Co w numerze 1

Carrantuohill

1 (maj 1996) Autor: Katarzyna Mróz To jest pełna wersja artykułu!

Podobno prawdziwą zieleń zobaczyli dopiero w Irlandii. Jednak nie w tym spotkaniu z krajem Celtów należy dopatrywać się korzeni uwielbienia dla gatunku muzyki uprawianego przez zespół Carrantuohill. Gdy podążali do Tubbercurry w 1991 r. na warsztaty muzyczne - South Sligo Summer School - na zaproszenie aktualnego gościnnego współpracownika Boba Balesa, mieli już przecież za sobą 6 lat wspólnych występów.

Od redakcji

1 (maj 1996) Autor: Radosław Zaleski To jest pełna wersja artykułu!

Drodzy Czytelnicy!

Oto macie przed sobą pierwszy numer gazety folkowej. Jest to periodyk, na łamach którego zajmować będziemy się szeroko rozumianym pojęciem folku, czyli działaniami inspirowanymi przez kulturę ludową. Pomysł stworzenia tego pisma powstał, gdy siedząc przy telefonie próbowałem zebrać informacje o imprezach folkowych organizowanych w Polsce. Po kilku rozmowach, które nie dały spodziewanych rezultatów, zacząłem marzyć o biuletynie informacyjnym, gdzie znalazłoby się wszystko, czego potrzebuję.

Wszystkie drogi prowadzą do domu

1 (maj 1996) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

Gdy myślę o celtomanii, latynomanii, i innych maniach, przypominają mi się słowa ojca bohatera najważniejszej książki mojego dzieciństwa, czyli "Przypadków Robinsona Crusoe": "Pamiętaj synu, ziemia jest okrągła i wszystkie drogi prowadzą do domu". Nie raz w życiu (wcale się tego nie wstydzę) przyszło mi wspominać tekst powieści, która obawiam się, nie była dla mnie zwykłą książką przeczytaną wśród wielu innych pod szkolną ławką. Być może to właśnie ona jest przyczyną moich ciągłych wędrówek w poszukiwaniu bezludnych wysp i zaginionych łemkowskich Atlantyd...

Celtomania

1 (maj 1996) Autor: Agnieszka Matecka - Skrzypek To jest pełna wersja artykułu!

Możemy rościć sobie prawo do bogatej spuścizny galijskiej. Jednak zainteresowanie kulturą, a co za tym idzie muzyką celtycka, a także irlandzką, w Polsce nie jest efektem poważnych studiów nad wpływem Galów na naszą kulturę, ale raczej modą, nurtem który przywędrował do nas z Zachodniej Europy, gdzie celtomania już nieco przygasła. Za prekursorów celtycko - irlandzkiego nurtu w muzyce folkowej można uważać Kwartet Jorgi, który w 1988 r. w Biskupinie (najbardziej słowiańskim miejscu) nagrał dwa Tańce Irlandzkie. Duże znaczenie dla świadomości celtyckiej Słowian ma grupa Open Folk, która wyruszyła w daleką muzyczną podróż ku korzeniom kultury europejskiej. Dzięki niej polska publiczność poznała tematy bretońskie, irlandzkie czy szkockie i walijskie. Inne zespoły np. Carrantuohill opierały się na współczesnym folklorze irlandzkim

Czujesz folk?

1 (maj 1996) Autor: Magda Opoka To jest pełna wersja artykułu!

Mimo, a może właśnie dlatego, że muzyka folkowa nie jest popularna, masowa, nikt jej nie krytykował ani nie potępiał. Charakterystyczna jest tutaj następująca wypowiedź jednej z pytanych osób:

Znam wielu ludzi, którzy słuchają takiej muzyki, ale to nie przeszkadza im być normalnymi studentami.

Zawsze to "oni", "inni", jacyś dalecy znajomi słuchają folku - ankietowany nigdy.

Co tam panie w folku? Informacje o imprezach folkowych

1 (maj 1996) To jest pełna wersja artykułu!

Muzyka na traktor, kombajn i zgrabiarkę
2 maja SŁUPSK, tel. /0-59/ 43-00-37
Niefolklorystyczne prezentacje zespołów muzycznych - konkurs folkowy województwa słupskiego.

Dni Muzyki Karpat
3-5 maja NOWY TARG, ZAKOPANE, BUKOWINA TATRZAŃSKA, tel. /0-187/ 621-32
Przegląd muzyki Karpat, występy zespołów z Polski, Słowacji, Węgier, konkursy młodzieży, dorosłych i konkurs "uczeń - mistrz". Wystąpią: Śwarni, Ciercheń, Divo i inni.

Z przymrużeniem oka

1 (maj 1996) To jest pełna wersja artykułu!

Na Pikniku Country w Mrągowie 1992 r., gdzie koncertował Carrantuohill, wisiała lista wykonawców. Do listy tej podchodzi szacowny jegomość i czyta płynnie nazwy wszystkich zespołów aż do momentu, kiedy łamie język i zaczyna bełkotać: "Carrau..., Curanta..., Karate!!! K...wa, kto tak nazwał zespół?!"

Kalendarium

1 (maj 1996) Autor: Katarzyna Tarkowska To jest pełna wersja artykułu!

Wielki Tydzień i Wielkanoc to najważniejsze święta dla każdego katolika. Podobnie jak Wigilia czy Boże Narodzenie i ten sakralny okres bogaty jest w obyczaje, ludowe wierzenia często nie dające się wytłumaczyć ewangelią czy liturgią. Początkiem niezwykłego misterium były wielkośrodowe judaszki, kiedy dawniejsza młódź zrzucała z wieży kościelnej kukłę sporządzoną z gałganów wypchanych słomą symbolizującą Judasza, a następnie wlokąc ją na postronku okładała kijami, aby wreszcie utopić w rzece.