
Muzyka mołdawska w duszy mi gra od wielu lat. Paradoksalnie zaczęłam jej słuchać dopiero w Rumunii, następnie – jakby niepostrzeżenie – zaczęła towarzyszyć mi w twórczości literackiej.
Marta Moldovan -Cywińska
Najpierw uderzeniom w klawiaturę towarzyszył głos sióstr Osoianu. Ich niezwykle bogaty repertuar obejmuje m.in. pieśni wielkanocne oraz kolędy. Siostry tworzące zespół, pochodzą z niewielkiej miejscowości Horesti, położonej w pobliżu granicy mołdawsko-rumuńskiej, około trzydziestu kilometrów na północ od Iasi.
Ileana jest m.in. absolwentką Wyższej Szkoły Muzycznej w Bielcach (rum. Bălţi), Iulia – tamtejszego Uniwersytetu Pedagogicznego, Valentina – Uniwersytetu Alecu Russo, którego patron był nie tylko znanym w XIX wieku etnologiem, ale także autorem napisanej w 1850 roku w języku francuskim Pieśni o Rumunii. Alexandru Rusu – bo tak brzmiało jego prawdziwe nazwisko – był zafascynowany przede wszystkim pieśniami ludowymi, a jego miniatury literackie doskonale oddają klimat mołdawskiej prowincji czasów romantyzmu. Jak symbolicznie splatają się nazwiska i losy! Romela ukończyła zaś studia na Państwowym Uniwersytecie w Kiszyniowie. To tam miałam przyjemność prowadzić zajęcia poświęcone polskiej sztuce i poezji surrealistycznej w tym samym języku, w którym powstała wzmiankowana Pieśń o Rumunii. Nie wspomniałam jeszcze o Marii – absolwentce Wydziału Dyrygentury Chóralnej Institutul de Arte.
W 1980 roku siostry dołączyły do zespołu folklorystycznego Tălăncuţa. Następnie związały się ze Studium Folkloru przy Republikańskim Pałacu dla Dzieci i Młodzieży w Kiszyniowie, gdzie prowadzą zespół dziecięcy oraz młodzieżowy. W 2013 roku ukazała się ich płyta pod znamiennym tytułem „Proud Song from the Prut”. W 2003 roku siostry nagrały dwie niesamowite piosenki z moim ulubionym zespołem Zdob şi Zdub: „Mioriţa” i „DJ Vasile” – słuchając tej ostatniej, napisałam kilka wierszy o Rumunii i Mołdawii.
Kilka słów o zespole z Kiszyniowa, którego nazwa oznacza odgłos wydawany podczas gry na bębnach. Został on założony przez Romana Jagupowa – (wokalistę), Mihaia Gîncu i Anatola Pugaciego – kolegów ze szkolnej ławy w Straszanach (rum. Străşeni). Pozostali członkowie zespołu dołączyli do nich podczas studiów. Był to burzliwy okres – w pewnym momencie rywalizowało ze sobą dwóch wokalistów. Zdob şi Zdub istnieje od 1994 roku, łącząc muzykę folkową, hip-hopową i rockową. Teksty ich piosenek powstają w języku rumuńskim, angielskim i rosyjskim.
Liderem zespołu jest multiinstrumentalista Jagupow, grający m.in. na okarynie, fletach oraz jorgafonie – bałkańskim, ludowym instrumencie, należącym do grupy aerofonów stroikowych. Taka ciekawostka: na scenie Jagupow występuje zazwyczaj na bosaka, w długiej, ludowej spódnicy, która również poza granicami Mołdawii uważana jest za symbol tego zespołu. Zdob şi Zdub reprezentował czterokrotnie Mołdawię na Konkursie Piosenki Eurowizji, wprawiając w euforię zaskoczoną dynamiką występów publiczność. Gdy zespół pojawił się po raz pierwszy na tym festiwalu, towarzyszyła mu grająca na bębnach Lidia Bejenaru, która zagrała też w oficjalnym teledysku do utworu „Boonika bate doba”. Wśród obecnych członków grupy muzycznej wymienić można: Victora Dandeşa (akordeon, puzon), Mihaia Gîncu (gitara basowa, tuba), Valeriu Mazîlu (trąbka) i Svetoslava Starusa (gitara). Przebój „Moldovenii s-au născut” zainspirował mnie do innego spojrzenia na lotnisko w Kiszyniowie (pojawiające się w teledysku) jako „miejsca muzycznego”.
Jest też inna, niezwykle dynamiczna piosenka tego zespołu, zatytułowana „Mały pociąg” (rum. „Trenuleţul”), osnuta wokół losów roztańczonych podróżnych jadących pociągiem z Kiszyniowa do Bukaresztu. Opowiada ona o radosnej wyprawie kolejowej pomiędzy stolicami dwóch państw. Premiera teledysku w reżyserii Romana Burlaki miała miejsce w okresie ponownego otwarcia połączenia szynowego między wspomnianymi miastami – długo wyczekiwanego przez mieszkańców Rumunii i Mołdawii. Historia przedstawiona w teledysku ma także znacznie głębszy wymiar symboliczny – główny bohater, mieszkaniec Besarabii ma zamiar przewieźć przez granicę gobelin dla ciotuni o wdzięcznym imieniu Lukrecja. To rzadki przykład połączenia trudnych historycznie relacji między tymi krajami, a zarazem ich przywiązania do wspólnych wartości. Mieszkańca Besarabii zagrał Sergiu Voloc – aktor znany z filmów: „Wesele w Besarabii” („Nunta in Basarabia”), „Na peryferiach niebios”, „Kiedy gasną światła” („Cînd se stinge lumina”), absolwent Akademii Muzyki, Teatru i Sztuk Pięknych w Kiszyniowie na Wydziale Dramatu. Piosenka „Mały pociąg” reprezentowała Mołdawię na Konkursie Piosenki Eurowizji w 2022 roku. W teledysku wystąpili również słynni Bracia Advahov – Vitalie i Vasile, ale to już zupełnie inna historia.
Redakcja na stronie Julia Wolny, studentka e-edytorstwa i technik redakcyjnych.
Marta Moldovan-Cywińska o muzycznych mostach między Mołdawią a Rumunią. Autorka przybliża postaci sióstr Osoianu, które czarują tradycyjnymi pieśniami, oraz zespół Zdob şi Zdub - od lat łączący folk z rockiem i hip-hopem. O występach na Eurowizji i muzycznych porozumieniach.