Æxylium „Myth Of Mankind”, Fabula Rasa „Tome II: The Beyond”

Æxylium „Myth Of Mankind”

2025, Rockshots Records 

Æxylium to obecnie jedna z najważniejszych kapel nowej generacji włoskiej sceny folkmetalowej. Istniejący od 2014 roku lombardzki zespół Æxylium 23 maja 2025 uraczył świat folku swoim trzecim longplayem zatytułowanym „Myth Of Mankind”. Jedenaście kawałków na tym krążku to muzyczna podróż łącząca elementy fantasy folku, silnie ufolkowionego power/ heavy metalu i wszystkiego tego, co w dzisiejszym folk metalu jest najistotniejsze. Melodyjność, pazur i epickie brzmienie rozpoczynają się już w pierwszych sekundach filmowo brzmiącego intra „Fontes et Omnia”, przechodzącego w growlujący utwór „The Queen” z elementami folkmetalcore’u. Dalej na słuchacza czeka celtyckie (i nie tylko) „Hexe” z kobiecymi wokalami kojarzącymi się z formacją Nightwish, nawiązujące do bliskowschodniego stylu harsh męską melorecytacją. I tak jest przez całą płytę („Into Oblivion”, „In Sorrow”, „Myth of Mankind” itd.), na której folkowe skrzypce i flety znakomicie korespondują ze stylistyką metalową i wzajemnie się uzupełniają, tworząc nierozkładalną całość. Æxylium gra w tej samej folkmetalowej lidze, w której znajdują się nasze rodzime kapele Velesar, Cronica czy Runika, ale też m.in. Eluveitie, Ad Infinitum, a nawet formacje takie jak Evanescence lub Amaranthe. „Myth Of Mankind” to brzmienie na wskroś współczesne. W świecie, w którym coraz trudniej zagrać coś odkrywczego, Włosi postawili na dopracowanie szczegółów i dopieszczenie brzmienia. I to udało się znakomicie! Album nawiązuje do wieloletniej tradycji włoskiego power/heavy metalu z dodatkiem melodyjnego folk metalu. Warto też wspomnieć, że w wydawnictwie trafiają się elementy zaskakujące (króciutkie wstawki folkrockowe czy nawet etnojazzowe), które dodają smaczku i podkreślają folkowy klimat. Całość kończy etnorockowa ballada „Eternity” stawiająca kropkę nad i tej płyty.

VZ

Fabula Rasa „Tome II: The Beyond”

2025, Fabula Rasa

Niemiecka folkmetalowa Fabula Rasa ma od 13 czerwca 2025 roku na koncie drugi studyjny album – „Tome II: The Beyond”. Pochodzący z Düsseldorfu zespół reprezentuje połączenie tradycyjnego heavy metalu (mieszczącego się mniej więcej między Iron Maiden a Manowar) z power metalem, à la wczesny Helloween, i celtyckim folkiem. To niemiecka odpowiedź na twórczość Włochów z Æxylium, ta sama liga folk metalu. Z istotną jednak różnicą: żywiołowość i lekkość włoskiego brzmienia jest zastąpiona, typowym dla germańskiego i brytyjskiego grania metalowego, ciężkim i rytmicznym łojeniem. Wokalista Achim Hopf niewątpliwie pozostaje pod wzmożonym wpływem głosów Bruce’a Dickinsona (85%) i Kaia Hansena (15%), co w ciekawy sposób łączy z folkowym sznytem. Zresztą Fabula Rasa świetnie wplata w swój typowo niemiecki heavy metal elementy (ściślej: króciutkie, ale treściwe cytaty muzyczne) zaczerpnięte np. z muzyki klezmerskiej, latynoamerykańskiej czy rzewnie neofolkowej, znakomicie urozmaicając melodię i zręcznie operując nastrojami. Jest też szczypta balladowego brzmienia, zespół nawiązuje także do piracko-morskiego grania znanego z twórczości Running Wild. Metalowe granie świetnie przełamuje kobieca dłoń skrzypaczki Lucie Bovender. Cała płyta, podobnie jak u włoskiego Æxylium, nie jest sileniem się na oryginalność, ale znakomitym łączeniem tego, co od lat sprawdza się w metalowym brzmieniu z folkową duszą – i to nie raz, i nie dwa w obrębie jednego kawałka; np. w trzecim utworze „Chasing The Traitor” mamy klasyczne heavy, celtic folk, szanty i elementy bardowskich ballad. A nie brakuje tu też ciężkiego, wręcz wikińskiego, łojenia w typie wczesnego Týr. Fani – tak klasycznego heavy, jak i folk metalu – będą zadowoleni. „Tome II: The Beyond” to wszak dopracowane i przemyślane solidne brzmienie.

VZ

 

 

 

Skrót artykułu: 

O albumach: Æxylium „Myth Of Mankind” oraz Fabula Rasa „Tome II: The Beyond” Witt Wilczyński.

Dział: 

Dodaj komentarz!