Werchowyna i Haydamaky

fot. W. Wilczyński

Ostatni dzień (28 maja 2023) czwartej edycji Festiwalu Muzyka Świata należał przede wszystkim do nuty ukraińskiej. Na scenie spotkały się dwa żywioły – tradycyjny (Werchowyna) i rockowy (Haydamaky). Warszawska Werchowyna rozpoczęła koncert doskonale znanym folkowym hitem „Werbowaja doszczeczka”, a następnie studio im. A. Osieckiej rozbrzmiało utworami zaśpiewanymi a capella, m.in. „Oj czyji to woły po hory”, „Kopaw krynyczenku”, „Oj posiju rożu”. Nie zabrakło też motywów gruzińskich i rusińsko-łemkowskich („Travnice”). „Żurawli” Ania Mania uświetniła grą na steeldrum. Potem klimaty przeniosły się na Polesie
(„Oj ty wyszeńko”) oraz w nastrojowe i nie zawsze szczęśliwe historie czumackie. Część programową tego seta zakończył „Czornomorec” oraz bis po łemkowsku „Nasza maty na bazare była”.

Po krótkiej przerwie urodzony w Czarnobylu Oleksandr Jermoła i Haydamaky ruszyli z energicznymi i szeroko rozumianymi brzmieniami folkrockowymi, muzycznie płynąc od „bałkańskich trąbek” po punk-folk i rasowy kozak-rock z elementami funky i scenicznym użyciem elektrycznej bandury. Nie zabrakło też nawiązań do twórczości poetów: ukraińskiego odrodzenia z lat 30. ubiegłego wieku oraz do Stepów akermańskich Adama Mickiewicza. Później jeszcze wjechały elementy folkrockowej kozackiej Siczy, z której Haydamaky są od lat znani. Na koniec zabrzmiał stary, ale jary kawałek „Czołowiekowi 30 let”. W czasie koncertu odbyła się aukcja winyla, z której dochód został przeznaczony na wsparcie Ukrainy. Oba sety, Werchowyny i Haydamaków, były po prostu „w punkt”. Stały się nie tylko kropką nad i, ale też wisienką na torcie tegorocznego Festiwalu Muzyki Świata, zwłaszcza że w 2023 roku Nowa Tradycja się nie odbyła…

Witt Wilczyński

Sugerowane cytowanie: W. Wilczyński, Werchowyna i Haydamaky, "Pismo Folkowe" 2023, nr 167 (4), s. 37.

Skrót artykułu: 

Ostatni dzień (28 maja 2023) czwartej edycji Festiwalu Muzyka Świata należał przede wszystkim do nuty ukraińskiej. Na scenie spotkały się dwa żywioły – tradycyjny (Werchowyna) i rockowy (Haydamaky)

fot. W. Wilczyński

Dział: 

Dodaj komentarz!