Efemerofity

Migracje instrumentów

Efemerofity to „gatunek roślin obcego pochodzenia, który przypadkowo został zawleczony i – zwykle przejściowo – występuje we florze danego kraju lub obszaru”1. Co mają one wspólnego z instrumentami muzycznymi? Najprostsza odpowiedź jest taka, że rośliny często służą za materiał do budowy instrumentów. Tym razem chodzi jednak o coś innego. W grudniu 2020 roku Muzeum Instrumentów Ludowych w Szydłowcu zorganizowało konferencję pod nazwą „Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych”. Jej pokłosiem jest polsko-angielska, bogato ilustrowana publikacja naukowa2. W tekście o tytule takim samym jak konferencja i całe wydawnictwo Piotr Dahlig napisał: „Termin botaniczny efemerofity przystaje interesująco do instrumentarium muzycznego. Paleta instrumentów i narzędzi dźwiękowych przypomina bowiem zróżnicowanie gatunków w świecie ożywionym […], w sąsiadujących strefach roślinności istnieją pasy przenikania się gatunków, można stwierdzić, że w świecie instrumentów również. Na przykład fujara często występująca po południowej stronie Karpat środkowych, wypromowana jako signum etniczne na Słowacji [instrument został wpisany przez UNESCO na Listę Arcydzieł Niematerialnego Kulturowego Dziedzictwa Ludzkości – przyp. E.G.], u nas, w polskiej części Karpat, jak wykazał Alojzy Kopoczek, pojawia się efemerycznie”.3 Mowa tu o udokumentowaniu przez Kopoczka, znawcę karpackich instrumentów dętych, fujary (połączonej) ze stołkiem, jaką zbudował i na której grał Jan Kawulok. O ile wiadomo, był on jedynym użytkownikiem tego typu instrumentu w Polsce. Do efemerofitów Dahlig zalicza także instrumenty przywiezione do naszego kraju, np. na Dolny Śląsk przez repatriantów z Bośni: tekst uzupełniają ilustracje Józefa Faltyna z Ocic, grającego na tamburicy (rodzaj lutni) czy Pawła Króla z bugaria-gitarą.
W publikacji znajdziemy także Efemerofity artykuł Tomasza Nowaka O Heligonkach i ich funkcjonowaniu. Tekst jest ważny, jako że (naukowe) informacje na temat funkcjonowania w kulturze tradycyjnej heligonki czy popularnego niegdyś na Kaszubach bandoneonu (Astor Piazzola!) są naprawdę znikome. Dlaczego? Czyżby te instrumenty, efemerofity, nie wpisywały się w kanon instrumentalny muzyki polskiej? Jeśli tak jest, co jest tego powodem? Na ten temat z pewnością ciekawie wypowiedziałby się Adam Czech, autor książki o socjologicznych aspektach postrzegania instrumentów muzycznych – Ordynaci i Trędowaci. Społeczne role instrumentów muzycznych (na łamach „Pisma Folkowego” o tej pozycji pisał Wojciech Bernatowicz4). Tomasz Nowak uważa, że marginalizacja heligonki czy bandoneonu wynika z obcej proweniencji oraz braku wytwórstwa tych instrumentów na ziemiach polskich5.
Benjamin Vogel pisze z kolei o przenikaniu instrumentów ze świata miejskiego i wiejskiego, wskazuje drogi, jakimi „miejskie” instrumenty docierały na wieś, i to, jakie skutki niosło to dla muzyki tradycyjnej6. Zbigniew J. Przerembski, czołowy znawca instrumentów dudowych, podejmuje temat nomenklatury dud podhalańskich, uznając je za efemerofit, choćby z tego względu, że „jako jedyne w naszym kraju mają one postać czterogłosową”7. Ewa Dahlig-Turek opisuje problematykę skrzypcową, zwracając uwagę między innymi na złóbcoki jako instrument „transgraniczny”, obecny nie tylko w Polsce, ale i na Słowacji czy też na mazanki, występujące nie tylko w Regionie Kozła (grające w kapeli wraz z kozłem czarnym), lecz także u Serbów Łużyckich8.
Te i wiele innych smaczków instrumentalnych zostało przywołanych w opisywanej tu etnolekturze o instrumentalnych efemerofitach występujących w Polsce. Jeśli kogoś pasjonują tradycyjne instrumenty muzyczne, ich historia, budowa, odmiany, przenikanie między regionami i kulturami, ta publikacja powinna częściowo zaspokoić, a częściowo jeszcze bardziej rozbudzić ciekawość.

Ewelina Grygier

1 https://pl.wikipedia.org/wiki/Efemerofit [dostęp: 12 kwietnia 2023].
2 Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021.
3 P. Dahlig, Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, [w:] Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021, s. 67–69.
4 W. Bernatowicz, Ordynaci i Trędowaci. Społeczne role instrumentów muzycznych, „Pismo Folkowe” 2014, nr 112.
5 T. Nowak, O heligonkach i ich funkcjonowaniu, [w:] Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021, s. 89.
6 B. Vogel, Kilka uwag na temat polskiego instrumentarium ludowego w świetle migracji instrumentarium profesjonalnego i ludowego na przestrzeni ostatnich stuleci, [w:] Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021, s. 31–43.
7 Z.J. Przerembski, Dudy podhalańskie – typ nomenklatoryczyny czy efemerofityczny, czyli o trudnościach w określeniu pochodzenia instrumentów, [w:] Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021, s. 45–50.
8 E. Dahlig-Turek, Instrumenty skrzypcowe w tradycyjnej kulturze muzycznej na ziemiach polskich. Problem interkulturowości, [w:] Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych, red. A. Oborny, Szydłowiec 2021, s. 51–66.

Skrót artykułu: 

Efemerofity to „gatunek roślin obcego pochodzenia, który przypadkowo został zawleczony i – zwykle przejściowo – występuje we florze danego kraju lub obszaru”. Co mają one wspólnego z instrumentami muzycznymi? Najprostsza odpowiedź jest taka, że rośliny często służą za materiał do budowy instrumentów. Tym razem chodzi jednak o coś innego. W grudniu 2020 roku Muzeum Instrumentów Ludowych
w Szydłowcu zorganizowało konferencję pod nazwą „Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych”. Jej pokłosiem jest polsko-angielska, bogato ilustrowana publikacja naukowa.

Dział: 

Dodaj komentarz!