jazzowy. Interpretator, improwizator, aranżer, kompozytor. Mały traktat osobisty Ryszarda Borowskiego oraz O zasadach gry na flecie poprzecznym Johanna Joachima Quantza - dla "Pisma Folkowego" Ewelina Grygier.
O dwóch sierpniowych koncertach Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” w Warszawie - Katarzyna Dzierzbicka.
Fot. K. Dzierzbicka
O Konkursie "Scena Otwarta" oraz Konkursie Fotograficznym "Tradycja w Obiektywie" - towarzyszących 35. edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Ludowej "Mikołajki Folkowe" - Małgorzata Adamczyk
O koncercie SEKUNDy podczas 26. Festiwalu Folkowego Polskiego Radia "Nowa Tradycja" Wojciech Kopacz.
fot. z arch. org.
Nieznany wcześniej szerzej duet Sw@da i Niczos zdobył rozpoznawalność dzięki występowi w preselekcjach do Eurowizji, gdzie zwrócił uwagę oryginalnym połączeniem rapu, elektroniki i gwary podlaskiej. Liczne media szybko dostrzegły wyjątkowość ich brzmienia, wskazując na świeżość i autentyczność projektu. Album "#INDAWOODS" dowodzi, że artyści potrafią przekuć rozgłos w trwały suckes artystyczny, łącząc folkowe inspiracje z nowoczesną produkcją w mieszankę, która buduje ich unikatową tożsamość.
O albumach: Æxylium „Myth Of Mankind” oraz Fabula Rasa „Tome II: The Beyond” Witt Wilczyński.
W Katowicach już od dziesięciu lat płonie ognisko muzyki tradycyjnej. O realizacji projektu Kapeli Fedaków i Katowic Miasta Ogrodów - "Śląskie zabawy z muzyką i tańcem tradycyjnym" Iga Fedak.
Na zdjęciu potańcówka, fot. M. Fedak
Artykuł sponsorowany
Justyna Michniuk „Tradycje i zwyczaje Serbołużyczan na Dolnych Łużycach. Troska o zachowanie kultury mniejszościowej”, Antonina Tosiek „Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet”, Anna Grabińska-Szczęśniak, Anna Jurczyk, Daria Misiak, „Vademecum strojów górnośląskich”.