Kurpie od kuchni

Warsztaty pieczywa obrzędowego

fot. K. Kotłowska

Warsztaty wypieku pieczywa obrzędowego towarzyszą Mikołajkom Folkowym od kilku lat, nie mogło więc ich zabraknąć w programie zeszłorocznego festiwalu. Podobnie jak w minionych latach zostały przygotowane przez Studenckie Koło Naukowe Etnolingwistów UMCS, które wspomagali studenci trzeciego roku filologii polskiej UMCS. Tematem przewodnim były kurpiowskie byśki.
Funkcję instruktora pieczenia objęła pochodząca z Kadzidła Joanna Duda, twórczyni ludowa należąca do Związku Kurpiów. Artystka od najmłodszych lat zajmuje się tworzeniem kwiatów z bibuły, wycinanek, palm wielkanocnych, pisanek, ozdób choinkowych oraz pieczeniem. Kurpianka wystąpiła w tradycyjnym stroju ludowym. Opowiadała uczestnikom warsztatów, że nazywane byśkami figurki zwierząt wypiekane były w przeddzień Nowego Roku oraz w wigilię święta Trzech Króli. Swoimi formami miały przypominać zwierzęta – zarówno domowe (krowy, konie, gęsi), jak i leśne (na przykład jelenie). Przygotowanie owych stworzonek nie należało do najprostszych. Wykonywano je z ciasta chlebowego i w zależności od warunków parzono lub gotowano. Następnie wypiekano je w piecu i stawiano na domowym ołtarzyku lub parapecie, gdzie spokojnie mogły „dojrzewać”. Owym pieczywem zajmowały się przede wszystkim gospodynie oraz dorastające panny, choć sporadycznie do prac mogli dołączyć również mężczyźni. Mówi się, że byśki świadczyły o szczerości, gościnności oraz zamożności gospodarzy, którzy obdarowywali smakołykami najbliższą rodzinę i biesiadników. Stanowiły także rodzaj nagrody dla dzieci za pomoc rodzicom przy wypasie bydła czy pracy w polu. Wierzono także, że przynoszą wielkie szczęście, dlatego starano się zrobić ich jak najwięcej, a kiedy się zestarzały, dodawano je do paszy zwierzętom. Dziś w zasadzie już się ich nie robi. Można je jeszcze zobaczyć w skansenach oraz na jarmarkach rękodzielniczych i festynach ludowych. Miejmy nadzieję, że w tym roku znajdą się też w domach uczestników warsztatów.
Przepis: 3 szklanki mąki, 1/3 szklanki cukru, 2/3 szklanki wrzątku. Zagniatamy i lepimy.

Agnieszka Ostapińska
studentka III roku filologii polskiej UMCS, przewodnicząca Studenckiego Koła Naukowego Etnolingwistów.

Skrót artykułu: 

Warsztaty wypieku pieczywa obrzędowego towarzyszą Mikołajkom Folkowym od kilku lat, nie mogło więc ich zabraknąć w programie zeszłorocznego festiwalu. Podobnie jak w minionych latach zostały przygotowane przez Studenckie Koło Naukowe Etnolingwistów UMCS, które wspomagali studenci trzeciego roku filologii polskiej UMCS. Tematem przewodnim były kurpiowskie byśki.

Dział: 

Dodaj komentarz!