
Festiwal Ethno Port od 18 lat przyciąga do Poznania publiczność z całej Polski, tworząc niepowtarzalny klimat spotkania kultur, muzyki i emocji towarzyszących wykonawcom i widzom. Tegoroczna edycja nie była wyjątkiem – oferowała nie tylko koncerty i warsztaty dla dzieci i dorosłych, ale również wyjątkowe spotkanie z dwoma nietuzinkowymi postaciami.
Dnia 8 czerwca 2025 roku, w ramach promocji książki Sztuka wymaga czułości wydanej w grudniu 2024 roku, Andrzej Maszewski poprowadził spotkanie z Maciejem Rychłym – multiinstrumentalistą, kompozytorem, aranżerem, pisarzem, antropologiem kultury i psychologiem – oraz dziennikarzem i krytykiem muzycznym Tomaszem Janasem. Krótka recenzja książki pojawiła się już na łamach „Pisma Folkowego”, dlatego tym razem skupimy się na samej rozmowie.
Maszewski, znany jako najszybciej poruszający się pracownik Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, od początku zapowiadał, że nie odpuści Rychłemu i zada przygotowane pytania, unikając tematów szeroko omówionych w książce, w tym między innymi podróży muzyka na Łużyce. Maciej Rychły zręcznie odpowiadał, prezentując swój charakterystyczny styl, pełen licznych anegdot z barwnego życia.
Ponad 50 osób zgromadziło się w Sali Wielkiej Centrum Kultury Zamek, by nie tylko zakupić książkę i spotkać idola, ale także otrzymać autograf i zadać własne pytania. Maciej Rychły i Tomasz Janas opowiadali również o trudnym procesie tworzenia publikacji oraz konieczności wyboru między tym, co zostało w książce, a tym, co musiało zostać wykluczone. Podobnie było ze zdjęciami — Maciej przyniósł do redakcji ponad 2000 fotografii w torbach jutowych (sic!). Stanowiły one, jak sam powiedział, opowieść alternatywną do tekstu wywiadu. Pod koniec ponaddwugodzinnego spotkania Maszewski zauważył, że Maciej w książce o nikim nie wypowiedział się w sposób negatywny czy wartościujący, poruszając jednocześnie tak wiele różnych wątków i wymieniając różne nazwiska.
Powracając do tematu Łużyc, warto napisać, że Maciej Rychły jest z nimi związany od bardzo wielu lat i wciąż te tereny są dla niego inspiracją oraz miejscem, gdzie posiada dobrych przyjaciół. Świadczy o tym chociażby wydana przez Released Sounds Trio w 2023 roku płyta pt. „Łużyckim traktem”. Maciej Rychły skomponował 13 utworów na krążek, bazując na pieśniach z podręcznika do gry na skrzypcach Kralscha z końca XVIII wieku, który jest najstarszym rękopisem zawierającym pieśni łużyckiej muzyki ludowej
Na spotkaniu obecny był także Werner Meschkank, były dyrektor Muzeum Serbołużyckiego w Chociebużu, który poznał Macieja Rychłego około 30 lat temu i został w książce określony jako niepospolity działacz i łużycki bojownik [M. Rychły, T. Janas, Maciej Rychły. Sztuka wymaga czułości, Wydawnictwo Miejskie Posnania, Poznań 2024, s. 190 – przyp. J.M.]. Meschkank wspominał: „Dałem mu tarakawę [Tarakawa – uznawana za serbołużycki instrument ludowy – jest instrumentem dętym podobnym do klarnetu, z którego nie zachował się żaden autentyczny egzemplarz w całości. Ilustrację tego instrumentu zamieścili Jan Arnošt Smoler i Leopold Haupt w swoim dużym zbiorze serbołużyckich pieśni ludowych (1841/43). Instrumenty, na których obecnie się gra, to rekonstrukcje, stworzone na zasadzie dowolności przez budowniczych instrumentów ludowych – przyp. J.M.] i byłem ciekawy, czy będzie umiał na niej zagrać. Najpierw tworzył pojedyncze dźwięki, a po chwili już potrafił grać! Niesamowite!”.
Długa kolejka chętnych do autografu, dedykacji i rozmowy z Maciejem Rychłym jest dowodem na uniwersalizm jego muzyki oraz zainteresowanie muzyką źródeł wśród różnych pokoleń.
Justyna Michniuk
Redakcja na stronie Julia Wolny, studentka e-edytorstwa i technik redakcyjnych.
O spotkaniu promocyjnym książki Sztuka wymaga czułości (rozmowa Tomasza Janasa z Maciejem Rychłym) wydanej w grudniu 2024 roku. Spotkanie z Maciejem Rychłym poprowadził Andrzej Maszewski. Jak pisze Justyna Michniuk: „Długa kolejka chętnych do autografu, dedykacji i rozmowy z Maciejem Rychłym jest dowodem na uniwersalizm jego muzyki oraz zainteresowanie muzyką źródeł wśród różnych pokoleń”.