Pisanka to nie jest płaski wzór, którym ktoś dla fantazji pokrył trójwymiarowe jajko. Pisanka to wzór ruchomy, który się "scrolluje", obracając w dłoni według tego, co chce zobaczyć oko. Różni się to od oglądania rzeźby. Ją też obchodzimy dokoła, ale nasz mózg dąży do połączenia wszystkich jej widoków w całość, jakbyśmy chcieli w swojej głowie stworzyć jej wirtualny model 3D.
Oglądanie pisanki przypomina raczej poruszanie się po ogrodzie lub parku. Kiedy zwiedzamy takie miejsce, widoki wyłaniają się przed nami i znikają, wabiąc nas w różnych kierunkach albo skłaniając do zawrócenia i przyjrzenia się jeszcze raz jakiemuś widokowi. W krajobrazie i na pisance ogląd całości wciąż nam ucieka. Żeby coś pojawiło się coś nowego, coś innego musi zniknąć. Ale nie chodzi o to, żeby mieć wszystko, lecz by ta chwila trwała. Dzięki temu wzór na pisance nie musi być klasycznie ładny. Wystarczy się będzie ciekawie przepływał przed naszymi oczami. Dzięki technice skanowania 3D można ten efekt do pewnego stopnia odtworzyć na ekranie komputera czy telefonu.
