
Nakładem Instytutu Oskara Kolberga w Poznaniu została wydana w 2021 roku niezwykle ciekawa publikacja – Polskie tradycje muzyczne na Syberii autorstwa muzykologa i antropologa kultury Łukasza Smolucha. Podjął się on zbadania trzech syberyjskich enklaw, zamieszkałych częściowo przez dawnych emigrantów z terenów Polski. Wbrew temu, co zazwyczaj się o tym sądzi, nie zawsze byli to zesłańcy, wywożeni na wschód jako więźniowie kolejnych rosyjskich i radzieckich reżimów. Syberia bywała niegdyś „ziemią obiecaną” dla tych, którym wcześniejsze warunki życia wydawały się zbyt trudne. Brzmi to paradoksalnie, bo czyż łatwiej im było stawiać chaty na surowym korzeniu i doświadczać dotkliwych skutków surowej, długiej zimy? A jednak wielu ludzi, zachęconych obietnicą zyskania ziemi i surowców (przede wszystkim drewna), wyjechało, by właśnie na Syberii zacząć nowe życie, o czym szczegółowo pisze autor we wstępie historycznym. Nie dziwi zatem, że odwaga, wytrzymałość i siła stały się elementem etosu osadników oraz składową ich nowej tożsamości.
Temu ostatniemu zagadnieniu autor poświęca w pracy dużo miejsca. Zwraca uwagę na różne odcienie tożsamości, w tym lokalną, związaną z miejscem zamieszkania. Jednocześnie bada identyfikację z krajem pochodzenia przodków, troskliwie pielęgnowaną przez mieszkańców wsi Wierszyna i Pichtyńsk, a także przez zamieszkujących główne miasta obwodu irkuckiego potomków polskich imigrantów. Jest to niezwykle ciekawe zjawisko „tożsamości w procesie”, na którą składają się liczne autoidentyfikacje członków badanej grupy. Takie sposoby określenia siebie pojawiają się w relacjach przybyszów i ich potomków z miejscowymi, ich kulturą oraz gośćmi z Polski. Ostatnio do tych relacji coraz częściej dołącza sięganie do szeroko rozumianej kultury popularnej, dostępnej za pomocą internetu. Łukasz Smoluch zwraca uwagę na to, jak dynamicznym zjawiskiem może być tożsamość i jak wielki jest wpływ „Innego” na proces samookreślenia. Wskazuje także na hybrydyczny charakter autoidentyfikacji, która może dotyczyć różnych dziedzin życia. Niezwykle ważny w tym procesie wciąż jest przekaz tradycji, m.in. muzyki i tańca, które – podobnie jak różne języki używane przez mieszkańców – pełnią określone funkcje. Tak więc w enklawach, w których – mimo prześladowań ze strony sowieckiego aparatu bezpieczeństwa – tradycyjna obrzędowość mogła być kontynuowana, pieśni obrzędowe (podobnie jak język polski) nadal odgrywają rolę łączników z krajem pochodzenia, komunikując przynależność na rodową ich użytkowników. Najciekawszy i najbardziej zaskakujący jest w książce przypadek Olędrów z Pichtyńska, grupy wyznania ewangelickiego, która przywędrowała na Syberię z nadbużańskich Kresów. W ich wypadku repertuar z polskojęzycznych protestanckich kancjonałów, wykonywany w języku, który dla wielu nie jest już zrozumiały (język polski jako lingua sacra!), jest głównym punktem identyfikacji z Polską. Jest jednym ze składników skomplikowanej tożsamości tej niezwykle interesującej grupy etnicznej.
Większą część książki, obok refleksji natury kulturowej, zajmuje etnografia w czystej postaci. Autor przedstawia rezultaty swoich badań na Syberii, które podejmował kilkakrotnie: początkowo jako członek grupy studenckiej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Uniwersytetu Wrocławskiego pod opieką prof. dr hab. Bożeny Muszkalskiej w 2006 roku, następnie już samodzielnie w roku 2011. Wielkim atutem pełnej niezwykle ciekawych, szczegółowych opisów książki są fragmenty dziennika, który Smoluch prowadził podczas kolejnych ekspedycji. Wnosi to do lektury nie tylko osobistą nutę, lecz ukazuje także elementy warsztatu badawczego autora, który dzięki obserwacji uczestniczącej miał okazję do wielu osobistych kontaktów z mieszkańcami polskich enklaw. W tym kontekście niezwykle cenne są też refleksje na temat wzajemnego wpływu badacza i podmiotu jego studiów. Dynamikę tej relacji dobrze oddają zarówno opisy wydarzeń, jak i fragmenty dziennika.
Dodatkowym walorem książki jest dołączona do niej płyta, zawierająca nagrania z terenu. Są one opisane w aneksie na końcu publikacji, lecz także, co istotne, przywoływane w tekście przy okazji omawiania kolejnych zagadnień. Dzięki temu czytelnik ma okazję nie tylko poznać poszczególne obrzędy i towarzyszącą im muzykę, lecz również, życzliwie zazdroszcząc autorowi jego egzotycznych podróży, samemu „usłyszeć Syberię”.
Agnieszka Jeż
etnomuzykolog, interesuje się muzyką żydowską, szczególnie w jej aspekcie społecznym i historycznym, a także tańcem tradycyjnym oraz różnymi przejawami aktywności tanecznej i ruchowej jako narzędziem osobistego rozwoju. Przygotowuje pracę doktorską poświęconą muzyce i tańcowi w syjonistycznych ruchach młodzieżowych w międzywojennej Polsce. Pracuje w Żydowskim Instytucie Historycznym.
Redakacja na stronie: Żaneta Piotrowska, studentka filologii polskiej
Nakładem Instytutu Oskara Kolberga w Poznaniu została wydana w 2021 roku niezwykle ciekawa publikacja – Polskie tradycje muzyczne na Syberii autorstwa muzykologa i antropologa kultury Łukasza Smolucha. Podjął się on zbadania trzech syberyjskich enklaw, zamieszkałych częściowo przez dawnych emigrantów z terenów Polski. Wbrew temu, co zazwyczaj się o tym sądzi, nie zawsze byli to zesłańcy, wywożeni na wschód jako więźniowie kolejnych rosyjskich i radzieckich reżimów. Syberia bywała niegdyś „ziemią obiecaną” dla tych, którym wcześniejsze warunki życia wydawały się zbyt trudne.