Star Wars & stepy Mongolii & morin chuur

Pełna wersja artykułu znajduje się w papierowym wydaniu Pisma Folkowego. Zapytaj o numery archiwalne lub pobierz (jeśli jest dostępny) plik PDF z numerem pisma. Tymczasem zapraszamy do zapoznania się ze skrótem artykułu.

Możesz również przeczytać inne artykuły tego autora (jeśli dostępne - kliknij w nazwisko poniżej) lub zapoznać się z innymi artykułami z tego działu (jeśli dostępne - kliknij w nazwę działu poniżej),

Skrót artykułu: 

Kto nie słuchał jeszcze gardłowego śpiewu хөөмий (chöömej) wydobywającego się z mongolskich ust, kto nie nasycił oczu stepowym bezkresem, ten żyje jakby „mniej”. Czy można to jeszcze naprawić? Tak, słuchając namiętnie pewnego mongolskiego zespołu z Ułan-Bator, łączącego folk z heavy metalem oraz wprawiającego na koncertach publiczność w stan bliski ekstazie nie tylko z racji śpiewu, ale i dzięki morin chuur. To u nas praktycznie nieznany instrument strunowy z główką w kształcie końskiej głowy i ze strunami z włosia z końskiego ogona. Mongołowie są bardzo dumni są z tego, że właśnie morin chuur w roku 2008 został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

 

Fot. S. Mandel (Wikipedia)

Dział: 

Dodaj komentarz!