Artykuły z działu: Recenzja

Międzykulturowa sonofuzja Poland–Pakistan

125 (4 2016) Autor: Wojciech Bernatowicz Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Karolina Cicha od kilku lat może być kojarzona z nurtem twórczości wieloetnicznej, nie zamykającej się w jednym paradygmacie estetycznym i próbującej odnaleźć wspólny język dla nieraz odległych od siebie tradycji. Jej wcześniejsze albumy „Wieloma językami” z 2013 r. oraz „Jidyszland” z 2015 r. doskonale pokazują, w jaki sposób można dokonać fuzji dźwiękowej nie tylko w obrębie poszczególnych „folków”, ale również gatunków muzyki popularnej i rocka. Na tle świetnych poprzednich albumów Karoliny Cichej „Poland – Pakistan” wypada nieco blado.

Melodie stamtąd – melodie stąd

124 (3 2016) Autor: Łukasz Smoluch Dział: Recenzja

Jest wiosna 1959 roku. Sześcioosobowa grupa młodych, poznańskich badaczy z Państwowego Instytutu Sztuki rusza w teren z zamiarem dokumentacji muzyki ziemi kaliskiej. Kieruje nimi Jarosław Lisakowski – zafascynowany folklorem tego regionu etnomuzykolog, organista, uczeń Adolfa Chybińskiego. Ekspedycja dysponuje ciężkimi magnetofonami sieciowymi, z którymi nie sposób dotrzeć do wszystkich miejsc. Mimo to owocem dwóch wiosennych wypraw terenowych są nagrania 900 pieśni, przyśpiewek i melodii instrumentalnych. To one właśnie stanowią trzon wydanego albumu z serii Folk Music Collection pt. „Melodie stamtąd. Nagrania archiwalne tradycyjnych pieśni i muzyki regionu kaliskiego ze Zbiorów Fonograficznych Instytutu Sztuki PAN, cz. 1 (1947 r. – pierwsza poł. 1959 r.)”, wydanego przez IS PAN we współpracy z Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu.

Tam na hori Czereszeńka Bez śpiewu – dzień stracony

121 (6 2015) Autor: Anna Dubec Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Za tę płytę długo nie mogłam się zabrać. Spodziewałam się usłyszeć świat, jaki znali moi dziadkowie – czyli dla mnie daleki i praktycznie nieosiągalny. Już dawno zauważyłam, że mój zasób słownictwa jest uboższy niż moich rodziców oraz że w wielu przypadkach posługuję się już słowami, będącymi polskimi naleciałościami. Nie tylko brak czasu i bariery językowe powstrzymywały mnie przed puszczeniem płyty. Czytając spis utworów, nie znalazłam ani jednego znajomego tytułu. Jakież więc było moje zaskoczenie! Mimo że melodie były mi nieznane, cały czas nie mogłam pozbyć się wrażenia, że w jakiś niesamowity sposób są mi bliskie. Na tyle, że przestałam zwracać uwagę na to, co powiedzą sąsiedzi i zaczęłam śpiewać razem z wokalistami. Na cały głos!

Kwadrofonik Adam Strug - Requiem ludowe Alfabet melomana

120 (5 2015) Autor: Wojciech Bernatowicz Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Płyta Adama Struga i zespołu Kwadrofonik jest efektem pracy nad Śpiewnikiem Pelplińskim – dziewiętnastowiecznym zbiorem pieśni katolickich używanych w kościele i w domu. Artyści wykorzystują nie tylko tradycyjne teksty, ale tworzą własne opracowania utworów ze wspomnianej publikacji. Szczerze mówiąc, „Requiem” okazało się jedną z najlepszych płyt, jakie ostatnio słuchałem. Oczywiście, trzeźwą ocenę może utrudniać moja wcześniejsza miłość do Kwadrofonika, ale mam nadzieję, że poniższa recenzja obroni mą opinię.

Siadaj i słuchaj! Warszawa Wschodnia

119 (4 2015) Autor: Agata Kusto Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Okoliczności powstawania płyty są tak zawiłe i barwne, że opowiadanie o nich stało się niemal równoważne z samymi nagraniami. Jedna z historii opowiada o zakochanej w rosyjskiej wsi Podserednieje amerykańskiej pieśniarce, Mary Reichert, inna – o inicjatywach etnomuzykolożki Wiery Nikitiny, która już w latach 80. XX wieku zaczęła dokumentować swoistości wokalne tej miejscowości. Dla pasjonatów muzyki tradycyjnej zespół Warszawa Wschodnia jest tym, czym Kapela ze Wsi Warszawa dla środowiska folkowego. To śpiewacy zajmujący się dokumentacją, rekonstrukcją i wykonywaniem repertuaru polskiego, ukraińskiego, rosyjskiego, często z zachowaniem kontekstu kulturowego. Dość wspomnieć, że czynią to od wielu już lat, m. in. w ramach działalności Międzynarodowej Letniej Szkoły Muzyki Tradycyjnej organizowanej przez Fundację „Muzyka Kresów”, ale tym razem zrodziło się coś zupełnie wyjątkowego. „Ławeczka” jest efektem wieloletniego projektu mającego na celu ukazanie zrekonstruowanych śpiewów, które w specyficznej formie zachowały się w jednej z wsi sąsiadujących z ukraińskim Polesiem.

Prosta, szczera i prawdziwa Adam Pańczuk, Karczeby, Publikacja własna 2013

119 (4 2015) Autor: Aneta Winiarska Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Karczeby to trudne do wyrwania korzenie drzew, wrośnięte mocno i solidnie w ziemię. Tak samo „wrośnięci” i „przywiązani” do ziemi, ojcowizny są mieszkańcy Polesia, których Karczebami nazywano. „I sami, jak karcz, wrastali w ziemię naszych pradziadów, co puszczę toporami karczowali, sieli, orali”. Karczebami byli też ci, którzy pracowali na polu od świtu do zmierzchu, żyjąc zgodnie z rytmem ziemi, ale też nie dbając o siebie, nie przebierając się i nie myjąc.

Nie tędy droga Recenzja spektaklu muzycznego Chłopi w Teatrze im. Danuty Baduszkowej w Gdyni

118 (3 2015) Autor: Wojciech Bernatowicz Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Premiera musicalu Chłopi miała miejsce 6 września 2013 roku w Teatrze im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Spektakl muzyczny na podstawie twórczości Władysława Reymonta zaadaptowali Wojciech Kościelniak (scenariusz i reżyseria), Piotr Dziubek (muzyka) oraz Rafał Dziwisz (teksty piosenek). Nadzieja na sukces była wielka: Wojciech Kościelniak, postać znana chyba wszystkim fanom gatunku, wraz ze swoimi doświadczonymi współpracownikami (Lalka, Ferdydurke, Idiota) obiera za temat dzieło z kanonu polskiej literatury. Chłopi odbili się niemałym echem na polskiej scenie muzycznej. Machinie promocyjnej towarzyszyły doskonałe recenzje w największych polskich dziennikach, tygodnikach oraz portalach internetowych dotyczących teatru.

Miłość na ludowo

118 (3 2015) Autor: Monika Sławińska Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Chociaż obchodzony z rozmachem Rok Oskara Kolberga dobiegł końca, my nadal możemy cieszyć się cennymi pamiątkami z tego czasu. Jedną z nich jest dwupłytowe wydanie z artystycznymi wariacjami na temat ludowych pieśni, nagrane przez Chór Narodowego Forum Muzyki pod kierunkiem Agnieszki Franków-Żelazny. Nagrań dokonano w ubiegłym roku w Sali Koncertowej Radia Wrocław im. Jana Kaczmarka oraz Sali Koncertowej Filharmonii im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu.

Katastrofy nie było Zorba

116-117 (kwiecień 2015) Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Lubelski Teatr Muzyczny wraz Teatrem Polskim w Bielsku-Białej pod koniec lutego tego roku wystawiły „Zorbę” według powieści Nikosa Kazantzakisa. Musical ten stworzyły legendy Brodwayu: Josef Stain (libretto), John Kander (muzyka) i Fred Ebb (teksty piosenek). Twórcy – niczym król Midas – wszystko, czego dotknęli, zamieniali w złoto. Ich zatrudnienie było gwarancją sukcesu. Stain miał na koncie libretto do „Skrzypka na dachu”, a spółka Kander-Ebb piosenki do „Kabaretu” z niezapomnianą kreacją Lizy Minelli.

Uwikłane inspiracje Recenzja płyty „Inspired by Lutosławski” wyd. For Tune 2014

116-117 (kwiecień 2015) Autor: Agata Kusto Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

U podstaw płyty „Inspired by Lutosławski” stoją liczne i złożone inspiracje. Sam Lutosławski inspirował się polską muzyką ludową. Wprawdzie nie czerpał bezpośrednio ze znacznie dostępniejszych (tuż po wojnie) „zasobów” autentycznych muzyków i śpiewaków ludowych niż ma to miejsce dzisiaj. Wykorzystywał zapisy etnograficzne a w przypadku „Tryptyku Śląskiego” (napisanego w latach realizmu socjalistycznego 1949-1955) była to antologia Jana Bystronia Pieśni ludowe z polskiego Śląska wydana wspólnie z Józefem Ligęzą i Stefanem M. Stoińskim jeszcze w międzywojniu.

Zagraj mi „Węgra” kochany...

115 (grudzień 2014) Autor: Joszko Broda Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

W połowie 2014 roku ukazała się płyta Joszka Brody „Debora” (wyd. Polskie Radio). O koncepcji płyty, zawiłych źródłach muzyki i tekstu pisaliśmy sporo. W numerze 113. „Pisma Folkowego Gadki z Chatki” zamieszczony został „Przewodnik” (całe 11 stron!) autorstwa samego Joszki. Powstał z myślą o wszystkich tych, którzy nie mają pojęcia, jak skomplikowaną symbolikę zawierają ludowe teksty (konsultacja etnolingwistyczna: prof. S. Niebrzegowska-Bartmińska, L. Hradit), melodie, i z jakimi zwyczajami miłosnymi się wiążą! A na płycie mamy istny przegląd muzyki ze Słowacji, Czech, Moraw, Węgier, i oczywiście Beskidu Śląskiego, iście wyszehradzka płyta!

Spoglądać wstecz i zgłębiać przeżycia

115 (grudzień 2014) Autor: Jiři Moravčik Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Ciesząca się międzynarodowym uznaniem śpiewaczka, skrzypaczka i wieczna eksperymentatorka – Iva Bittová, dokonała wielu nagrań o znamionach geniuszu, a świat o nich też już swoje wie. Do najdoskonalszych dzieł muzyki czeskiej zaliczany jest akustyczny podwójny album „Bílé inferno”z 1997 r., będący efektem absolutnie unikalnej twórczej współpracy z brneńskim, niemniej eksperymentującym gitarzystą Vladimírem Václavkiem. Kultowy album doczekał się również reedycji.

Mosaik - Całe szczęście Gdzie przecina się muzyka świata

113 (sierpień 2014) Autor: Wojciech Bernatowicz Dział: Recenzja

Z muzyką zespołu Mosaik (niegdyś Mosaic) zaprzyjaźniłem się już dłuższy czas temu, kiedy usłyszałem ich w 2010 r. na żywo w dawnym Śnie Pszczoły w Warszawie. Pamiętam jak bardzo tamten koncert natchnął mnie do dalszej eksploracji world music i folku.

Myjcie się dziewczyny

110-111 (kwiecień 2014) Autor: Małgorzata Wielgosz Dział: Recenzja

Dom może być ciepły, stanowić oazę, ostoję. Taki właśnie charakter ma w spektaklu „Watermelon” zespołu Sutari w składzie: Barbara Songin, Zofia Barańska, Katarzyna Kapela. Kapela czy Songin (jak z angielskiego song - ‘piosenka’), same nazwiska wykonawczyń sugerują, że będzie to coś muzycznego i tak jest w istocie. Reżyserią i choreografią zajęła się Barbara Songin. Przedstawienie pokazane zostało w Lublinie na IX Studenckim Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym Kontestacje, odbywającym się w dniach 28-30 listopada 2013 r.

Ruch jednostajnie przyspieszony

110-111 (kwiecień 2014) Autor: Wojciech Bernatowicz Dział: Recenzja

W ramach festiwalu filmowego Oko na Bałkany 1 marca 2014 r. Centrum Kultury w Lublinie gościło zespół Balkan Sevdah. Grupa złożona jest z czterech muzyków: Tomasza „Tomo” Stawieckiego (klarnet, klarnet basowy, saksofon), Radosława „Rado” Polakowskiego (akordeon, śpiew), Mateo (kontrabas) oraz lidera Marcina Zadroneckiego (śpiew, tambura). Sami swoją muzykę określają poprzez kontekst geograficzny, którego kluczem jest Półwysep Bałkański, w szczególności kultura albańska i bułgarska, ale również grecka, serbska i turecka.

Papusza - romans z wolnością

109 (grudzień 2013) Autor: Agnieszka Caban Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy kilka lat temu w mediach pojawiła się wiadomość, że powstanie film o cygańskiej poetce Papuszy, informacją tą żyła duża część społeczności romskiej w Polsce, a także osoby mniej lub bardziej z nią związane. W różnych miastach w Polsce trwały castingi do filmu, uczestniczyli w nich Romowie, każdy z nich prezentował siebie z najlepszej strony, jedni śpiewali, drudzy tańczyli, a niektórzy opowiadali o tym co robią na co dzień.

Miłosne gierki Kurpianek w lubelskim Teatrze Starym

109 (grudzień 2013) Autor: Małgorzata Wielgosz Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

„Najważniejsza jest pierwsza miłość, nie ta, co sakramentem uświęcona”; „Takie kochanie to w bajkach, nie w życiu”; „Zakochuje się raz na całe życie” – takie słowa towarzyszą wspomnieniom młodzieńczych czasów dojrzałych już Kurpianek. W ich role w spektaklu „Kalino malino czerwona jagodo” w reżyserii Igora Gorzkowskiego w wykonaniu Studia Teatralnego Koło wcieliły się: Aleksandra Grzelak, Olga Omeljaniec, Natalia Sikora i Diana Zamojska.

Powroty...

108 (paŸdziernik 2013) Autor: Wojciech Ossowski Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Odezwał się po latach Grzegorz Lesiak, gitarzysta i kompozytor, który gdzieś około 2000 roku intensywnie mieszał na scenie folkowej w Lublinie i w Polsce. Z Do Świtu Grali grasował na terenie folkowo-jazzowo-absurdalnych eksperymentów z brzmieniem i ciszą, potem dłuższy rozdział w Orkiestrze Świętego Mikołaja (czy to nie za jego sprawą "Mikołaje" mieli wówczas mocno "dziwniejące" aranże?), wreszcie powstała Ania z Zielonego Wzgórza. Zespół prowadzony ramię w ramię z nieodżałowaną Anią Kiełbusiewicz, łączył żywioły - melancholię śląskich pieśni z energią folk-jazzowej improwizacji. Po pierwszej płycie nabierali rozpędu, kiedy stało się to co najgorsze. Wypadek po powrocie z trasy, śmierć Ani, częściowa utrata słuchu przez Grzegorza... Trop się urwał.
Aż do końcówki poprzedniego roku, kiedy Lesiak obudził się z długiego, ponad dziesięcioletniego snu i stworzył Tatvamasi.

Nastoletnia nowość

107 (sierpień 2013) Autor: Rafał "Taclem" Chojnacki Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

Taka historia nie zdarza się często - zespół cieszący się sporą popularnością wśród naszej rodzimej publiczności, jeżdżący na duże festiwale (grali m.in. na Nowej Tradycji, zawędrowali nawet za ocean, występując na Vancouver Folk Music Festival), nagrywa świetną płytę, po czym odkłada ją na półkę, a jednocześnie nie przerywa działalności i gra od czasu do czasu jakieś koncerty. Taka właśnie historia stała się udziałem białostockiej grupy The Bumpers. Wydany niedawno album zatytułowany "Po polsku" został zarejestrowany w roku 2000. Zdaniem samych muzyków powodem takiego opóźnienia był przede wszystkim problem z wydaniem tej płyty, a więc ze sfinansowaniem jej tłoczenia i dystrybucją. Słuchając tego krążka nie trudno dojść do wniosku, że niewiele brakowało, byśmy stracili jeden z najciekawszych albumów w historii polskiego folk-rocka.

Etnofonie Kurpiowskie

103 (grudzień 2012) Autor: Agata Kusto Dział: Recenzja To jest pełna wersja artykułu!

łyta Etnofonie Kurpiowskie. Tribute to Szymanowski i Skierkowski jest projektem zrealizowanym w 2011 roku w ramach obchodów Roku księdza Władysława Skierkowskiego na Mazowszu. Można śmiało powiedzieć, że poruszono w tym celu wszelkie instytucje dysponujące najwartościowszymi materiałami dokumentującymi działalność dwóch wybitnych Polaków. W pieczołowicie sporządzonej i ujmującej szatą graficzną wkładce do płyty (czy to zasługa autorki projektu - Weroniki Grozdew?) znajdziemy odesłania do zbiorów Archiwum Kompozytorów Polskich BUW, Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Archiwum Polskiego Radia, Zbiorów Fonograficznych im. M. Sobieskiego Instytutu Sztuki PAN.