folk

Zakręceni Czy folkowcy mają hobby?

130 (3 2017) Autor: Mirosław Samosiuk, Autor: Ewelina Grygier, Autor: Janusz Yano Wawrzała, Autor: Daga Gregorowicz Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Praca, którą wykonuję na co dzień od dwudziestu czterech lat, jest związana z nawierzchnią kolejową, czyli torem i wszystkim, co jest z nim związane. Piłka nożna towarzyszy mi od dwunastego roku życia; folklor i pieśni śpiewane podczas imprez rodzinnych pewnie od chwili mojego poczęcia, w zespole Czeremszyna gram od dziewiętnastego roku życia. Powinienem jeszcze dodać „piłkę błotną”, w którą z powodzeniem gram od kilku lat – zachowam się nieskromnie, mówiąc, że z drużyną DrTusz zdobyliśmy tytuł mistrza świata w Stambule w 2015 roku. Moją ideą w tym sporcie jest, by obrzucać się „błotem” na boisku, a nie w codziennym życiu.

(Mirek Samosiuk)

Etnochaos i szarowarszczyzna Folk po ukraińsku

130 (3 2017) Autor: Yana Miskowa Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Pierwsze zespoły folkowe zaczęły się pojawiać na Ukrainie w latach 70. XX wieku. Od tego czasu ukraińska scena folkowa dynamicznie się rozwija. W artykule przybliżę jej genezę i przemiany oraz opiszę szczegółowo trzy wybrane zespoły – DakhaBrakha, Joryj Kłoc i Folknery.

Fot. z arch. artystów: zespół DakhaBrakha podczas koncertów w Wielkiej Brytanii

Deficyt? [folk a sprawa polska]

130 (3 2017) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

„A Włodek Kleszcz i Sławek Gołaszewski / Nadają przez radijo dijo Wędrowców Pieśni” – śpiewają w swej słynnej piosence sprzed dekady „Poland story” Pablopavo i zespół Vavamuffin. Niezwykła ta piosenka jest skrótową historią polskiego reggae i rodzajem hołdu dla jego twórców, promotorów, dobrych duchów. Pomyślałem jednak niedawno, że powyższy cytat mógłby również dużo mówić w kontekście world music / folku.

Fot. D. Anaszko: Zespół Bubliczki. Nowa Tradycja 2009

Świat folku 2016

128-129 (1-2 2017) Autor: Martyna Markowska, Autor: Ula Nowak, Autor: Marcin Piosik, Autor: Adam Dobrzyński, Autor: Karol Czajkowski Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Żywizna, Saagara, Banda Nella Nebia to tylko trzy z całej, przepastnej szafy muzycznych zamysłów, które towarzyszyły mi w roku 2016. Zawsze ciekawią mnie pogranicza world music i jazzu, a Raphael Rogiński oraz Wacław Zimpel to twórcy o szerokich horyzontach, których działalność bacznie obserwuję od lat, trzymając mocno kciuki.

(Martyna Markowska)

Barwne święto folkloru Antropologia festiwali

128-129 (1-2 2017) Autor: Joanna Dziadowiec Dział: Z teorii To jest pełna wersja artykułu!

Fot. A. Kusto: Wspólny taniec podczas gali finałowej. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem 2015

Zgodnie z łacińskim źródłosłowem festivus oznacza „świąteczny”, „radosny”, „wesoły” i „beztroski” natomiast festum – „święto” lub „czas świąteczny”, „czas wesołości”. MacAloon podkreśla, że święto z jednej strony definiowane jest jako radosny, nieskrępowany nastrój, z drugiej jako „czas obchodów uroczystości i odprawiania szczególnych ceremonii, (…) porządek publicznego świętowania”. Dalej wskazuje on również, że święto, w przeciwieństwie do spektaklu, wymaga zaangażowanego uczestnictwa: „święto oznacza, że jesteś na miejscu; święto na odległość nie istnieje”. W tym ujęciu międzykulturowy festiwal folklorystyczny staje się raczej świętem aniżeli spektaklem.

Praca organiczna, praca u podstaw [folk a sprawa polska]

128-129 (1-2 2017) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Osiem. Tyle nośników (zarówno płyt, jak i kaset) zgłoszono – według mojej pamięci – w konkursie na Folkowy Fonogram Roku 1999. W ostatniej chwili okazało się, że doszły jeszcze dwa wydawnictwa – zatem stawkę „wyborczą” stanowiło dziesięć fonogramów. Był taki czas. Czas, kiedy wydawało nam się – i słusznie – że scena folkowa rośnie i rozkwita, że jej barwna różnorodność (jak laureaci ówczesnego konkursu: od Muzykantów, przez Chudobę do – pardon – braci Golców) staje się wartością.

Czas ofert i dotacji Felieton. Maria Baliszewska

127 (6 2016) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Ostatnie tygodnie wypełniła mi praca nad oceną ofert przygotowanych pod rozmaite dotacje ministerialne i warszawskie. Praca niełatwa, ale i wiedza z niej płynąca warta wysiłku! To ogląd Polski od strony tradycji – muzyki, zwyczajów, dziedzictwa niematerialnego i materialnego zawarty we wnioskach składanych przez różne środowiska, państwowe instytucje, samorządy, niepubliczne stowarzyszenia i fundacje. Z tego przeglądu nasunęło mi się kilka spostrzeżeń, którymi chcę się podzielić.

Drobne ślady, ważne ślady [folk a sprawa polska]

127 (6 2016) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Pojawiły się ostatnio na księgarskich półkach dwie ważne książki o dwóch wybitnych polskich zespołach rockowych: Voo Voo i Republice. Pierwsza, napisana przez Piotra Metza (mówiąc ściśle, to zbiór wywiadów z członkami zespołu), to niestety rzecz zdecydowanie przeciętna. O jej znaczeniu decyduje klasa Voo Voo i fakt, że to pierwsza (czy będą następne?) poświęcona mu książka. Niestety, razi skrótowością, wiele tu przemilczeń, „odpuszczonych” wątków, nieco błędów redaktorskich, dyskografia nie zawiera informacji o wszystkich płytach itd. Z kolei książka, a właściwie księga poświęcona Republice, napisana przez Leszka Gnoińskiego, robi wielkie wrażenie dzięki swej drobiazgowości, przemyślanej narracji, zdumiewającemu natłokowi informacji.

Ulubiony instrument muzyczny

126 (5 2016) Autor: Maria Pomianowska, Autor: Anna Kołodziej, Autor: Iśka Marchwica, Autor: Malwina Paszek Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Sarangi to jeden z moich pierwszych egzotycznych instrumentów. Naukę gry na nim rozpoczęłam w latach 80. w Indiach, będąc już koncertującą wiolonczelistką. Z całej rodziny fideli, na których od lat gram, brzmienie sarangi zdaje się być najbardziej magiczne. Barwa dźwięku powstaje dzięki wibracjom przenoszonym z drgających strun melodycznych na skórzaną membranę i struny rezonujące.

(Maria Pomianowska)

Asterix, Obelix i Druidzi… Ritual Pagan Folk

126 (5 2016) Autor: Nina Orczyk Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

Galia to starożytna kraina na terenie obecnej Francji, której nazwa odnosiła się również do rejonów Hiszpanii i północnej Portugalii. Około V w. p. n.e. zamieszkiwali ją Galowie, to jest Celtowie. Znamy tę historię z zabawnych, francuskich kreskówek oraz filmów fabularnych dla dzieci i młodzieży.

Rodzina. Przekaz. Gra z tradycją Felieton. Maria Baliszewska

126 (5 2016) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Kiedy przyglądam się rozmaitym wydarzeniom muzycznym związanym z szeroko pojętą muzyką tradycyjną, widzę szereg prawidłowości, które utrzymują się mimo upływającego czasu, rozwoju technologii i zmieniającego się świata. To, co mnie frapuje od dawna, to muzykowanie w rodzinie. Sama pamiętam z dzieciństwa granie w moim rodzinnym domu i moje pragnienie dorównania czy dołączenia do muzykujących rodziców.

Wędrówka pełna przygód [folk a sprawa polska]

126 (5 2016) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

„Jeżeli do Itaki wędrować zamierzasz / życzyć sobie winieneś, by długa była wędrówka / pełna przygód i doświadczeń” – pisze Konstandinos Kawafis w jednym ze swoich najsłynniejszych i najpiękniejszych wierszy (tłumaczenie utworu: Zygmunt Kubiak). Zdaje się, że los zesłał nam wszystkim, nawet bez naszych szczególnych, uprzednich życzeń, wędrówkę pełną przygód i doświadczeń. Przemawia za tym, jak mówią niektórzy, „coraz bardziej otaczająca rzeczywistość”. Pozostaje pytanie, nawet jeśli z pozoru banalne, o to, z jakim nastawieniem wyruszamy w drogę.

Folkowa moda

125 (4 2016) Autor: Angela Gaber, Autor: Magdalena Wieczorek-Duchewicz, Autor: Joanna Dziadowiec, Autor: Jan Trebunia-Tutka, Autor: Stefan Bracha Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Nie jestem znawczynią mody i świata fashion, ale idealnie czuję się w towarzystwie kolorów, dobrych tkanin, ozdób i biżuterii. To właśnie te rzeczy najczęściej doprowadzają mnie do second handów, choć ostatnio nie zawsze. Z wykształcenia jestem kulturoznawcą, ale czym jest wykształcenie? Odkąd pamiętam, kieruję się intuicją, idę tam, gdzie mnie ciągnie, a nie tam, gdzie mnie nauczono...Stąd właśnie znam smak cudnych manowców, ale i szczęścia.

(Angela Gaber)

Dwadzieścia lat później… [folk a sprawa polska]

125 (4 2016) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

W połowie czerwca odbył się tradycyjnie poznański Ethno Port, w lipcu: Rozstaje EtnoKraków i gdyńska Globaltica, we wrześniu (oczekiwane jeszcze, gdy piszę te słowa) warszawskie Skrzyżowanie Kultur. Tak można zarysować (oczywiście, świadomie dobierając nieco tendencyjne przykłady) obraz letniego czy – nieco rozszerzając znaczenie terminu „wakacje” – okołowakacyjnego harmonogramu głównych polskich imprez folkowych. Takich, które w pewnym stopniu definiują znaczenie i bieżący stan polskiej sceny folkowej / etno / world music – prezentując zarówno czołowych krajowych wykonawców, jak i coraz liczniej odwiedzających nasze okolice, znanych artystów zagranicznych. Imprezy te generują chyba największe zainteresowanie mediów (oczywiście tych, które interesują się czymś więcej poza sztampową muzyką pop) i stosunkowo szerokich rzesz publiczności – czasami przypadkowej, często takiej, która w ciągu roku na klubowych koncertach bywa rzadko lub wcale.

Nowa stara fala

124 (3 2016) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Nie wiem, czy jest to prawda obiektywna, czy nie. Ja jednak tak właśnie widzę obecny stan muzyki tradycyjnej, zwanej niekiedy ludową. Nowa fala zainteresowania, nowa fala wykonawców młodych i coraz młodszych, zafascynowanych muzyką „starą”, ludową, źródłową. I jej ostatnimi, wiejskimi artystami. Tyle dzieje się w tej dziedzinie! I to nie tylko w lecie, kiedy dużo działań adresowanych jest do turystów. Praktycznie przez cały rok organizowane są imprezy, warsztaty i to nie tylko w dużych miastach (choć jednak impuls nowej fali, odnowy muzyki tradycyjnej płynie z miast na wieś), ale i w małych ośrodkach, nawet wsiach.

Żywa muzyka Simon Broughton

122-123 (1-2 2016) Autor: Marcin Skrzypek Dział: Rozmowa To jest pełna wersja artykułu!

Spotkanie z Simonem Broughtonem, redaktorem naczelnym opiniotwórczego czasopisma brytyjskiego „Songlines”, jest zawsze inspirujące. Jest nie tylko znawcą folku, ale też wytrawnym mówcą. O muzyce tradycyjnej i jej związkach z codzienno- ścią, podróżach i scenie folkowej na Wyspach rozmawia Marcin Skrzypek z Orkiestry św. Mikołaja.

Wszystkie emocje świata Shannon

122-123 (1-2 2016) Autor: Aleksandra Cieślik Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

Folkowa grupa Shannon powstała w 1994 roku w Olsztynie z inicjatywy Marcina Rumińskiego, reprezentując nurt muzyki celtyckiej w Polsce. W marcu tego roku dzięki akcji crowdfundingowej ukazała się ich nowa płyta „Crowded Head”. O nowych doświadczeniach i obserwacjach aktualnej sceny folkowej, po jednym z koncertów promocyjnych, rozmawiała z członkami grupy Shannon Aleksandra Cieślik.

Slava! Percival

122-123 (1-2 2016) Autor: Monika Koziołek-Sulima Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

Percival to folkmetalowcy wywodzący się z Lubina. Zaczynali jeszcze w zeszłym stuleciu, ale ich archaiczność to przede wszystkim fascynacja historią, archeologią doświadczalną i przedchrześcijańskimi tradycjami ludów basenu Morza Bałtyckiego. Po koncercie w Zamościu z artystami
rozmawiała Monika Sulima.

Rok 2015 dla folku

121 (6 2015) Autor: Remigiusz Mazur-Hanaj, Autor: Darek Anaszko, Autor: Iśka Marchwica, Autor: Kamil Piotrowski, Autor: Agnieszka Matecka-Skrzypek Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

 

Granice folku podlegają coraz częstszym rewizjom, poszerzają się zarówno w ramach gatunku (coraz silniejsze filiacje z world music, coraz większa rzesza uczniów wiejskich muzykantów i śpiewaczek), jak i w obszarze międzygatunkowej „ziemi niczyjej” (z udziałem muzyki współczesnej, jazzu, muzyki dronowej czy avant-folku i rozmaitych eksperymentów). Zaryzykowałbym twierdzenie, że ciekawsze rzeczy dzieją się obecnie na obrzeżach folku czy poza nim (lecz z jego udziałem) niż w mainstreamie gatunku. Owocuje to oryginalnymi projektami i wydawnictwami (wystarczy, że wymienię „Requiem ludowe”), które mogą być szczególnie skuteczne w promocji polskich ludowych tradycji muzycznych w świecie.

(Remigiusz Mazur-Hanaj)

Wspaniały rok, wspaniała muzyka

121 (6 2015) Autor: Maria Baliszewska Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Rok 2015 dla polskiej muzyki folkowej był rokiem wspaniałym. W pojęciu „folk” mieści się wiele zjawisk, które rozwijały się wręcz „zjawiskowo”. Patrząc na listę imprez – koncertów, festiwali i warsztatów, widzę, że był to rok wyjątkowy. Być może będzie tak, że muzyka zanurzona w tradycji, rodem z polskiej wsi, ale też muzyka świata, stanie się na stałe obecna w naszym życiu muzycznym i generalnie kulturalnym.

To wstydliwe słowo na „f”… [folk a sprawa polska]

118 (3 2015) Autor: Tomasz Janas Dział: Felieton To jest pełna wersja artykułu!

Członkowie jednej z niezwykle szanowanych i szalenie lubianych przeze mnie grup piszą o sobie, że „niechętnie postrzegają siebie w kategorii muzyki folk – ich muzyka wykracza daleko poza te ramy. Jej istotą jest energia zderzenia odległych muzycznych światów. Przekraczanie wyznaczonych granic jest częścią spektaklu”. Komentując niedawno ten wpis, pozwoliłem sobie na uwagę, że dla mnie są: „kwintesencją muzyki folk, właśnie dlatego że ich muzyka przekracza schematy i stylistyczne ograniczenia”.

Czy folk istniałby bez nagrań?

116-117 (kwiecień 2015) Autor: Paulina Łaskarzewska, Autor: Jan Konador, Autor: Tomasz Janas, Autor: Jerzy Dynia, Autor: Marcin Skrzypek Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Muzyka istniała od wieków, ewoluowała, migrowała, mimo iż nikt nawet nie myślał o jej utrwalaniu, a potem zapisywano tylko wybrane jej formy. Możliwość rejestracji dźwięku to tylko sprawa zwiększenia dostępu do muzyki, a w zasadzie dostępu do jej różnorodności (towarzyszyła ona przecież ludziom ze wszystkich warstw społecznych i kultur na całym świecie) i zwiększenia tempa jej rozpowszechniania. Owa dostępność ma oczywiście wpływ na to, co się dzieje z muzyką i jak ją przetwarzamy. Jako twórcy możemy wzorować się, wykorzystywać dźwięki z najdalszych zakątków świata, nie przekraczając granic swojego kraju, miasta, nie wstając z fotela.

(Paulina Łaskarzewska i Jan Konador)