
Józef Broda to multiinstrumentalista, budowniczy instrumentów ludowych, folklorysta, a z wykształcenia pedagog. Urodził się 9 grudnia 1941 roku w Ustroniu. Związany jest z Istebną. Pomimo silnego zakorzenienia w regionie pochodzenia muzyk czuje się także obywatelem świata. O publikacji Łapanie chwili. Swe myśli podyktował Józef Broda, spisał i uporządkował Grzegorz Płonka Ewelina Grygier.
Ewelina Grygier
Józef Broda to multiinstrumentalista, budowniczy instrumentów ludowych, folklorysta, a z wykształcenia pedagog. Urodził się 9 grudnia 1941 roku w Ustroniu. Związany jest z Istebną. Pomimo silnego zakorzenienia w regionie pochodzenia muzyk czuje się także obywatelem świata: „Idąc za myślą Wojciecha Korfantego, mogę powiedzieć, że spośród obywateli tego świata jestem Europejczykiem, spośród Europejczyków jestem Polakiem, a spośród Polaków jestem Ślązakiem. Mógłbym jeszcze szczegółowiej określić, że jestem Ślązakiem z Cieszyńskiego, a spośród Ślązaków z Cieszyńskiego jestem góralem z Koniakowa itd. W ten sposób zbliżyłem się do swych korzeni”.
Studiował w Katedrze Teorii Wychowania na Uniwersytecie Gdańskim, a następnie pracował jako nauczyciel oraz – społecznie – jako kurator sądowy (wspólnie z żoną). Za swoją działalność na polu upowszechniania kultury i tradycji muzycznych Józef Broda był wielokrotnie nagradzany. Wśród licznych wyróżnień znajdują się między innymi: Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski czy Laur Ziemi Cieszyńskiej – „Srebrna Cieszy nianka”. Prywatnie jest także ojcem Joszka Brody, Katarzyny Brody-Firli i Macieja Brody.
W środowisku wykonawców i pasjonatów muzyki tradycyjnej i folkowej Józef Broda znany jest jako wybitny muzyk (doskonale grający na piszczałkach, liściu, gajdach, trombicie i innych instrumentach), a także konferansjer (w tym prowadzący Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą czy Międzynarodowego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór). Józefa Brodę można jednakże postrzegać także jako swego rodzaju ludowego filozofa, żyjącego w zgodzie ze sobą i z naturą. Często i chętnie dzieli się on swoimi przemyśleniami. Największą skarbnicą myśli wykonawcy jest, napisana wspólnie z dziennikarzem Grzegorzem Płonką, pozycja Łapanie chwili. Publikacja nosi podtytuł: Swe myśli podyktował Józef Broda, spisał i uporządkował Grzegorz Płonka; towarzyszy jej płyta z nagraniami audio oraz z filmem „W drodze do Stwórcy przez ogród myśli i zadumań”. Spotkania, które stały się podstawą niniejszej publikacji, miały miejsce w latach 2002–2006.
Iskrą, pobudzającą Brodę do refleksji, są w niniejszej EtnoLekturze przysłowia polskie, pochodzące z różnych epok, od XVI do XX wieku, oraz różnych źródeł, od anonimowych powiedzeń do wyimków z dzieł rozmaitych twórców: Piotra Skargi, Aleksandra Fredry czy Ignacego Krasickiego.
Broda snuje swobodną opowieść o życiu oraz pozostawaniu w harmonii ze światem, z najbliższym otoczeniem i ludźmi, ale także z samym sobą. Wykonawca, bazując na własnych przemyśleniach, do świadczeniach, wykształceniu i otoczeniu, w jakim się wychowywał i w jakim funkcjonuje, zaprezentował swoją wizję świata. Jest to wizja na poły teozoficzna (pojawiają się w niej wątki wiary w Boga i ufności w Jego plan), na poły filozoficzna (co widoczne jest już w horacjańskim carpe diem w tytule). Mówiąc językiem współczesnym, Józef Broda jest także swego rodzaju coachem – mentorem i trenerem.
W swoich rozważaniach przedstawia on diagnozy dotyczące współczesnego życia: „W dzisiejszych czasach jesteśmy rażeni obrazami”; „«Widzieć» zastąpiło «rozumieć». Jest to ogromnie złudne przekonanie”. Jako odtrutkę na modus vivendi współczesnych zaleca bycie tu i teraz, wsłuchiwanie się w siebie i w na turę: „Spowolnijmy, dzielmy się miłością i dobrocią, mnóżmy je. Dzięki temu będziemy budować więzi z innymi ludźmi”. W innym miejscu wyraża tę myśl następująco: „Spróbuj wykonywać swą pracę z radością i spokojem. Nawet wtedy, gdy podlewasz kwiaty w doniczce bądź obsługujesz klienta w biurze, w sklepie, w autobusie, ucząc w szkole, pracując w szpitalu czy w sądzie. Jeśli w ten sposób będziesz pracował, to tak jakbyś wypiekał chleb, dodając różnego rodzaju przyprawy, które potem tworzą bukiet smakowy i zapachowy. Żyjąc w ten sposób, wypiekamy chleb życia. Dobroć zawarta w nim będzie niczym chlebowy zapach, którego smakoszem staniesz się i ty, i drugi człowiek. Wiesz, ile w takich momentach finezyjnej radości i czucia życia?”.
Do potrzeby osadzenia w sobie oraz w czasie „rzeczywistym” i koniecz ności zwolnienia powraca Józef Broda wielokrotnie: „Czy zauważasz, że nieraz, wychodząc z domu, jesteś już pięć, dziesięć i więcej kilometrów od jego progu? Wiem, że możesz mi podać dziesiątki racjonalnych powodów, uzasadniających Twój pośpiech, jednak pomyśl – czy to czasem nie lęk go determinuje? Może boisz się, że jutro Cię zaskoczy i dlatego kierujesz siebie w tym absurdalnym pędzie donikąd? A to, co najpiękniejsze, czyli obecna chwila, umyka Ci”.
Przekaz ten nie traci na aktualności mimo upływu ponad piętnastu lat od publikacji. Wydaje się świeży i niezwykle dobrze koreluje z diagnozami współczesnego świata, prezentowanymi przez Arjuna Appaduraia (odniesienia do obrazów, mediów-obrazów) czy Byung-Chul Hana.
Józef Broda mówi w sposób przystępny, starając się dotrzeć do każdego. Jego credo życiowe oraz mądrość zawarta w komentarzach do przysłów mają charakter uniwersalistyczny. Wydaje się, że jest to też głęboko osadzona mądrość (pokoleń), a sam autor jawi się jako przewodnik – członek starszyzny, ten, który wie: mędrzec.
1 Perożek to w rzeczywistości prożek będący zdrobnieniem od słowa próg (ukraiński pozoz). Studzenie na progu było praktyką wiejską, kiedy to gorący garnek stawiano na kamiennym progu. Potrawę wynoszono na zewnątrz („na próg”) w celu wystudzenia.
2 G. Płonka, J. Broda, Łapanie chwili. Swe my śli podyktował Józef Broda, spisał i uporządkował Grzegorz Płonka, Katowice 2010, s. 64.
3 Tamże, s. 157.
4 Tamże, s. 176.
5 Tamże, s. 50.
6 Tamże, s. 51.
7 Tamże, s. 184.
Józef Broda to multiinstrumentalista, budowniczy instrumentów ludowych, folklorysta, a z wykształcenia pedagog. Urodził się 9 grudnia 1941 roku w Ustroniu. Związany jest z Istebną. Pomimo silnego zakorzenienia w regionie pochodzenia muzyk czuje się także obywatelem świata. O publikacji Łapanie chwili. Swe myśli podyktował Józef Broda, spisał i uporządkował Grzegorz Płonka Ewelina Grygier.