sobótka

Jak oba wianki się zeszły Poleskie sobótki

131 (4 2017) Autor: Julita Fajks Dział: Z teorii

A na Jana? Trzeba pochodnie rozpalić o zmroku, nad rzekę czy staw udać się. Sami młodzi. To rodzice pozwalali wtedy dziewczynom iść do lasu. We wodę trzeba patrzeć i odbicia kochanka wypatrywać. Tak po ciemku, żeby było trudniej, no i wiadomo… przyjemniej. Tak przedstawia się jeden z obrzędów, który zawiera w sobie najstarsze elementy tradycji ludów słowiańskich, czerpiąc z wyobraźni i pragnień tkwiących w naturze człowieka. Warto przyjrzeć się tej tradycji na obszarze niezwykłego, wielokulturowego miejsca, jakim jest Polesie Zachodnie.

fot. P. Budzyński: Ognisko sobótkowe

Nowości książkowe

124 (3 2016) Dział: Nowości książkowe To jest pełna wersja artykułu!

Obrzęd sobótkowy. Tradycja i jej transformacje (studium etnokulturowe) Tomasz Rokosz; Czas w muzyce i kulturze Ludwik Bielawski; Złoty kciuk. Młyn i młynarz w kulturze zachodu Krzysztof Rzepkowski