Poniósł się łemkowski „Hołos” we Wrocławiu

W dzień premiery zaplanowano dwa wystawienia opery w Sali Czerwonej Narodowego Forum Muzyki. O tym, jakim zainteresowaniem cieszyło się wydarzenie, może świadczyć fakt, że 600 biletów wyprzedało się w niecałe 20 minut od uruchomienia dystrybucji. Informacje na ten temat rozeszły się w tym skonsolidowanym środowisku szybko, a bliżej terminu premiery zamieszczano je na specjalnie stworzonym profilu na portalu Facebook. „Hołos” był bardzo wyczekiwany przez społeczność łemkowską i sympatyków łemkowskiej kultury. Wiele osób skarżyło się w mediach społecznościowych, że nie zdążyło kupić biletu i w związku z tym proszą o następne wystawienia opery. Trzeba ponadto wspomnieć, że ponad 200 osób stało się mecenasami wydarzenia wskutek wsparcia finansowego na portalu zrzutka.pl, bowiem kompozytorka zmagała się przez dłuższy czas z trudnościami w pozyskaniu niemałych, a przecież potrzebnych i uzasadnionych funduszy na wystawienie swojego dzieła. Z pomocą przyszedł najpierw Jerzy Starzyński, niestrudzony ambasador kultury łemkowskiej i kierownik Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera” z Legnicy, którego wychowanką jest Daria Kuziak. Dotacja otrzymana z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (program Muzyka) okazała się niewystarczająca, by pokryć koszty wystawienia opery, w której wzięło udział blisko 70 utalentowanych artystów młodego pokolenia i często łemkowskiego pochodzenia: dwie solistki śpiewaczki, narrator, kapela i tancerze z Kyczery, aktorzy Bytomskiego Teatru Tańca i Ruchu Rozbark oraz NFM Orkiestra Leopoldinum pod dyrekcją Jakuba Przybycienia.
Wyboista droga do wystawienia utworu dotyczyła jednak wyłącznie spraw finansowych. Środowisko łemkowskie zaangażowało ogrom swych sił, by opera czerpiąca w warstwie muzycznej i fabularnej z łemkowskiego folkloru oraz trudnej historii tej grupy została zrealizowana na jak najwyższym poziomie, z pełnym zaangażowaniem wykonawców. Emocje i zaangażowanie po stronie słuchaczy nie były mniejsze. W dzień premiery Narodowe Forum Muzyki wypełnił język łemkowski, a wielu słuchaczy przybyło całymi rodzinami, ubranymi w kamizelki ludowe, gorsety, krywulki i soroczki. Miejsca na widowni były nienumerowane, toteż każdy starał się wejść jak najszybciej i zająć jak najlepsze stanowisko. Atmosferę przejęcia i święta czuło się jeszcze przed pierwszymi brawami.
„Hołos” – łemkowska opera kameralna na dwa głosy solowe, kapelę łemkowską, orkiestrę kameralną i elektronikę była przedstawiana w materiałach promocyjnych jako „pierwszy w historii utwór łączący w sobie muzykę ludową z muzyką współczesną i elektroniczną”. Dualizm tradycji i współczesności, dotyczył tu niemal każdego aspektu dzieła, z mocnym ciążeniem ku tradycji zwłaszcza w warstwie muzycznej.
Na scenie – w kostiumach, charakteryzacji postaci i scenografii – przeplatały się dwa kolory: czerń i czerwień. To kolorystyka charakterystyczna dla ludowych haftów, mająca ponadto znaczenie symboliczne: czerń – żałoby, zniszczenia i śmierci, czerwień – ognia, krwi, wojny, ale też sił życiowych. Wszystko to znajdziemy w historii Łemków zamieszkujących do 1947 roku w Beskidzie Niskim, części Beskidu Sądeckiego i Bieszczadów, a następnie wysiedlonych podczas Akcj „Wisła” m.in. na Dolny Śląsk. Łemkowscy wykonawcy opowiadali na scenie historię swoich przodków w onirycznej konwencji. Bolesne rozstanie dwóch sióstr było w istocie alegorycznym przedstawieniem dwóch Łemkowyn – tej przymusowo opuszczonej, żyjącej już tylko w wyobrażeniach i tęsknotach (Marysia śpiewająca białym głosem) oraz współczesnej (Hancia śpiewająca klasycznie, w tej roli fenomenalna Aleksandra Michniewicz). Zanim obie siostry w finale zaśpiewały wspólnie białym głosem, a Orkiestra Leopoldinum zagrała wspólnie z łemkowską kapelą Ked sobi zaśpiwam na wysokij hori, dualizm panował w warstwie ruchowej spektaklu (taniec tradycyjny i współczesny), jak również językowej. Narrator Kirył Petruczuk, znany z serialu „1670”, mówił po polsku. Historię Akcji „Wisła” opowiedziano natomiast subtelnie, choć sugestywnie, po łemkowsku za pomocą nagrań fragmentów listów Łemków do krewnych w Ameryce (wydanych w najnowszej publikacji Jerzego Starzyńskiego Preselyly nas musowo: listy Łemków z lat 1947–1948). Emocje głównych bohaterek, nieraz bardzo dramatyczne, kompozytorka trafnie oddała za pomocą zróżnicowanych wyrazowo wokaliz. Artyści Teatru Rozbark, w tym trzy postacie symbolizujące Los, Tęsknotę i Pamięć, snuli się niemal nieustannie między dwoma siostrami, symbolizując trzy istotne filary współczesnej łemkowskiej tożsamości.
Zarówno miłośnicy awangardy muzycznej, jak i klasycznej opery mogą czuć się zawiedzeni. Wydaje się, że największym atutem utworu jest jego przystępny język muzyczny, znakomita reżyseria, choreografia i kostiumy oraz przede wszystkim tematyka szczególnie istotna w regionie postmigracyjnym, jakim jest Dolny Śląsk.
Każde z dwóch wystawień dzieła doczekało się owacji na stojąco. Tego popołudnia zjednoczyły się Łemkowyny dolnośląska i beskidzka, teraźniejszość i przeszłość, nowoczesność i tradycyjność (ludowość), a nawet środowisko Łemków podzielone przecież wyznaniowo i pod względem opcji tożsamościowych. Taką moc miało dzieło napisane jako praca licencjacka, dyplomowa, nieco przeredagowane do wystawienia, ale będące głosem Łemków o sobie samych i emblematem tworzącej się właśnie kultury wysokiej tej społeczności. Głosem na tyle otwartym na przyszłość, że opera może być interesująca w swej tematyce i obrazowości dla każdego – to w istocie uniwersalna opowieść o utracie i pamięci, budujących tożsamość.

Gabriela Gacek

Skrót artykułu: 

24 listopada 2024 roku zapisał się w historii obecności Łemków na Dolnym Śląsku jako dzień wyjątkowy: w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu odbyła się prapremiera opery kameralnej „Hołos” autorstwa Darii Kuziak, młodej kompozytorki, absolwentki Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu w klasie prof. Grażyny Pstrokońskiej-Nawratil. To pierwsze dzieło tego gatunku, napisane przez Łemkinię o Łemkach, zaprezentowane dzięki staraniom i wielkiemu zaangażowaniu dolnośląskiej wspólnoty łemkowskiej.

fot. S. Herbut

Dział: 

Dodaj komentarz!