Artykuły z działu: Relacje

110 lat Muzeum Lubelskiego na Zamku

124 (3 2016) Autor: Agata Kusto Dział: Relacje

Muzeum Lubelskie założone zostało w 1906 r. i w ciągu 110 lat zgromadziło bardzo cenną kolekcję. Warto wiedzieć, że zbiory z zakresu archeologii, historii, sztuki, literatury, etnografii, geografii, militaria, numizmaty i judaika to blisko 170 tys. eksponatów.
W maju i czerwcu muzeum przygotowało wystawę przybliżającą kulturę boliwijskich Indian. 17 maja podczas otwarcia mieliśmy okazję wysłuchać krótkie referaty o. dr. hab. Tomasza Szyszki SVD o ewangelizacji Boliwii i o. dr. hab. Piotra Nawrota o zasadniczym temacie wystawy, jakim stała się muzyka baroku boliwijskich Indian.

fot. www.muzeumlubelskie.pl

Muzyka tradycyjna i miasto Krajowe Seminarium Etnomuzykologiczne

124 (3 2016) Autor: Agata Kusto Dział: Relacje

Krajowe Seminaria Etnomuzykologiczne odbywają się cyklicznie już od pięciu lat. Zeszłoroczny remont pięknych wnętrz Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego (pałac Tyszkiewiczów-Potockich przy Krakowskim Przedmieściu) uniemożliwił zorganizowanie konferencji, więc tegoroczna wiosna (16-17 kwietnia) była czasem IV zjazdu. Temat programu „Muzyka tradycyjna i miasto” spotkał się z szerokim odzewem nie tylko środowiska naukowego.

Z wizytą w Estońskim Archiwum Folkloru

122-123 (1-2 2016) Autor: Ewelina Grygier Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

W sercu Estonii, nad rzeką Emajõgi położone jest miasto o niezwykle bogatych tradycjach uniwersyteckich – Tartu. Założony przez Gustawa Adolfa w 1632 roku Uniwersytet w Tartu był drugą wyższą uczelnią ówczesnego szwedzkiego imperium. Obecnie jest to jedna z najważniejszych szkół wyższych kraju. Poza tradycjami akademickimi z miastem związana jest także historia dokumentacji estońskiego folkloru. To tutaj w 1927 roku powstało Centralne Archiwum Folkloru1, obecnie będące częścią Muzeum Literatury2. Pierwszym dyrektorem archiwum był Oscar Loorits (1890–1961), który zorganizował placówkę jako centralne archiwum skupiające rozproszone wcześniej materiały3. W zbiorach Estońskiego Archiwum Folkloru znajdują się materiały pisane, fotografie oraz nagrania dźwiękowe i filmowe.

Tradycja w obiektywie – refleksje

122-123 (1-2 2016) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Już po raz drugi podczas Mikołajków Folkowych została zorganizowana wystawa prac fotograficznych, które nagrodzono w konkursie „Tradycja w obiektywie”. Celem wydarzenia było pokazanie zdjęć popularyzujących folklor lub przedstawiających zjawiska współczesne, inspirowane kulturą tradycyjną. Konkurs cieszył się dużym zainteresowaniem, a zdjęcia cieszyły oko fanów folku przez cały czas trwania festiwalu. Spostrzeżeniami z przebiegu prac jurorskich, i nie tylko, podzielił się z „Pismem Folkowym” Marcin Skrzypek.

„Flinstones” na świętym instrumencie

122-123 (1-2 2016) Autor: Małgorzata Wielgosz Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Dla Afrykanów to święty instrument. Ellen Meyer gra na nim nie tylko muzykę jazzową, ale także zabawną melodyjkę „Flinstones”. Jednak dopiero z czasem spotkało się to z akceptacją ze strony znajomych z Afryki. Instrument, na którym gra, wykonany jest z dyni i skóry renifera. W jego środku mieści się cała elektronika. Mowa o korze – harfie zachodnioafrykańskiej, cichym instrumencie, z którego wydobywa się delikatne dźwięki, w sam raz do kameralnej przestrzeni pijalni kawy „Pożegnanie z Afryką” przy ul. Złotej 3 w Lublinie, gdzie 13 lutego odbył się koncert Ellen Meyer.

Oskary rozdane Nagroda im. Oskara Kolberga

121 (6 2015) Autor: Ewelina Grygier Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

11 grudnia 2015 roku już po raz czterdziesty wręczono Nagrodę im. Oskara Kolberga, przyznawaną w uznaniu zasług dla kultury ludowej. Ustanowionym w 1974 roku laurem wyróżniane są zarówno dokonania artystyczne i naukowe, jak również te, mające na celu wspieranie i popularyzowanie kultury ludowej. Obecnie nagroda wręczana jest w sześciu kategoriach:
1. Sztuka ludowa i rzemiosło artystyczne: rzeźba, malarstwo, tkactwo, hafciarstwo i koronkarstwo, plecionkarstwo, garncarstwo, artystyczne kowalstwo i metaloplastyka, stolarstwo i snycerstwo, zabawkarstwo, zdobnictwo obrzędowe – wycinanki, palmy, pisanki, pająki, szopki, kwiaty bibułkowe i pieczywo obrzędowe. W tej kategorii honorowana jest również działalność muzyków-instrumentalistów, lutników oraz tancerzy i śpiewaków.

Jędrzejówka–Radzięcin. Muzyczna reaktywacja

121 (6 2015) Autor: Agnieszka Szokaluk-Gorczyca, Autor: Krzysztof Gorczyca Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Radzięcin i Jędrzejówka leżą w zachodniej, najbardziej górzystej części Roztocza. Do lat 50. i 60. były to miejscowości tętniące muzyką, śpiewem i tańcem. Tu i w najbliższej okolicy było co najmniej dwudziestu wziętych skrzypków, klarnecistów, harmonistów oraz wielu świetnych śpiewaków i śpiewaczek. A także istniejące od „przedwojnia” orkiestry dęte, praktykujące tradycyjny repertuar.

Kultura ludowa – jest czy jej nie ma?

121 (6 2015) Autor: Damian Gocół Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Studencka konferencja naukowa już od kilku lat jest integralną częścią Mikołajek Folkowych. W tym roku wydarzenie to po raz pierwszy organizowało Studenckie Koło Naukowe Etnolingwistów UMCS. Konferencja odbyła się w piątek 11 grudnia w g. 11.00-14.00 w ACK UMCS „Chatka Żaka”. Tegoroczna edycja ruszyła pod hasłem „Kultura ludowa – jest czy jej nie ma?”. Zawarte w tytule pytanie, miało skłonić referentów i gości do dyskusji nad żywotnością tradycyjnych form kultury.

Folk Off (Tour) – „miejsce” dla zbuntowanych muzyków

121 (6 2015) Autor: Nina Orczyk Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

„Folk Off” to audycja IV PR. Polskiego Radia o muzyce świata, muzyce bez granic, prowadzona przez Macieja „Szaję” Szajkowskiego – muzykanta Kapeli ze Wsi Warszawa oraz R.U.T.Y., dziennikarza, promotora brzmień ludowych i alternatywnych. Ten program zabiera nas w podróż wokół folku, ale folku niekoniecznie tradycyjnego. Jest to muzyka „drugiego obiegu”. Artyści robiący ukłon w stronę muzycznych korzeni, lecz jednocześnie próbujący poprzez sztukę wyrazić własną indywidualność, czują się tu dobrze. Kontynuacją tego radiowego przedsięwzięcia była zeszłoroczna trasa pod nazwą Folk Off Tour. Cykl koncertów, na których zagrało trzydziestu muzyków (czyli cztery zespoły), zagościł w Lublinie, Krotoszynie, Krakowie, Warszawie i Gdańsku. To, jak pisano w Internecie, „bezprecedensowe wydarzenie” zorganizowała Transetnika – stowarzyszenie propagujące dźwięki etno z polskiego podwórka.

O etnofonografii w Warszawie

121 (6 2015) Autor: Beata Maksymiuk-Pacek Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

„Polska muzyka tradycyjna – dziedzictwo fonograficzne. Stan aktualny, zachowanie, udostępnianie” – to tytuł seminarium zorganizowanego 22 września 2015 roku przez Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

Jubileusz Belriguardo

121 (6 2015) Autor: Małgorzata Wielgosz Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

- Co łączy medycynę z muzyką?
- Muzykoterapia.
- Co łączy medycynę z tańcem?
- Zwichnięta kostka.
Trudno uwierzyć, że ten „suchar” nie dotyczy taranteli – szaleńczo, ale też niezwykle precyzyjnie wykonywanej przez Zespół Tańca Dawnego Belriguardo, który działa przy Młodzieżowym Domu Kultury nr 2, przy ul. Bernardyńskiej 14a w Lublinie. Wirujące jak u derwiszy obroty tancerze zespołu wykonują perfekcyjnie.

Lubelski numer „Pisma Folkowego” – ośpiewany i ograny!

121 (6 2015) Autor: Beata Zielonka Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Spotkanie promocyjne specjalnego 120 numeru „Pisma Folkowego” odbyło się 27 listopada 2015 r. o godzinie 19.00 w Instytucie Muzyki Wydziału Artystycznego UMCS. Numer Lubelski ukazuje bogate tradycje regionu w różnorodnych przejawach: muzyce, kulturze, obyczajach, zawodach, kulinariach i pasjach mieszkańców. Redaktor naczelna, dr Agata Kusto, wprowadziła gości w tematykę nowego numeru i podziękowała wszystkim za uświetnienie swą obecnością tego wyjątkowego momentu.

Folklor między archiwum a estradą 2015

120 (5 2015) Autor: Katarzyna Prorok Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Już od kilku lat Pracownia „Archiwum Etnolingwistyczne” UMCS kierowana przez prof. Jerzego Bartmińskiego włącza się aktywnie w organizację Lubelskiego Festiwalu Nauki, proponując dzieciom i młodzieży udział w projekcie „Folklor między archiwum a estradą”. Jego celem jest pokazanie, jak z udziałem artystów można ożywiać archiwalne zapisy tekstów ludowych.
W tegorocznym projekcie, zaprezentowanym 22 września, wzięło udział ponad czterdzieścioro dzieci z Akademii Przedszkolaczka w Lublinie, dlatego jego tematem przewodnim były „Zabawy dziecięce”. Spotkanie poprowadziła współpracująca od lat z archiwum dr Agata Kusto z Instytutu Muzyki UMCS, zaś oprawę „estradową” zapewnił zespół Rodzinna Kapela Butrynów.

Chłopcy Kontra Basia, czyli jak robić to, co się kocha

120 (5 2015) Autor: Beata Zielonka Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

W pierwszą środę października zespół Chłopcy Kontra Basia pojawił się w Teatrze Starym w Lublinie. Z tym miastem grupę łączy wiele. To stąd startowali do popularnego programu „Must be the music” i znaleźli się w czołówce znanych gwiazd. Brali też udział w Mikołajkach Folkowych.

Najstarsze Pieśni Europy

120 (5 2015) Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Szesnasty lubelski festiwal Najstarsze Pieśni Europy – poświęcony tradycyjnym pieśniom – odbył się 8-9 października. Jego wiodącym tematem, a zarazem przedmiotem festiwalowej konferencji naukowej, był motyw płodności w pieśniach tradycyjnych. W programie znalazły się koncerty i „Noce tańca” w lubelskich knajpach, gdzie przygrywały Kapela Pańczaków i Kapela Witka Brody. Występy – dwa dziennie, nawiązujące do myśli przewodniej festiwalu – zostały zaplanowane w Studiu Koncertowym Radia Lublin.

Projekt Ludzie Konopnicy

120 (5 2015) Autor: Waldemar Sulisz Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Projekt powstaje w Domu Kultury w Motyczu. Na pomysł wpadła Małgorzata Sulisz, która od 2011 roku prowadzi tę instytucję. „Po spotkaniach z mieszkańcami gminy Konopnica, po licznych rozmowach narodził się pomysł, żeby twórczo kontynuować ideę Izby Pamięci w Motyczu, gdzie wciąż powiększa się zbiór fotografii, dokumentów i pamiątek z terenu naszej gminy” – mówi autorka projektu.

Taborowe życie

119 (4 2015) Autor: Agata Kusto Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Już kolejne wakacje upływają pod znakiem niekończącego się strumienia warsztatów, festiwali, taborów. Mylił się ten, kto sądził, że po zakończeniu Roku Kolberga większość inicjatyw muzykanckich zniknie bezpowrotnie. Jest wręcz odwrotnie! Trudno spać spokojnie z włączonym Facebookiem, bo nieustannie bombardują nas nowe wieści z kończących się, trwających i zapowiadających wydarzeń muzycznych. Jednym z nich był niewątpliwie piąty już Festiwal Muzyki Tradycyjnej „Na Rozstajnych Drogach”, który w tym roku odbył się w dniach 1-5 lipca w Zdziłowicach, uroczej miejscowości Roztocza Zachodniego.

Korzenie Wystawa obrazów Karoliny Matyjaszkowicz

119 (4 2015) Autor: Beata Sokołowska-Smyl Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Pani Wszechświata i Golemy,
nieważkie podróże trzech Niewid
po bezgwiezdnym niebie,
frapująco mistyczne tete-a-tete
pewnej różowej nocy...

Pamiętajcie o ogrodach

119 (4 2015) Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Relacje To jest pełna wersja artykułu!

Na czas letniej kanikuły (od 28 czerwca do 30 sierpnia) Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej zafundowało miłośnikom sztuk pięknych niemałą gratkę. W dwudziestą rocznicę śmierci Bazylego Albiczuka zdecydowało się pokazać cześć obrazów, szkiców i kilka pamiątek w ramach wystawy „Nie zapominajcie o ogrodach”. Nazywany często „podlaskim Nikiforem” malarz, jak się utarło mówić – nieprofesjonalny, żył w latach 1909-1985. Prawie całe życie spędził w Dąbrowicy Małej, nie licząc wojennych zawieruch. Ukończył tylko cztery klasy szkoły elementarnej. Mimo deklaracji finansowania dalszego kształcenia złożonej przez jednego z nauczycieli, ojciec nie zdecydował się na dalszą edukację Bazylego. Nie przeszkodziło to Albiczukowi rozwijać swoich talentów. Nie tylko malował, ale też grał na skrzypcach i pisał wiersze w języku ukraińskim. Samotnik – w swojej wsi, jak to często bywa, traktowany był jak dziwak. Tuż po wojnie zajmował się malowaniem makatek, kartek pocztowych, portretów. Ozdabiał też okoliczne świątynie. Do czasów obecnych ocalały tylko malowidła w kościele w Chroszczynce. Niczym Monet stworzył i wciąż malował swój ogród (po śmierci artysty rośliny zostały rozkradzione). I to właśnie „ogrody” przyniosły mu sławę i jaką taką stabilizacją finansową, choć bywał już zmęczony realizacją kolejnych zamówień.