Artykuły autora: Bogdan Bracha

Kokurs czy przegląd...?

89 (grudzień 2010) Autor: Bogdan Bracha Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

W dyskusji udział biorą:

  • Maria Pomianowska - doktor sztuk muzycznych, multiinstrumentalistka, wokalistka, kompozytorka i pedagog
  • Tomasz Janas - recenzent muzyczny Gazety Wyborczej w Poznaniu, felietonista Gadek
  • Wojciech Krzak - Kapela ze Wsi Warszawa
  • Bogdan Bracha - Orkiestra św.Mikołaja
  • Witt Wilczyński - RRI Radiowid
  • Wojciech Ossowski - Program III Polskiego Radia

Mitologia huculska

71-72 (listopad 2007) Autor: Bogdan Bracha Dział: Książka dla prenumeratorów To jest pełna wersja artykułu!

Zakrojone na szeroką skalę badania nad refleksami mitologicznymi w huculskiej tradycji ludowej stały się przedmiotem zainteresowań i spontanicznych badań Orkiestry św. Mikołaja. W roku 1992 na rynku wydawniczym pojawiła się na chwilę, by równie szybko zniknąć, "Mitologia huculska" w opracowaniu Urszuli Kality i Bogdana Brachy. Jako prenumeratorzy naszego periodyku mają Państwo niebywałą okazję posiadania owego białego (dosłownie) kruka na własność. Prosimy zatem odnieść się doń z należnym szacunkiem i uwagą wnikliwego czytelnika. A kto wie, może kiedyś orkiestrowe badania nad mitologią, zgodnie z pierwotnym planem, przekroczą próg chatkowego archiwum.

Ludzie z Krainy Bojnów

50 (kwiecień 2004) Autor: Bogdan Bracha Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

... Zauroczyły natomiast swoim pięknem ludzi, którzy zaczęli mieszkać w nich i poznawać je. Sami nie spostrzegli, kiedy pokochali wierchy do utraty zmysłów. Jak "szatańskim dziełem" są górskie pasma, świadczy nie tylko przytoczony mit huculski, ale także "szatańska siła", króra zakochanym w nich każe wracać, gdy tylko przydarzy się rozłąka. Im większa miłość, tym większa zżera ich tęsknota. Taka właśnie tęsknota sprawiła, że grupa "mieszczuchów", z braku czasu i ... pieniędzy na ciągłe wyjazdy, stworzyła ich namiastkę w swojej okolicy. I tak powstała: Orkiestra św. Mikołaja.

O bębnie, kaszy i Pawle...

50 (kwiecień 2004) Autor: Bogdan Bracha Dział: Folk i okolice To jest pełna wersja artykułu!

Paweł miał okazję widzieć orkiestrowy bęben kiedy był jeszcze niepodobny do tego z plakatu "Mikołajków Folkowych' 98". Potężna olcha wyrastała na łąkach koło wsi Biadaczka całkiem niedaleko Lublina. Padła przy okazji szalejących w okolicy melioracji. Przestając być drzewem stała się doskonałym materiałem na bęben. A okolica, w której rosła była wyjątkowo bębnolubna, obok były wioski: Dąbrówka, Kamionka Pryszczowa Góra - dla znawców polskiego bębniarstwa miejsca znane i kultowe. Mieszkało tam wtedy już kilku bębnorobów, ze Słomą na czele.

Pogranicza - kulturowy tygiel czy mit?

65 (listopad 2006) Autor: Bogdan Bracha Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

W dyskusji udział biorą:

  • Bogdan Bracha - lider Orkiestry św. Mikołaja
  • dr Marta Cywińska - Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie; poetka, prozaik, tłumacz literatury francuskiej i frankofońskiej
  • Maciej Filipczuk - Lautari
  • dr Grzegorz Żuk - kulturoznawca, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
  • dr Izabela Skórzyńska - historyk, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
  • Emil Majuk - "Panorama Kultur" oraz Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN" w Lublinie

...taka jedna dolinka... Orkiestra św.Mikołaja

31 (listopad 2000) Autor: Bogdan Bracha Dział: Rozmowa To jest pełna wersja artykułu!

Niektórzy twierdzą, że istniejąca od 1988 roku Orkiestra św. Mikołaja nadała oblicze folkowi lat dziewięćdziesiątych. W nowe tysiąclecie zespół wszedł wydając piąty już album zatytułowany „Z dawna dawnego”, który zdobył uznanie słuchaczy i krytyków. Zawiera 17 utworów inspirowanych polską muzyką ludową, wśród których znalazły się pieśni przede wszystkim z Lubelszczyzny i Kurpi, a także Śląska i Beskidów. Tuż po zakończeniu nagrań z muzykami tworzącymi Orkiestrę: Sylwią Berezą, Urszulą Kalitą, Anną Kiełbusiewicz, Agnieszką Kołczewską, Bogdanem Brachą, Grzegorzem Lesiakeim i Marcinem Skrzypkiem spotkała się Małgorzata Jędruch z Radiowego Centrum Kultury Ludowej.

Jak minął rok 2002?

43 (luty 2003) Autor: Bogdan Bracha Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Na to pytanie odpowiadają:

  • Maria Baliszewska - Radiowe Centrum Kultury Ludowej
  • Grzegorz Furtak - akustyk
  • Bogdan Bracha - Orkiestra św. Mikołaja
  • Małgorzata Jędruch - Radiowe Centrum Kultury Ludowej
  • Paulina Łaskarzewska, Jan Konador - "Muzyczna Galeria Folkowa" (Folk u Konadora)
  • Maciej Szajkowski - Kapela ze Wsi Warszawa



Miejsca sprzedaży

Impreza z charakterem

35-36 (kwiecień/maj 2001) Autor: Bogdan Bracha Dział: Festiwale To jest pełna wersja artykułu!

Lubelski festiwal muzyki inspirowanej folklorem każdego roku, od jedenastu lat, przyciąga sympatyków folku z całej Polski. W swoich założeniach, od początku istnienia, ma na celu przybliżenie kultury ludowej, a szczególnie jej nowych muzycznych przejawów, współczesnemu odbiorcy. O „Mikołajkach Folkowych” 2001 opowiada Bogdan Bracha - współtwórca festiwalu, lider Orkiestry św. Mikołaja.

Czy wierzycie w Świętego Mikołaja?

54-55 (5/6 2004) Autor: Bogdan Bracha Dział: Sonda To jest pełna wersja artykułu!

Na to pytanie odpowiadają:

  • Małgorzata Jędruch - Radiowe Centrum Kultury Ludowej
  • Krzysztof Trebunia-Tutka - Trebunie-Tutki
  • prof. Jerzy Bartmiński - językoznawca i folklorysta UMCS w Lublinie
  • ks. dr Stefan Batruch - Parafia Greckokatolicka w Lublinie
  • Joanna Zarzecka - „Gadki z Chatki”
  • Bogdan Bracha - lider Orkiestry św. Mikołaja



Miejsca sprzedaży

Odpust Zupełny wywiad z zespołem

32 (styczeń 2001) Autor: Bogdan Bracha Dział: Wykonawcy To jest pełna wersja artykułu!

Odpust Zupełny to najmłodsza grupa w lubelskiej „Chatce Żaka” – miejscu znanym z odbywających się tam „Mikołajków Folkowych” i istnienia wielu zespołów folkowych, jak Orkiestra św. Mikołaja, Się Gra, a ostatnio Ania z Zielonego Wzgórza. Zespół gra w składzie: Bogdan Bracha - sopiłki, Paweł Giszczak - obój, Piotr Majczyna - mandola, Radek Marczewski - gitara basowa, Marcin Skrzypek - niestandardowy zestaw perkusyjny. Fascynuje ich muzyka dawna i towarzysząca jej aura.


Wstępniak

7 (styczeń/luty 1997) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

Wydaje się, że po burzliwym roku 1996 Polski Folk podrzemuje trochę snem zimowym. Ktoś zapyta - dlaczego burzliwym? Może to rzeczywiście za mocne słowo. Może bardziej to określenie przyszło mi do głowy w wyniku marzeń o tym, by wreszcie coś wokół się zatrzęsło. Faktem jest jednak, że choć raczej kataklizmu nie było, to trochę ożywczego deszczu spadło.

Orkiestra Sprądem

5 (listopad 1996) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

Publiczność wchodząca na koncert musiała na wstępie pokonać zwały siana leżące u wejścia do sali. Owa ściółka posłużyła następnie za nader wygodne siedzenia uczestnikom tejże imprezy. No i zaczęło się... ostro. Orkiestra zagrała pierwszy kawałek, który swym brzmieniem bardziej przypominał hard rock niż folk, z którym grupa się idenfikuje.

Ludzie z Krainy Bojnów

5 (listopad 1996) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

"Pluj" - radzi Pan Bóg. Zaczął diabeł pluć, a gdzie tylko plunie, tam wyrastają góry. Jedna wyższa od drugiej, dochodzą aż do samego nieba. Przebiłyby nawet niebo, gdyby ich Pan Bóg nie zaklął. Od tego czasu przestały góry rosnąć...

Folklor, ale co dalej?

3 (lipiec/sierpień 1996) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

Przeciętnemu mieszkańcowi naszego kraju słowo "folklor" nie kojarzy się dobrze. Zwykle przywołuje wizję boleśnie kolorowych festynów o bliżej nieokreślonych celach czy też nudnych programów w radio, przy słuchaniu których natychmiast rodzi się chęć przełączenia odbiornika na inny kanał. Osobom bliżej zaangażowanym w działalność zespołów folklorystycznych może kojarzyć się z pojęciem raczej niezrozumiałej tradycji, w imię której trzeba przebrać się w pobrane z magazynu stroje i śpiewać śmiesznie zniekształconym językiem banalne przyśpiewki. Wszystko to często dyktowane jest chęcią wyjazdu - do innego miasta, kraju - bo taką możliwość zespoły pieśni i tańca stwarzają. Jedyną motywacją jest chęć zobaczenia kawałka świata. Niewielu zastanawia się nad tym, czy istnieją jeszcze miejsca, gdzie tego rodzaju twórczość jest naprawdę potrzebna i pełni funkcję inną niż ozdoba politycznych i innych "spędów".

Wszystkie drogi prowadzą do domu

1 (maj 1996) Autor: Bogdan Bracha To jest pełna wersja artykułu!

Gdy myślę o celtomanii, latynomanii, i innych maniach, przypominają mi się słowa ojca bohatera najważniejszej książki mojego dzieciństwa, czyli "Przypadków Robinsona Crusoe": "Pamiętaj synu, ziemia jest okrągła i wszystkie drogi prowadzą do domu". Nie raz w życiu (wcale się tego nie wstydzę) przyszło mi wspominać tekst powieści, która obawiam się, nie była dla mnie zwykłą książką przeczytaną wśród wielu innych pod szkolną ławką. Być może to właśnie ona jest przyczyną moich ciągłych wędrówek w poszukiwaniu bezludnych wysp i zaginionych łemkowskich Atlantyd...